Terry Richardson znów wolny!

Kontrowersyjny fotograf zakończył trzyletni związek z aktorką i aktywistką polityczną, Audrey Gelman. Czekają go samotne święta?

BullsPress

Dobra wiadomość dla fanek Richardsona! Od kilku miesięcy 48-letni fotograf jest singlem. Przez ostatnie trzy lata Terry mieszkał ze swoją dziewczyną, Audrey Gelman. 26-latka jest przyjaciółką Leny Dunham, zagrała nawet w kilku odcinkach serialu „Dziewczyny”- wcieliła się w rolę nowej dziewczyny Charliego. Oprócz tego Gelman jest rzeczniczką prasową kontrolera finansowego Nowego Jorku, Scotta Stringera, a magazyn „Politico” umieścił ją na liście 50 polityków, których warto znać.

Co ambitna, śliczna, młoda dziewczyna widziała w fotografie, który słynął z zamiłowania do rozbierania czy wręcz- wykorzystywania modelek, które brały udział w jego sesjach? Nie wiemy. Choć odpowiedzi można szukać w wywiadzie jakiego Audrey udzieliła dla The New York Times: „Terry jest bardzo do mnie podobny: neurotyczny, miły i kocha speed metal”. Zdaje się, że to za mało, by stworzyć trwały związek, ale wystarczy aby Audrey, z nikomu nieznanej wolontariuszki wspierającej kampanię wyborczą Hillary Clinton, stała się gwiazdą, o której Vogue napisał: „Z gracją potrafi łączyć świat polityki z modą”.

A Terry? Stracił nie tylko dziewczynę, ale i rzeczniczkę prasową. Kto teraz będzie ocieplał jego wizerunek? Może oczywiście liczyć na swoją przyjaciółkę Miley Cyrus, z którą zapewne nadal będzie robił sesje balansujące na granicy dobrego smaku, ale to chyba zbyt mało. No i pozostaje jeszcze pusty apartament, z którego Audrey wyprowadziła się w październiku. Jak sądzicie, ile czasu zajmie Terry'emu znalezienie nowej dziewczyny, wziąwszy pod uwagę jego reputację?

BullsPress

Zobacz też: BYĆ JAK TERRY RICHARDSON

Tematy:

Nieprawidłowy email