Senna wpadka Cary Delevingne

Gwiazda wybiegów Cara Delevingne udzieliła ostatnio wywiadu dla magazynu Vogue. Nie wszystko jednak poszło po myśli organizatorów, bowiem modelka nie tylko spóźniła się na wywiad, ale również zasnęła w jego trakcie.

Cara Delevingne / Getty Images

Cara Delevingne znana jest ze swojego ekscentrycznego ubioru i charyzmy. Jej znakiem rozpoznawczym są blond włosy, grube ciemne brwi i szalona energia. To zdecydowanie jedna z najbardziej zapracowanych modelek na świecie, której kalendarz wypełniony jest po brzegi: spotkaniami, sesjami i pokazami mody. Jak łatwo się domyśleć, jej tryb życia nie jest do końca zdrowy. Dużo pracy, stresu i mało snu. O ile jednak krótka drzemka w trakcie pracy jest wskazana, to ostatnio Cara zaliczyła niemałą wpadkę.

Zasnęła w trakcie udzielania wywiadu dla Vogue’a…

Cara nie dość, że spóźniła się na spotkanie z dziennikarką Plum Sykes, to na dodatek zasnęła podczas wywiadu. Redaktorka była zszokowana zachowaniem modelki i określiła ten incydent jako nierozważny. Cara, jak tylko się przebudziła przeprosiła za wpadkę tłumacząc, że jest w stanie zasnąć w każdym miejscu. Żartowała, że pewna osoba zaproponowała nawet wydanie zdjęć, na których modelka śpi w trakcie pracy. Jest ich podobno bardzo dużo.

Całą sytuację próbowała ratować asystentka Cary tłumacząc, że Delevingne jest bardzo zajętą osobą. W dniu wywiadu musiała jeszcze nagrać kilka dialogów do filmu, miała przymiarki do Stelli McCartney, imprezę Fendi i kolację z Karlem Lagerfeldem. Tak właśnie wygląda codzienne życie Cary.

Cara Delevingne / Getty Images

Czy Waszym zdaniem to tłumaczy jej zachowanie? Może jednak wywiad dla Vogue do czegoś zobowiązuje? A może to znak, że czas trochę zwolnić?

Cała sytuacja musiała dość mocno wstrząsnąć Plum Sykes, bowiem dziennikarka zaraz po rozmowie zadzwoniła do fotografa Tima Walkera, który wielokrotnie pracował już z Carą. Potwierdził, że modelka zasypia na każdej jego sesji zdjęciowej. Zdarzyło się kiedyś, że usnęła na 7 godzin podczas kampanii zdjęciowej dla Mulberry.

Wyjaśnienia wyjaśnieniami, ale prawda jest trochę mniej dramatyczna niż chroniczne zmęczenie zapracowanej modelki. Jak się okazało, Cara mocno imprezowała poprzedniej nocy razem z Lily Allen. Podobno wróciła do domu około 5 nad ranem. Modelka swoje wieczorne wyjścia tłumaczy bezsennością. Dodaje, że w porównaniu do innych osób w swoim wieku wcale nie imprezuje tak dużo.

Czy zachowanie modelki względem przedstawicielki Vogue’a odbije się negatywnie na jej pozycji zawodowej? Póki co Cara Delevingne nie narzeka na brak zleceń. Akutanie łączy modeling z aktorstwem. Przyznajmy, że jak na swój młody wiek osiągnęła już bardzo wiele, oby tylko syndrom „śpiącej królewny” nie zaszkodził w jej dalszej karierze.

Cara Delevingne / Getty Images

Tematy:

Nieprawidłowy email