Marta Dyks dla CR Fashion Book: ładniejsza od Anji Rubik?

Marta Dyks nie pojawiła się na żadnym pokazie podczas minionego miesiąca pokazów. Fani modelki, a tych jest spora rzesza, byli zawiedzeni. Na szczęście piękna Polka nie zrezygnowała z kariery. Wręcz przeciwnie – skupiła się na sesjach zdjęciowych i kampaniach. I wygląda obłędnie, zwłaszcza w męskim wydaniu dla szóstego numeru CR Fashion Book.

fot. CR Fashion Book

Dixie, jak nazywają ją w branży, zrobiła sobie przerwę od chodzenia po wybiegach i skupiła się na bardziej lukratywnych kontraktach – sesje zdjęciowe do lookbooków i kampanii reklamowych oraz sesje magazynowe. Te ostatnie wprawdzie nie są kopalnią pieniędzy dla modelki, ale bez nich nie ma mowy o awansie w rankingach models.com.

fot. CR Fashion Book

Marta Dyks nie musi martwić się o swoją pozycję. Pojawiła się w sesji „Well Suited” w szóstym już numerze „CR Fashion Book”. Czarno-białe fotografie Bjorna Ioossa przedstawiają Martę ubraną w klasyczne, męskie garnitury z wełny, marynarki oversize i zapożyczone z męskiej szafy oksfordy i brogsy. Projekty Givenchy czy Saint Laurent świetnie kontrastują z delikatną i bardzo dziewczęcą urodą Polki, a całość ma klimat zdjęć z końca lat sześćdziesiątych. Mam wręcz wrażenie, że oglądam kadry z filmów francuskiej Nowej Fali.

fot. CR Fashion Book

Urzekające spojrzenie, idealne kości policzkowe, pięknie wykrojone usta. Nic dziwnego, że coraz głośniej mówi się, że Dixie może być następczynią Anji Rubik. Choć ma zupełnie inny typ urody, podobnie jak Rubik jest kameleonem i umie wcielić się w każdą rolę. W stonowanej, trochę androgenicznej wersji wygląda świetnie!

fot. CR Fashion Book

Tematy:

Nieprawidłowy email