Katerina Netolicka, czeska modelka i twarz Prady znaleziona martwa w mieszkaniu

Katerina Netolicka, czeska modelka, która występowała w kampaniach Prady i L'Oreal została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu w miejscowości Litvinov. Zwłoki dziewczyny i dwóch psów odkrył brat modelki.

fot. ELLE Germany

Katerina Netolicka, czeska modelka, która kilka lat temu pojawiła się w kampanii L'Oreal i Aldo nie była dziewczyną z pierwszych stron gazet. Choć po jej śmierci media usiłują zrobić z dziewczyny „supermodelkę”, prawda jest taka, że świat mody niewiele wiedział o Czeszce, której chłopak, hokeista Jakub Petruzalek grał swego czasu w drużynie New York Rangers. Netolicka miała 26 lat. Modą zajmowała się od 2004 roku, ale równocześnie uprawiała kick- boxing. Była nawet mistrzynią Czech w tej dyscyplinie. Znajomi modelki wiedzieli, że miała skłonność do depresji. Zdarzały jej się samookaleczenia.

Daily Mail udało się skontaktować z dawnymi koleżankami z branży modelki. Jedna z nich, z którą Netolicka mieszkała w Nowym Jorku wspominała: – Czasem zachowywała się jakby żyły w niej dwie zupełnie różne osoby. W jedenej chwili była bardzo szczęśliwa, niemal w ekstazie, w następnej pogrążała się w depresji i kaleczyła się.

fot. ELLE Germany

Ale to ponoć wydarzenia sprzed lat. Od pięciu Katerina Netolicka była w związku z Jakubem Petruzalekiem. Przyjaciele mówią, że byli bardzo szczęśliwi, dlatego trudno uwierzyć im, że Kate popełniła samobójstwo. Jej ciało zostało znalezione w wannie. W łazience leżały również zwłoki dwóch psów modelki. Makabrycznego odkrycia dokonał jej brat, który zaniepokojony brakiem kontaktu z Kateriną wybrał się do jej mieszkania. Mężczyzna wyważył drzwi i znalazł siostrę martwą.

fot. ELLE Germany

W tym czasie Petruzalek przebywał w Rosji, gdzie obecnie gra w drużynie hokejowej Avtomobilist Jekaterynburg. Netolicka mieszkała w miejscowości Litinov. Lokalna policja bada okoliczności jej śmierci. Przyczyna zgonu nie jest znana, ale została już zlecona autopsja. Na profilu Facebookowym modelki od wczoraj fani wpisują kondolencje i wyrazy ubolewania.

fot. ELLE Germany
fot. ELLE Germany

Tematy:

Nieprawidłowy email