Hera, koka, hasz i... bluza z duszą Karoliny Czarneckiej

Czasem się śmieję, że jestem jedyną osobą, która może powiedzieć, że hera i koka zmieniły jej życie na lepsze... mówi w wywiadzie dla VU MAG Karolina Czarnecka.

materiały prasowe

Karolina Czarnecka jest studentką ostatniego roku wydziału aktorskiego Akademii Teatralnej w Warszawie. Od niedawna możemy ją zobaczyć na deskach Och-Teatru Krystyny Jandy. Mimo że swoje marzenia wiąże z aktorstwem, popularność przyniosła jej scena muzyczna. Piosenkę „Hera, koka, hasz i LSD”, Karolina zaśpiewała w ramach 35. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Mimo, że konkursu nie wygrała, ktoś z publiczności, ujęty wykonaniem, wrzucił nagranie do internetu. W ciągu kilku dni Karolina została królową sieci.

Nas interesuje, kto ją ubiera i czemu to właśnie ta bluza miała zadecydować o sukcesie piosenki. Z Karoliną spotkaliśmy się tuż przed premierą jej pierwszego teledysku.

materiały prasowe

-Przegotowując się do udziału w Przeglądzie Piosenki Aktorskiej, wiedziałam, że muszę nie tylko pokazać swoje umiejętności wokalne i aktorskie, bo poziom był bardzo wysoki. Chciałam stworzyć pewnego rodzaju przedstawienie, którego każda z części jest dokładnie opracowana. Ułożyłam choreografię, prostą ale przyciągającą uwagę widza. Sama wybrałam też strój. Bluza jest autorstwa Cosmicznej, projektantki i malarki z Białegostoku, mojego rodzinnego miasta. Jej stroje znalazłam w internecie i od jakiegoś już czasu obserwowałam z zaciekawieniem rozwój marki. Wszystkie ubrania szyte są na zamówienie, gdyż muszą one zostać dopasowane do przyszłego właściciela. Powstają ze skrawków, pozyskanych ze starych ciuchów, które projektantka zbiera od lat. To ja sama wybrałam materiały i kolory, a Cosmiczna stworzyła kompozycję. Gdy podczas naszego pierwszego spotkania usłyszała historię, o tym dlaczego zaczęła szyć, zrozumiałam że muszę mieć taką bluzę. To było kilka lat temu, kiedy z tego świata odchodziła pewna starsza pani, mimo że już nie wstawała z łóżka, marzyła o tym, że jeszcze będzie mogła szyć. W szafie trzymała całą kolekcję materiałów. Starsza pani odeszła, a Cosmiczna, otrzymała większość kolekcji. Jak sama mówi, czuje, że razem z materiałami dostała dar szycia. Z pewnej dalekiej podróży projektantka przywiozła pomysł „uduchowienie” ubrań. Moja bluza dostała duszę, czyli wszyte w materiał przesłanie, taką wróżbę, dobraną do mojego charakteru. Wierzę, że bluza dodała mi dodatkowej mocy na scenie we Wrocławiu. Tak dobrze się w niej czuję, że w teledysku do „Hery...” też mam ją na sobie. To już taki mój talizman.

ZOBACZ TEŻ, JAK WIELE MOŻE ZMIENIĆ JEDNA BLUZKA!

materiały prasowe

Pomysł na zrobienie teledysku powstał dlatego, że przeraził mnie społeczny odbiór mojego wykonania. Nie chciałam promować brania narkotyków, nie śpiewam o tym, że narkotyki są dobre. Wręcz przeciwnie, przygoda Jima kończy się tragicznie. Mimo, to wiele osób przypisało mi etykietkę ćpunki. Nie wystarczyło też tłumaczenie, że to przecież nie mój utwór. Jest to cover „Heroine, cocaine" grupy The Tiger Lillies i nawet jeśli opisuje prawdziwe przeżycia, to nie moje. Czułam, że muszę pokazać coś więcej, opowiedzieć historię do końca. Dzięki wsparciu finansowym internautów, zebrałam wystarczająco dużo pieniędzy by zrealizować klip, a także nagrać pierwszą płytę. Mam nadzieję, że teledysk pomoże w odbiorze piosenki. Jest on przygnębiający, kończy się tragicznie. To było duże aktorskie wyzwanie, by tą samą energię, którą publiczność zobaczyła na Przeglądzie, przekazać w ponurym wnętrzu, śpiewając do ludzi bardzo zmęczonych życiem, przygnębionych tragedią bliskiej osoby. Teraz wszystko w rękach widzów.

materiały prasowe

Czasem się śmieję, że jestem jedyną osobą, która może powiedzieć, że hera i koka zmieniły jej życie na lepsze... [b/] Nigdy nie myślałam o sobie, jak o piosenkarce. Scena kojarzyła mi się wyłącznie z teatrem. Teraz wiem, że muzyka daje mi dużo przyjemności i pozwala realizować marzenia. Przede wszystkim dostaję ogromne wsparcie od obcych ludzi, którzy chcą bym śpiewała i rozwijała się muzycznie. To dla nich nagrywam płytę, którą planuję wydać w niezależnej wytwórni już na początku września.

materiały prasowe
materiały prasowe

Tematy:

Nieprawidłowy email