Co jeść by mieć płaski brzuch? Owoce, warzywa i inne pyszności, które odchudzają!

Lato w pełni a ty nadal wstydzisz się pokazać w bikini? Na liposukcję brzucha jest już za późno. Ale możesz zastosować sprawdzoną i zdrową dietę, która rozprawi się z oponką na brzuchu i zdecydowanie poprawi twoje samopoczucie. A w jej skład wchodzą same pyszności.

fot. Think Stock

Melony kantalupa

Zielonkawe owoce z intensywnie pomarańczowym miąższem zawierają bardzo dużo wody. Możesz więc objadać się nimi do woli nie martwiąc się o kalorie. Zwłaszcza, że zawierają mnóstwo potasu, który jest niezbędny, by rozprawić się z wzdęciami.

Sałata, jarmuż, szpinak

Wszelkiego rodzaju zielone listki są bardzo dobre dla twojego organizmu i brzucha. Mają mało kalorii ale za to dużo błonnika i ważnych składników odżywczych. Stanowią świetną bazę letnich sałatek, tylko uważaj na sosy i dressingi z jakimi je podajesz! Te gotowe są naładowane cukrem i glutaminianem sodu.

Karczochy

Średniej wielkości karczoch ma aż 7 gramów błonnika czyli prawie 1/3 twojego dziennego zapotrzebowania! Wsuwając karczochy masz gwarancję, ze twój układ trawienny pracuje na 100 proc. a w jelitach nic nie zalega. A dobre trawienie to pierwszy krok do płaskiego brzucha.

Awokado

To owoc –cud. Bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe awokado dostarcza paliwa twojemu mózgowi, przyspiesza metabolizm, sprawia, że cera robi się ładniejsza, skóra jędrniejsza a brzuch płaski. Tylko nie przesadź z ilością! Jedno awokado dziennie, na przykład na śniadanie, z pełnoziarnistym tostem, spokojnie wystarczy.

Soczewica

Czerwona czy zielona, nie ma znaczenia. Grunt, że soczewica to najważniejsza roślina strączkowa, jaka pomaga w walce o płaski brzuch. Dlaczego? Bo zawiera nie tylko sporą dawkę białka, ale też błonnik i złożone węglowodany. Czyli powoli uwalnia energię, pomaga spalać tłuszcz i utrzymać jelita w dobrej kondycji.

Jabłka

Warto je jeść nie tylko w ramach politycznego manifestu, ale również dbając o świetną sylwetkę. Badania wykazują, że przegryzanie jabłek między posiłkami sprawa, że konsumujemy mniej kalorii, a wszystko dzięki błonnikowi, który wypełnia brzuch i sprawia, że dłużej czujemy się syte.

Ogórki

Po pierwsze, mają mało kalorii, za to dużo wody. Więc warto chrupać je przez cały dzień, jako alternatywę dla wody mineralnej. Ponadto, zawierają naturalne diuretyki czyli substancje moczopędne. A te pozwalają przyspieszyć usuwanie toksyn z organizmu i zapobiegają zatrzymywaniu wody.

Pomidory

Niskokaloryczne owoce (tak, tak, pomidory to owoce), są bogate w potas. A ten jest niezbędny by usuwać z organizmu sód (jedna z głównych przyczyn wzdęć). Ponadto pomidory pomagają wytwarzać leptynę, czyli „hormon sytości”. Jego roli chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć.

Owoce jagodowe

Truskawki, maliny, jagody, borówki są pełne błonnika, przeciwutleniaczy i witaminy C. Czyli należy je jeść aby mieć piękną, pozbawioną zmarszczek buzię i płaski brzuch. Pamiętajcie tylko, że trzy malinki i pół szklanki bitej śmietany, to nie dieta cud. No chyba, że jesz i liczysz na cud.

Bakłażan

Dużo wody, mało sodu czyli idealna kombinacja by walczyć z wzdęciami. A poza tym, bakłażan jest pyszny i można go jeść na milion sposobów.

Migdały

Migdały bez żadnych dodatków smakowych mają mnóstwo protein i dobrych tłuszczów. Są świetną popołudniową przekąską, ale należy pamiętać, by porcje nie były większe niż 30 g, czyli niewielka garść.

Woda z cytryną

Zbyt piękne by było prawdziwe? A jednak! Woda z cytryną popijana przez cały dzień doskonale oczyszcza organizm i sprawia, że nie zatrzymuje on płynów. Nasze nogi są lżejsze, brzuch bardziej płaski a apetyt mniejszy. Na zdrowie!

Tematy:

Nieprawidłowy email