Paprocki & Brzozowski zaprezentowali kolekcję w Nowym Jorku

Nowojorski fashion week otwiera sezon pokazów na całym świecie. Polscy projektanci raczej nie porywają się na organizowanie prezentacji w ramach oficjalnego grafiku NYFW – to ogromne koszty. Ale nic nie stoi na przeszkodzie aby w tym samym czasie w Nowym Jorku zorganizować pokaz i zaprosić nań redaktorki mody z najważniejszych tytułów z całego świata, które właśnie bawią w Big Apple. Taką strategię zastosował duet Paprocki & Brzozowski i 8 września w NYC zaprezentował swoją najnowszą kolekcję. W Polsce zostanie pokazana dopiero w listopadzie!

Foto: East News

8 września w New Museum w Soho w Nowym Jorku w ramach współpracy z Polish - American Fashion Foundation odbyła się premiera najnowszej kolekcji wiosna/lato 2016 duetu Paprocki&Brzozowski. Projektanci korzystając z faktu, że właśnie trwał nowojorski fashion week, zaprosili na swój pokaz redaktorki Harper’s Bazaar, Elle i Marie Claire. Gościem honorowym pokazu była Monika Jagaciak, której udało się znaleźć czas w swoim napiętym grafiku by pojawić się na pokazie polskich projektantów. Oprócz Jagaciak w pierwszym rzędzie zasiadła Edyta Herbuś, Nigel Barker – fotograf, który przez kilka sezonów zasiadał w jury America’s Next Top Model czy Jason Rembert, stylista gwiazd. Do współpracy przy pokazie zaproszona została Agnieszka Ścibior – redaktor naczelna „Viva! Moda” i czołowa polska stylistka, która coraz częściej współpracuje z najróżniejszymi edycjami „VOGUE”. Modelki przeszły po wybiegu w butach Kazar, zaś za makijaż odpowiedzialna była marka Inglot, która już od kilku lat doskonale radzi sobie na amerykańskim rynku.

Paprocki & Brzozowski zaprezentowali kolekcję na wiosnę – lato 2016, w której dominowały zmysłowe, zwiewne jedwabie i bardzo wąska paleta kolorów: pastelowe róże, biel, czerń i odrobina zieleni. Kolekcja jest bardzo kobieca, romantyczna i kusząca niewinnością. Kobiece ciało spowite w szlachetne materiały wygląda uwodzicielsko i tajemniczo. Paprocki & Brzozowski nie epatują seksem. Daleko im od kalifornijskiej estetyki Kim Kardashian. Z taką kolekcją z pewnością prędzej trafią w gust Cate Blanchett czy Julianne Moore niż Rity Ory. I doskonale! Bo moda od polskich projektantów jest dojrzała, świadoma i szalenie elegancka. To doskonała wizytówka polskiej mody na świecie i świetna okazja dla projektantów, by zaprezentować swoje pomysły szerszemu gronu. Kto wie, może w najbliższym czasie suknie Polaków pojawią się w sesji amerykańskiego ELLE czy Harper’s Bazaar?

Tematy:

Nieprawidłowy email