Kontrowersyjna reklama bielizny Elle MacPherson

W internecie zawrzało! Prowokatorką skandalu jest Elle MacPherson, a dokładniej nie sama modelka, a kampania reklamowa bielizny, która firmowana jest jej nazwiskiem. Jedno ze zdjęć ukazuje kobietę, która w jednoznacznej pozie bezwiednie leży na podłodze. Na myśl przychodzi jedno skojarzenie – gwałt. Co ciekawe, kampania pochodzi z 2003 roku i wciąż budzi skrajne emocje.

Elle MacPherson Intimates

Oto przykład reklamy, która na długo pozostaje w pamięci. Kampania bielizny Elle MacPherson Intimates o nazwie „Rear Window” skupia uwagę nie na produkcie, a na kobiecym ciele przedstawionym w różnych, niepokojących sytuacjach. Pierwsze z nich ukazuje kobietę leżącą na podłodze w pozie przybierającej postawę obronną. To właśnie ta fotografia wzbudza największe emocje nawet teraz- po niemal 10 latach od pojawienia się kampanii.

Elle MacPherson Intimates

Swoje oburzenie na Twitterze wyraziła nawet Renee Mayne, australijska projektantka biustonoszy. Napisała ona, że „(…) kampania bielizny Elle MacPherson doskonale obrazuje przeciwieństwo tego, czym jest zmysłowa bielizna”.

Twitter

Kolejne fotografie są niemniej odważne – jedno przedstawia kobietę na toalecie z opuszczoną do kostek bielizną. Kolejne – poruszającą się na czworaka po podłodze. Jeszcze inne – leżącą na kanapie i dotykającą się w okolicach krocza…

Rankin - słynny fotograf mody – wykonał zdjęcia tak, aby każdy z nas poczuł się jak podglądacz. Zdjęcia wykonane są albo przez lekko uchylone drzwi, albo okno. Na żadnym z nich nie widać twarzy modelki. Bielizny też – ale w tej kampanii chyba nie o to chodziło.

Elle MacPherson Intimates
Elle MacPherson Intimates
Elle MacPherson Intimates

Tematy:

Nieprawidłowy email