Kostiumy Beyonce z trasy koncertowej On the Run. Jest ich mnóstwo!

Beyonce i Jay Z właśnie rozpoczęli najbardziej spektakularną trasę koncertową pod słońcem. „On the Run” to 21 koncertów w całych Stanach Zjednoczonych. Podczas każdej imprezy para śpiewa ok. 40 kawałków ze wszystkich lat swojej kariery. Do tego Beyonce zmienia kostiumy jakieś 30 razy. A kto zaprojektował cuda w jakich pojawia się diva? Sami znajomi: Riccardo Tisci, Nicola Frmichetti, Alexander Wang, Donatella Versace.

fot. Bulls Press

Beyonce i Jay Z są najlepiej zarabiającą parą w showbiznesie. Gdyby chcieli odejść na emeryturę, mogliby to zrobić choćby zaraz, bez obaw o przyszłość finansową. Mając takie zabezpieczenie mogą sobie pozwolić na więcej ekstrawagancji i ryzyka. Na przykład w postaci ogromnej trasy koncertowej w Stanach Zjednoczonych – „On the Run”. To 21 imprez w całym kraju, podczas których Bey i Jay wykonują największe swoje największe hity. Jest tego sporo – ponad 40 kawałków. Imponująca set lista wymaga równie imponujących kostiumów. A tych para ma aż nadto.

fot. Bulls Press
fot. Bulls Press

Podczas pierwszego koncertu Beyonce zaprezentowała się w kostiumach Atelier Versace, Alexandra Wanga, Nicoli Formichetti, Elie Saab, Toma Forda i Givenchy. Cóż, bycie przyjaciółką i muzą projektantów zobowiązuje. Beyonce otworzyła show ubrana w czarny kombinezon z kolekcji pre-fall 2014 Atelier Versace. Potem pojawiły się wszystkie elementy charakterystyczne dla marki: obcisłe body ozdabiane złotem i kluczami, czapka z głową meduzy. Pełen zestaw. Alexander Wang również sprezentował diwie kilka cudeniek. Czarny kombinezon w stylu bondage i czarną, krótką kurtkę bomberkę ze skóry z wstawkami z siatki.

fot. Bulls Press
fot. Bulls Press
fot. Bulls Press
fot. Bulls Press
fot. Bulls Press

Nicola Formichetti, projektant Diesel’a ma niemałe doświadczenie w robieniu estradowych kostiumów. Wszak przez lata ubierał Lady Gagę, a jej gust jest legendarny. Dla Beyonce zrobił coś zdecydowanie spokojniejszego: dżinsowe body i kurtkę – bomberkę z ogromnym napisem TEXAS na plecach. Elie Saab, słynący ze zwiewnych i bardzo kobiecych sukni wieczorowych zaprojektował coś spoza swojego klasycznego repertuaru: biały kombinezon / garnitur w stylu ślubnym, wykończony koronką. Queen Bey założyła do niego welon i w takiej stylizacji odśpiewała jedną z ballad.

fot. Bulls Press
fot. Bulls Press
fot. Bulls Press

Wśród kostiumów nie zabrakło też propozycji Toma Forda i Riccardo Tisci. Ten pierwszy musiał chyba odwdzięczyć się za piosenkę „Tom Ford” z ostatniego albumu Jaya. Tisci jest zaś przyjacielem rodziny i ewidentnie lubi być zamieszany w wydarzenia związane z hip-hopem: trasa pary królewskiej (Bey i Jay), ślub pary książęcej (Kim i Kanye). Ciekawe kiedy zobaczymy małą Blue Ivy w jednej z jego reklam? Kendal Jenner musiała poczekać aż do 18 roku życia.

fot. Bulls Press
fot. Bulls Press
fot. Bulls Press
fot. Bulls Press
fot. Bulls Press

Póki co Blue może obserwować mamę i tatę w akcji na scenie. Przyjemność i przywilej, o którym my, śmiertelnicy z Europy możemy tylko pomarzyć. A może ktoś z was wybiera się na jeden z koncertów w ramach „On the Run”?

Tematy:

Nieprawidłowy email