Zara kopiuje projekty innych! Bluza z sieciówki i ta z kolekcji Mother of Pearl wyglądają identycznie

Zara po raz kolejny poszukała inspiracji na wybiegu innej marki. W pięć tygodni po pokazie Mother of Pearl do sklepów Zary trafiła bluza łudząco podobna do tej, jaką zaprezentowano w Londynie.

Zdjęcia vuMag BlueServices

Cykl produkcyjny w Zarze jest błyskawiczny. Sieciówka potrzebuje od 2 do 5 tygodni aby wprowadzić do sklepów nowy produkt. I jest to czas liczony od momentu narodzenia się pomysłu, do gotowego produktu. Równie szybko co oryginalne projekty, powstają rzeczy kopiowane, przepraszam – inspirowane, sylwetkami z wybiegów. Tym razem hiszpańska megasieć postanowiła poszukać pomysłów na pokazie marki Mother of Pearl.

Lewa: Mother of Pearl, prawa: ZARA

Kilka tygodni temu, podczas tygodnia mody w Londynie, Mother of Pearl zaprezentowała sporo białych sylwetek. Były sukienki z wytłaczanej bawełny (faktura materiału przypomina trochę wafel), białe bluzy z lekko bufiastymi rękawami i czarną lamówką, oraz kilka innych, ciekawych propozycji. W tym tygodniu do amerykańskiej Zary trafiły białe bluzy z wytłaczanej bawełny, z czarną lamówką biegnącą wzdłuż rękawów, dekoltem w łódkę. Całość wygląda jak kompilacja kilku pomysłów Mother of Pearl, nie sądzicie?

Zdjęcia vuMag BlueServices

Oczywiście w historii Zary zdarzały się bardziej oczywiste „inspiracje”, ale i tak niepokojącym jest, że proceder ten na dobre wpisał się w praktyki wielkiej sieciówki. Zwłaszcza, że Zara szuka pomysłów zarówno w kolekcjach największych projektantów, którym raczej nie szkodzą takie historie, jak i u tych mniejszych, dla których liczy się każdy sprzedany projekt, każda sylwetka.

Tematy:

Nieprawidłowy email