Studenci nie chcą Galliano!

John Galliano został wykładowcą prestiżowej szkoły Parsons The New School for Design w Nowym Jorku. Ta wiadomość zszokowała studentów, którzy postanowili złożyć protest.

Getty Images/Flash Press Media

Ponad 270 osób podpisało petycję przeciwko [utl=http://vumag.pl/marki/kategoria,moda,661/marka,john-galliano,141.html]Johnowi Galliano, a liczba nazwisk na dokumencie wciąż rośnie! Studenci są zniesmaczeni faktem, że uczyć będzie ich człowiek oskarżony o rasizm i antysemityzm.

– Parsons The New School for Design planuje zatrudnić projektanta tylko na czas trzydniowych warsztatów, ale nie ma to znaczenia, czy John Galliano będzie naszym wykładowcą przez 3 miesiące, czy 3 dni – pisze jeden ze studentów. To oburzające, że nasza uczelnia zatrudniła kogoś, kto „sławny” jest z tak nieludzkich komentarzy. Nie chcemy, aby jego honorarium było opłacane z naszego czesnego. W naszej szkole nie ma miejsca dla Joha Galliano!

Zobacz: GALLIANO ZOSTAŁ NAUCZYCIELEM!

Jak dotąd uczelnia nie skomentowała zamieszania wokół Johna Galliano i w żaden sposób nie odniosła się oficjalnie do studenckiej petycji.

Jednocześnie Parsons The New School for Design w ubiegłym tygodniu wysłała list do swoich magistrantów, zapowiadający warsztaty „Show Me Emotion” z Johnem Galliano:

- John Galliano to niezrównana żyjąca legenda. To techniczny geniusz z ponad 25-letnim doświadczeniem – czytamy w liście wysłanym do studentów szkoły.

Zobacz: GALLIANO WRACA DO GRY!

Na razie to jedyna wypowiedź uczelni w tej kwestii. Co sądzicie o całym incydencie? Czy studenci Parsons przesadzają, a może Waszym zdaniem mają rację?

Tematy:

Nieprawidłowy email