Ups! Nagi Marc Jacobs na Instagramie!

O tym zdjęciu huczy cały internet! Jego autorem i jednocześnie bohaterem był nie kto inny jak sam Marc Jacobs, który od kilkunastu godzin jest na cenzurowanym…

Foto: Getty Images

Wszystko przez fotografię, którą projektant umieścił na swoim koncie na Instagramie. Jej „bohaterami” były pośladki projektanta i męskie przyrodzenie, a pod zdjęciem widniał podpis: „Jest twój do spróbowania!”. Wszystko wskazuje na to, że adresatem fotografii miał być jego kochanek, a Marc Jacobs opublikował zdjęcie przez przypadek. Po kilku minutach projektant skasował zdjęcie, ale było już za późno. Nagie zdjęcie zobaczyło prawie 200 tysięcy osób!

Foto: Instagram

Instagramowy wpis szybko rozszedł się po internecie, a szczególnie duże zainteresowanie wzbudził w świecie mody… Nie minęła doba od słynnej już wpadki, a projektant postanowił zabrać głos w sprawie. Pod jednym z wpisów, przeprosił wszystkich fanów:

- Tak to prawda, przez przypadek opublikowałem mój góły tyłek (…). Flirtowałem z kimś kogo poznałem na Instagramie i niechcący wysłałem zdjęcie do wszystkich. Ups, mój błąd. Przepraszam wszystkich, którzy czują się zniesmaczeni i obrażeni. Jestem gejem i zdarza mi się flirtować przez internet.

Mimo to „naga wpadka” projektanta nie przestaje być komentowana w sieci. Pojawiły się przypuszczenia, że wpis Marca Jacobsa wcale nie był przypadkowy. Media wspominają o kilku innych gwiazdach, które „niby przypadkiem” opublikowały swoje nagie zdjęcia na Instagramie. Tymczasem był to jeden z chwytów marketingowych, który miał podbić zainteresowanie daną gwiazdą. Czy tak było w przypadku Marca Jacobsa? My pozostajemy przy wersji, że to „wypadek”. Niezależnie od tego wszystkim flirtującym na Instagramie i nie tylko, radzimy na wszelki wypadek zakładać bokserki! ;)

Tematy:

Nieprawidłowy email