Christy Turlington powraca na okładkę Vogue’a

Jedna z najbardziej rozchwytywanych modelek lat ’90, prawdziwa gwiazda tamtych czasów i legenda modelingu wraca na okładkę Vogue’a. Christy Turlington po 18 latach dała się przekonać do sesji dla modowej biblii.

Vogue

Christy Turlington należy do „wspaniałej trójki” modelek, które w latach 90-tych zmieniły oblicze tego zawodu. Ulubienica Giorgio Armaniego i Gianini Versace często porównywana była do posągowej Audrey Hepburn. Delikatna uroda i wrodzona gracja spowodowały, że Christy stała się synonimem kobiecości i klasy. To właśnie dlatego modelka była rozchwytywana przez projektantów, którym zależało na nobilitacji swoich marek.

Popoularność Christy automatycznie napędzała jej zlecenia zawodowe. Od początku swojej kariery do 1996 roku pojawiła się na 14 okładkach Vogue’a. Od tamtego czasu Turlington już więcej nie ozdabiała modowej biblii, aż do teraz. Po 18 latach przerwy, w wieku 45 lat Christy Turlington 15-sty raz w swojej karierze pojawia się na okładce Vogue’a.

Oprócz sesji zdjęciowej, Christy zgodziła się także na wywiad, w którym szczerze opowiada o swojej pracy. Wspomina swoje początki w świecie mody i kulminacyjny moment w karierze (teledysk do utworu „Freedom” Georga Michaela).

18-letnia przerwa w pokazywaniu się na okładce Vogue’a nie jest jednoznaczna z zawieszeniem kariery. Przez ten czas Christy wciąż odnosiła niemałe sukcesy: modelka wciąż stale współpracuje z Calvinem Kleinem (ostatnio pojawiła się w jego kampanii ze swoim mężem, reklamując kosmetyki i bieliznę projektanta. Wielkie wrażenie zrobiła odświeżona z 1995 roku kampania Christy dla CK, w której widać, że czas jest bardzo łaskawy dla 45-letniej modelki.

Vogue

Tematy:

Nieprawidłowy email