Michael Kors jest miliarderem. Jego projekty są hitem w Europie

Michael Kors jest jednym z najbogatszych projektantów na świecie. W tym roku jego zarobki przekroczyły miliard dolarów. Jego projekty (zwłaszcza torebki i dodatki) świetnie sprzedają się w Ameryce i Europie. Teraz Kors chce podbić Azję.

Michael Kors / fot. Getty images

Takie informacje czyta się z przyjemnością. Michael Kors ma świetną passę finansową i nic nie wskazuje na to, żeby coś się zmieniło. Zarobki firmy wzrosły o 43 proc. w USA i aż 125 proc. w Europie. W sumie na konto firmy wpłynęło 917 milionów dolarów!

Jednak Michael Kors nie ma zamiaru spoczywać na laurach. W 2015 roku w Europie ma się otworzyć 55 nowych salonów marki. W Polsce są dwa – w warszawskiej Galerii Mokotów oraz poznańskim Starym Browarze. Mamy więc nadzieję, że i w naszym kraju przybędzie miejsc, w których będzie można zaopatrzyć się w cudowne torebki Hamilton, Selma czy Jet Set. Również w Ameryce Północnej przybędzie butików marki. 45 nowiuteńkich lokalizacji w tym ogromny sklep w nowojorskim SoHo. Ci, którzy wolą zakupy przez Internet, będą mogli cieszyć oczy nowym projektem sklepu internetowego michaelkors.com.

Niedawno Michael Kors rozpoczął ekspansję na rynek azjatycki. Jednak tam interesy nie kwitną tak dobrze, jak na innych kontynentach. W tym roku Kors otworzył swój flagowy sklep w Szanghaju. Pokaz odbył się w hangarze i był absolutnie spektakularny. Niemniej jedno wydarzenie, to za mało by podbić największy rynek świata. Proces budowania marki w Chinach będzie czasochłonny i skomplikowany. Zwłaszcza, że zupełnie inne rzeczy sprzedają się w Paryżu, a inne w Tokio. Japońskie klientki projektanta uwielbiają różowe torebki, które we Francji nie cieszą się popularnością.

Mimo iż Kors jest w Chinach od prawie trzech lat, swiadomość marki jest bardzo niska. To jednak nie będzie w stanie zatrzymać najbardziej prężnie rozwijającej się, amerykańskiej marki.

Tematy:

Nieprawidłowy email