Kendall Jenner rezygnuje z nazwiska! Nie chce by kojarzono ją z rodziną

Kendall Jenner, młodsza siostra Kim Kardashian, jako jedyna z całego klanu robi prawdziwą karierę w świecie mody. Uważa jednak, że przeszkadza jej w tym nazwisko. Dlatego tuż przed jesiennymi tygodniami mody Kendall zupełnie z niego zrezygnowała. Czy teraz czeka ją kariera na miarę Twiggy?

Kendall Jenner na pokazie Givenchy

Nazwiska i rodziców nie możemy sobie wybrać. Ale na szczęście możemy je zmienić. Albo zrezygnować z niego w ogóle. W końcu to nie ono decyduje o tym, kim jesteśmy.

Już Szekspir pisał:

„Czemże jest nazwa? To, co zowiem różą,

Pod inną nazwą równie by pachniało…”

I zdaje się, że młoda Kendall Jenner nadrobiła braki w klasycznej angielskiej literaturze. Nie dość, że słowa poety przeczytała, to jeszcze postanowiła się do nich zastosować. I w agencji modelek, z którą ma podpisany kontrakt – The Society, zrezygnowała zupełnie ze swojego nazwiska. Zabieg ten ma pomóc wschodzącej gwieździe modelingu w odcięciu się od swojej słynnej, choć raczej nie będącej synonimem klasy, rodziny. W ubiegłym sezonie Kendall miała na to inny sposób: zabroniła Kim pojawiać się na jakimkolwiek pokazie, w którym chodziła. Pani West nie miała więc wstępu ani na prezentację Givenchy, ani Marca Jacobsa. Na pokazie Chanel musiała jednak zawitać.

Zastanawia mnie tylko jedno: Kendall trafiła do modelingu tylko dzięki swojemu nazwisku. Od lat pokazuje się w programie „Keeping up with the Kardashians”. Na czerwonym dywanie zawsze jest w obstawie jednej czy dwóch sióstr. Nie wiem zatem, jakim cudem zrezygnowanie z nazwiska ma sprawić, że cały świat o tym zapomni. Rozumiecie coś z tego?

Tematy:

Nieprawidłowy email