Nowe buty Kate Middleton

Czekaliśmy na to aż trzy lata! Kate Middleton wreszcie ma nowe buty!

Getty Images

Kate Middleton w nowych szpilkach po raz pierwszy pojawiła się na otwarciu wystawy, upamiętniającej rocznicę wybuchu I wojny światowej w londyńskiej Tower. Choć księżna spacerowała po alejkach wzdłuż rabatek, ułożonych z wysokich, ceramicznych maków, wytrawni dziennikarze modowi wypatrzyli nowy dodatek Kate Middleton.

Getty Images

Nowe szpilki pochodzą z kolekcji Jimmy Choo i we wtorek dołączyły do jakże prestiżowej, aczkolwiek niezbyt dużej, kolekcji butów, w których brytyjska księżna pojawia się na oficjalnych wydarzeniach.

EAST NEWS

Do tej pory ulubionymi butami Kate Middleton były cieliste szpilki z kolekcji LK Bennett. Brytyjska ikona stylu po raz pierwszy miała je na sobie w 2011 roku, w Epson Derby.

– To najbardziej zapracowane byty świata! – żartowali dziennikarze, widząc kolejne oficjalne wydarzenia, na których Kate Middleton wciąż miała na stopach wspomniany dodatek. Szpilki pojawiły się m.in. na 90.urodzinach księcia Filipa , na ślubie Zary Philips, a ostatnio na finałowym meczu podczas turnieju tenisowego na Wimbledonie. Każde kolejne wystąpienie księżnej udowadniało kobietom, że ten model to najbardziej uniwersalny wybór na świecie.

Getty Images

Wróćmy jednak do debiutu granatowych szpilek Jimmy Choo wśród ceramicznych maków Paula Cumminsa. Warto dodać, że to nie pierwsze spotkanie Kate Middleton z marką.

EAST NEWS

Księżna ma w swojej kolekcji dwie pary Jimmy Choo – doskonale znane fanom jej stylu. To srebrne sandałki (wybierane do wieczorowych stylizacji) i czarne, klasyczne platformy. Teraz w kolekcji Kate Middleton pojawiły się granatowe szpilki, które – trzeba przyznać, zadebiutowały w wyjątkowo pięknej scenerii.

Getty Images

Czy zostaną z Kate Middleton na dłużej i „wygryzą” cieliste LK Bennetty? Cóż… wielkiego modowego przewrotu w szafie księżnej bym się nie spodziewała. Sądząc po jej modowych wyborach i miłości do modowego recyklingu, nie raz jeszcze zobaczymy je na książęcych stopach!

Tematy:

Nieprawidłowy email