Samsung podbija świat mody. Apple wypada z obiegu?

Przez ostatnie trzy lata firma Samsung zainwestowała ogromne pieniądze w modę. Byli sponsorem niezliczonej ilości pokazów i imprez branżowych. I strategia ta przynosi pozytywne skutki. Coraz więcej dziennikarzy i blogerów modowych wybiera telefony Samsung Galaxy Note III, a te z nadgryzionym jabłkiem lądują w szufladzie, obok ubrań z motywami ludowymi i pękającego lakieru do paznokci.

Samsung Galaxy Note III / fot. Getty Images

Samsung przez ostatnie trzy lata ostro deptał po piętach Apple. A w tym roku koreański gigant zjadł jabłko i sprzedał więcej telefonów niż firma z Cupertino. Pomocni okazali się blogerzy i dziennikarze piszący o modzie. Telefon Samsung Galaxy Note III jest ich ulubionym modelem. Na lutowy Fashion Weeku w Nowym Jorku w pierwszych rzędach zasiadło całkiem sporo posiadaczy Samsunga.

Jakim cudem udało się zrzucić Apple’a z pozycji lidera? Przede wszystkim konsekwentną, mrówczą pracą przez ostatnie trzy lata. Samsung sponsorował niezliczoną ilość imprez i pokazów. Podczas tygodnia mody, w namiotach przy Lincoln Center na ścianach wisiały ogromne zdjęcia street style zrobione właśnie telefonami Samsung. Wraz ze Swarovskim zaprojektowano unikalne etui na telefon, które przez krótki czas było dostępne w sklepie marki na Piątej Alei. Ostatnie tygodnie należały do selfie robionych na Oscarach i słynnego zdjęcia z prezydentem Obamą (gdy okazało się, że David Ortiz, bejsbolista otrzymał od Samsunga pieniądze za zdjęcie z prezydentem, Biały Dom poważnie rozważa wprowadzenie zakazu fotografowania się z głową państwa). Ale nie tylko sławy Hollywood lubią pstrykać fotki Samsungiem.

Oscarowe selfie Ellen DeGeneres

Eva Chen, redaktor naczelna Teen Vogue i ulubienica Anny Wintour od dawna uwielbia gadżety z Korei. Ogromny 4.6 calowy wyświetlacz jej telefonu sprawia, że robienie i obrabianie zdjęć z wybiegu jest dziecinnie proste. Wielu blogerów (np. Bryanboy czy Susie Lau) twierdzi, że jakość fotek robionych Samsungiem wielokrotnie przerasta te, robione jabłkiem. Trzeba jednak pamiętać, że świat dziennikarzy modowych to dość snobistyczne środowisko. Są tacy, którzy nadal uważają, że bez Blackberry świat się zawali. Jeszcze kilka lat temu pewna redaktor naczelna magazynu o modzie nie wysyłała maili, o smsach nie wspominając. Ale wszystkie nawyki i trendy da się zmienić (patrz: skarpety do sandałów i klapek, dwa lata temu było nie do pomyślenia, teraz biegają tak Olsenki i Carine Roitfeld). Zwłaszcza, jeśli od początku komunikuje się, że Samsung Galaxy Note III to telefon dla projektantów, a do współpracy udało się pozyskać Alexandra Wanga czy Giorgio Armani.

Susie Lau / fot. Getty Images

Jedyny problem? Brak stylowych gadżetów. Wszyscy projektanci mają w swoich kolekcjach futerały i etui na iPhony. Na samym Net-a-Porter jest 20 futerałów na iPhony i zaledwie cztery na Samsungi. To kolejna bariera, którą muszą pokonać producenci z Korei – przekonać projektantów, że warto zacząć tworzyć stylowe ubranka nie tylko na jabłka. I lepiej, żeby się pospieszyli, bo już we wrześniu ma się pojawić iPhone 6, którego główną zaletą będzie większy ekran. Zdaje się, że jesienne pokazy w Nowym Jorku będą nie tylko areną bitwy na trendy ale i na gadżety. Kto zwycięży w tych igrzyskach?

Tematy:

Nieprawidłowy email