Naturalne usta - tak będziemy się malować

Piękna szminka w naturalnym, stonowanym odcieniu podbiła londyńskie wybiegi na Fashion Weeku. Każda modelka wyglądała w niej cudownie, niezależnie od koloru cery czy kształtu twarzy. To rzadko się zdarza. Poznajcie nowy faworyt tej jesieni.

Foto: Getty Images

To nie jest nowość, że używamy jednego produktu do pomalowania jednocześnie ust, kości policzkowych i powiek. To, co może zaskoczyć to to, że dwoje niezależnych wizażystów zdecydowało się na dokładnie ten sam odcień szminki do wykonania całego makijażu do kolekcji J.W. Andersona i Erdem na londyńskim Fashion Weeku. Zdziwi pewnie też to, że na każdej modelce kolor wyglądał niezwykle naturalnie. To prawdziwy hit.

„Ta szminka zawsze wygląda olśniewająco” – gwarantuje wizażysta Mark Carrasquillo. Mowa o „Kiss Me Stupid” od NARS w pięknym, jasnym odcieniu beżu. Na każdej cerze wygląda bardzo dziewczęco i delikatnie. To idealny kolor dla każdej kobiety, która chce szybko i subtelnie podkreślić swoją urodę. Kolejnym plusem jest to, że potrzebujesz tylko tej jednej szminki, żeby pomalować zarówno usta, jak i policzki. Odciążysz w ten sposób swoją torebkę, ale i portfel od zbędnych wydatków – zamiast kilku produktów wystarczy ci ten jeden.

Foto: Getty Images Erdem, Spring/Summer 2017
Foto: Getty Images J.W. Anderson, Spring/Summer 2017

„Kiss Me Stupid” będzie dostępna w sprzedaży dopiero zimą, więc do tej pory możemy szukać czegoś zbliżonego do idealnej szminki z londyńskich wybiegów. A wyczekiwany kolor od NARS powinnyśmy wpisać na listę prezentów od pod choinkę.

Tematy:

Nieprawidłowy email