Magdalena Frąckowiak i jej autorska kolekcja złotej, drogiej biżuterii

Zawód modelki nie jest zajęciem na całe życie. Owszem, Kate Moss czy Cindy Crawford są po czterdziestce i nadal mają mnóstwo zleceń, ale dla większości dziewczyn 30 urodziny są datą przejścia na emeryturę. Dlatego będąc u szczytu sławy, zaradne modelki zaczynają oglądać się za innymi zajęciami. Tyra Banks stworzyła „America’s Next Top Model”, Miranda Kerr założyła markę urodową, a Magdalena Frąckowiak zaczęła projektować biżuterię. Wraz ze swoją przyjaciółką Mają Klarą Stępień i zdolnymi jubilerami z Polski stworzyła kolekcję złotej biżuterii, w skład której wchodzi 26 ręcznie wykonanych ozdób. Prześliczne świecidełka zaprojektowane przez Magdę można kupić w Internecie. Kosztują od 4 000 do 40 000 złotych.

Foto: DNA

„Biżuteria to najpiękniejszy i najbardziej wartościowy dodatek, jaki może posiadać kobieta”, twierdzi Magdalena Frąckowiak. Polska modelka od lat interesowała się jubilerstwem i architekturą.  Z połączenia tych dwóch pasji zrodził się pomysł stworzenia autorskiej kolekcji biżuterii. Magda od 10 lat pracuje jako modelka. Przez ten czas miała okazję poznać i podglądać przy pracy, największych artystów na świecie. Tworząc własną kolekcję czerpała z tych doświadczeń, ale starała się stworzyć coś kompletnie unikalnego.

Biżuteria modelki to 26 ozdób: kolczyki, bransolety, pierścionki, naszyjniki, które zostały wykonane ręcznie z 18 karatowego złota. Magdalena zaprojektowała każdy element geometrycznej kolekcji. Przy tworzeniu jej biżuterii, rzemieślnicy stosowali stare metody pracy: najpierw wykonywali odlewy z wosku lub srebra, zmieniali je i poprawiali, dopiero potem powstawał ostateczny kształt. A wszystko bez użycia komputera.  Ciepły, różowy odcień złota, z którego wykonano biżuterię, to również pomysł Magdy, która samodzielnie oceniała najróżniejsze stopy złota, miedzi i srebra by osiągnąć idealny efekt.

Spośród wszystkich propozycji Magdaleny Frąckowiak zdecydowanie najbardziej przypadły mi do gustu grube, złote pierścienie, z intrygującą, nabijaną fakturą. Można je dowolnie łączyć, pasują zarówno do codziennych stylizacji, jak na wieczorowe wyjście. W pełni zgadzam się ze stwierdzeniem Magdy, że  każda kobieta powinna posiadać pierścionek – talizman, który jest jej drogi. Może nawet, bardzo drogi, jeśli zdecydujemy się na projekty modelki, bowiem pierścionki z jej kolekcji kosztują nawet 30 000 zł.

Magdalena, jak na rasową modelkę przystało, postanowiła sama zostać twarzą swojej kolekcji. A w zasadzie - ciałem. Wzorem Anji Rubik i innych modelek, które uwalniają sutki, Magdalena pozuje topless. Zmysłowe zdjęcia autorstwa Alique pojawiły już w serwisie models.com. I muszę przyznać, że ze wszystkich biżuteryjnych sesji tego sezonu, zdjęcia Magdy są chyba najlepsze. A z całą pewnością zapadają w pamięć.

Foto: DNA

Tematy:

Nieprawidłowy email