Jean Paul Gaultier stworzył kolekcję dla sieciówki Lindex

Jean Paul Gaultier nie przestaje zaskakiwać – w Paryżu projektant przedstawił swoją ostatnią kolekcję pret-a-porter, deklarując że chce skupić się na haute couture. Okazuje się że w międzyczasie wszedł we współpracę z sieciówką. W sklepach Lindex będzie można kupić ubrania na co dzień, sygnowane nazwiskiem Gaultiera.

Lindex

Pod koniec września w ramach paryskiego Tygodnia Mody Jean Paul Gaultier zaprezentowała swoją ostatnią kolekcję pret-a-porter. Informacja o tym, że francuski projektant wycofuje się z komercyjnej gałęzi mody na rzecz haute couture zmroziła wszystkich. W końcu to właśnie codzienna moda powinna dostarczyć projektantom więcej dochodów, niż szyte na miarę, pracochłonne i koszmarnie drogie suknie na jedną okazję. Podczas gdy goście pokazu obserwowali ostatnią kolekcję Gaultiera z niekrytym żalem, projektant w finale pokazu wyszedł na wybieg z nieskrywanym zadowoleniem. Widać było, że nie żałował podjętej decyzji.

On już wiedział, że jego przygoda z codzienną modą tak szybko się nie kończy – projektant stworzył kolekcję ubrań dla sieciówki Lindex. Taki układ jest na pewno wygodny dla Gaultiera, który przyznał, że jemu produkowanie pret-a-porter się nie opłaca. Teraz będzie miał nad sobą odzieżowego giganta, który zadba o odpowiednią dystrybucję i koszty produkcji, sam projektant mógł wyłącznie wykazać się talentem artystycznym. Jean Paul Gaultier nigdy nie ukrywał, że taki właśnie układ mu odpowiada.

W kolekcji ukazały się charakterystyczne dla projektanta ubrania: skórzane spodnie, marynarskie pasy, obszerne swetry, skąpe spódniczki i gorsety. Wszystko oczywiście w kolorach czerwieni, bieli, granatu i czerni. W sklepach Lindex będzie można także kupić ubrania z metką Gaultiera dla dzieci.

Warto zaznaczyć, że kolekcja Jean Paul Gaultier dla Lindex ma charakter charytatywny – 10% z jej sprzedaży zostanie przeznaczone na walkę z rakiem piersi.

Lindex
Lindex

Tematy:

Nieprawidłowy email