Szlachetna bladość

Porcelanowa cera po latach panowania opalenizny wróciła do łask. Wcale się temu nie dziwimy, bo wygląda niezwykle stylowo. By jednak wyglądała pięknie, nie wystarczy przestać wystawiać skórę na działanie słońca. Trzeba o nią odpowiednio dbać, by była świetlista, nieskazitelna i promienna. Podpowiadamy, jak to robić.

Foto: East News

Jest w tym pewien paradoks: choć opalanie jest passe, a naturalnie jasna cera wróciła do łask, większość z nas najlepiej wygląda ze skórą jednak muśniętą słońcem. Dlaczego? To proste – złocisty koloryt doskonale tuszuje wszelkie jej niedoskonałości, więc wydaje się dzięki niemu bardziej wypoczęta i nieskazitelna (nawet jeśli wcale taka nie jest!). Tymczasem w stanie „naturalności”, zimowo blada i bez śladu opalenizny, często bywa zaczerwieniona i bardziej widać na niej wszelkie niedoskonałości. Nie pomaga jej światło, które bezlitośnie ujawnia wszelkie defekty: przebarwienia, zmarszczki czy nierówny koloryt. Na szczęście są sposoby na to, by jasna skóra wyglądała pięknie i dodawała ci urody w równym stopniu co opalona. Oto one.

Cosmelan

To jeden z najskuteczniejszych zabiegów anti-aging, który każdej z nas zapewni skórę niemowlęcia. Kłopoty z nim są dwa: jest bardzo drogi i, zanim docenisz efekt, wymaga od ciebie tymczasowego, miesięcznego pogorszenia stanu skóry. Wszystko zaczyna się w gabinecie lekarza, który nakłada na twoją twarz maskę w brunatnym kolorze, bogatą w najcenniejsze złuszczające i odmładzające substancje. Wracasz z nią do domu i zmywasz po kilku godzinach. Potem przez miesiąc stosujesz specjalny złuszczający krem i wyglądasz… nie najlepiej. Twoja skóra będzie prawdopodobnie zaogniona i zaczerwieniona. Jednak gdy skończysz i odstawisz krem, stanie się nieprawdopodobnie gładka i świetlista. Wszelkie przebarwienia znikną, zmarszczki zostaną wygładzone, poprawi się też jej jędrność. Będzie wyglądała tak pięknie, że absolutnie nie będziesz już potrzebowała podkładu!

Retinol

Ulubiony składnik pielęgnacyjny zadbanych dermatolożek zagwarantuje ci cerę, jakiej jeszcze nie miałaś. Jasną, świeżą i gładką, bez śladu rozszerzonych porów czy popękanych naczynek. Retinol złuszcza naskórek, zapewniając mu promienność, ale działa też na samą skórę właściwą, stymulując w niej produkcję nowych włókien kolagenu. Wspaniale, ale jest jeden haczyk. On także może podrażniać skórę. Ba, w pierwszych tygodniach stosowania jest to wręcz zagwarantowane. Co wtedy zrobić? Nie martwić się, że to uczulenie, tylko odstawić retinol na kilka dni i przeczekać. Potem wrócić do jego stosowania np. co drugi dzień. Po pewnym czasie skóra się do niego przyzwyczai i… będzie nieskazitelna!

Foto: istock Zabieg z retinolem

Kosmetyki wybielające

Jeśli zmagasz się z przebarwieniami, prawdopodobnie je znasz – kosmetyki z dodatkiem arbutyny, które dzień po dniu rozjaśniają nieestetyczne plamy na skórze. Ale czy wiesz, że możesz je stosować także po to, by twoja zimowo jasna skóra stała się iście porcelanowa? Weź przykład z Azjatek, które wybielające kosmetyki wprowadziły na stałe do swojego rytuału pielęgnacyjnego i to właśnie jemu zapewniają swój słynny, idealny wygląd. Stosuj je codziennie, a już po miesiącu zobaczysz efekty – cera zyska bardziej jednolity, jaśniejszy koloryt.

Rozjaśniająca mezoterapia

Mezoterapia to jeden z tych zabiegów medycyny estetycznej, który nie zmienia rysów twarzy, za to wykonywany regularnie zapewnia skórze młody wygląd na długo. Polega na podaniu w nią za pomocą strzykawki koktajli nawilżających z mnóstwem cennych substancji. Preparat dociera w te warstwy skóry, do których nie przedostanie się żaden krem. Super! Czy wiesz, że istnieje koktajl do mezoterapii o działaniu subtelnie rozjaśniającym? Nazywa się Dermaheal SB i zawiera arbutynę oraz peptydy biomimetyczne, które zmniejszają syntezę melaniny, rozjaśniają  i rozświetlają skórę. Trzy zabiegi co dwa tygodnie nadadzą jej wymarzoną promienność.

Domowe złuszczanie

To jedna z najlepszych metod, by skóra stała się perfekcyjna. Co więcej, właśnie nadeszła na nie idealna pora – nie ma dużo słońca, więc ryzyko przebarwień po złuszczaniu zostaje sprowadzone do minimum. Możesz je przeprowadzić na wiele sposobów. Pierwszy to złuszczająca maseczka raz w tygodniu. Świetne będą np. Silver Peel-Off Purifier StriVectin albo Flavo-C Mask Auriga. Kolejny to serum z kwasami, które stosuje się codziennie na noc. Dzięki temu skóra każdego poranka staje się piękniejsza. Genialny jest np. Retexturing Activator Skin Ceuticals lub Night Renewal Ultimate Booster Regima. Możesz też codziennie przetrzeć skórę płatkiem zwilżonym złuszczającym tonikiem Bionic Tonic Exuviance lub Glamoxy Rodial. Jeśli decydujesz się na tego typu pielęgnację, pamiętaj, by jednocześnie dobrze zabezpieczyć skórę przed działaniem promieni UV. Codzienny filtr to konieczność. Ale uwaga. Jeśli wybierzesz mineralny, który zostawia na skórze białawą poświatę, zapewnisz jej jeszcze bardziej porcelanowy wygląd!

Jasny makijaż

Po wszystkich rytuałach pielęgnacyjnych warto jeszcze tak umalować skórę, by wyglądała świetliście. Być może kusi cię, by sięgnąć po podkład jaśniejszy niż naturalny kolor twojej cery, ale lepiej tego nie rób – będzie to wyglądało źle. Zamiast tego zwróć uwagę na odcień. By zneutralizować wszelkie różowości (a także bardziej widoczne zimą naczynka), tak charakterystyczne dla słowiańskiej cery, podkład powinien zawierać dodatek żółtych pigmentów. Pozostałe kosmetyki również mają znaczenie. Blada skóra źle wygląda w beżowo-brązowych pomadkach typu nude. Zamiast tego poczęstuj usta kroplą intensywnego koloru. Na zasadzie kontrastu wydobędzie jasność cery. Jeśli zaś muśniesz policzki blushem w odcieniu chłodnej maliny, uzyskasz bardzo dziewczęcy efekt a la Królewna Śnieżka. W sam raz na zimę!

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~lustro : "Wszystko zaczyna się w gabinecie lekarza, który nakłada na twoją twarz maskę w brunatnym kolorze, bogatą w najcenniejsze złuszczające i odmładzające substancje. Wracasz z nią do domu i zmywasz po kilku godzinach." Najlepiej wracać środkiem masowego transportu - tramwaj, autobus, można też pieszo, no i własnym samochodem - najlepiej za kierownicą. Dobrze po drodze spotkać znajomych, a i nieznajomi na pewno będą zachwyceni tą metamorfozą. Brunatna kobieta wieczorową porą!
21 lis 16 21:56 | ocena: 100%
Liczba głosów:15
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Megi : no a teraz to nas będzie super stać na takie zabiegi.Ja proponuje poczytać prognozy finansowe i same bez kosmetykow będziecie blade jak przescieradlo !!
1 gru 16 12:09 | ocena: 90%
Liczba głosów:10
90%
10%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Nika : Owszem, bladość wraca do mody, jednak widzę, że nikt nie wspomniał o tym, że konturowanie jest coraz bardziej passe'.
7 gru 16 09:51 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~IYmqSQAffjX : bRQ4jB http://www.LnAJ7K8QSpfMO2wQ8gO.com
29 lis 21:45
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email