Carole White, była agentka Naomi Campbell, ostro o brytyjskich modelkach: „Są do d***”

Carole White ma 64 lata. Jest założycielką agencji Premier Model Management, a w latach dziewięćdziesiątych była agentką supermodelek. Naomi Campbell, Linda Evangelista, Cindy Crawford i Claudia Schiffer były pod jej opieką. Teraz White napisała książkę, w której zdradza jak ciężka była współpraca z królowymi wybiegów, jakie miały zachcianki i przyznaje, że legendarne 10 000 dolarów za wyjście z łóżka to stawka mocno zaniżona. Ostro wypowiada się też o Brytyjkach, które obecnie robią karierę: „Za dużo jedzą i są do d****”.

fot. Getty Images

Książka „Have I Said Too Much? My Life in and out of the Model Agency” Carole White to pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników mody i supermodelek z lat dziewięćdziesiątych. Wydana niedawno biografia opisuje bardzo kolorowy okres w dziejach mody. Jej autorka, Carole White spędziła dekadę jako agentka / opiekunka Cindy Crawford, Naomi Campbell, Lindy Evangelisty i Claudii Schiffer. Po latach ma sporo do powiedzenia na temat stylu życia modelek, ich zachcianek, finansowych wymagań i etyki pracy. A raczej – jej braku.

Carole White fot. Getty Images

White udzieliła niedawno wywiadu dziennikarzowi „Sunday Times” w którym mówi wprost: „Brytyjskie modelki są do d***”. Od razu tłumaczy, co ma na myśli, porównując Brytyjki do Rosjanek, które opanowały świat mody. „Rosyjska inwazja zmieniła świat mody. Etyka pracy tych dziewczyn jest niesamowita!” W przeciwieństwie do etyki pracy Brytyjek.

fot. Getty Images

White, która od 30 lat poszukuje idealnych dziewczyn, ma sporo do zarzucenia swoim rodaczkom. „Nawet jeśli pochodzą z biednego środowiska, mają wszystko. Więc nie mają motywacji. Dziewczyny z Rosji, Syberii mają jej tony.” Agentka dodała, że często musi namawiać przyszłe modelki, by chciały zacząć pracę. Wówczas używa różnych argumentów. Bywa, że klasyczne: „Zwiedzisz świat, zarobisz pieniądze, nauczysz się języka, będziesz mieszkać w Nowym Jorku czy Paryżu”, nie wystarczają. Wtedy trzeba odwołać się do ambicji, np. mówiąc o szansie na romans z Leonardo DiCaprio.

W latach dziewięćdziesiątych również trzeba było namawiać dziewczyny do pracy. Zwłaszcza po słynnej wypowiedzi Lindy Evangelisty, która stwierdziła, że za mniej niż 10 000 dolarów nie opłaca jej się wstawać z łóżka. Czy faktycznie supermodelki zarabiały wówczas takie pieniądze? Z książki Carole dowiadujemy się, że w grę wchodziły znacznie większe kwoty. White negocjowała kontrakt dla Christy Turlington, Lindy Evangelisty i Naomi Campbell. Modelki wzięły udział w reklamie Opla Corsy, w 1992 roku. Każda z nich zainkasowała wówczas 300 000 funtów! Ale nawet tak ogromne kwoty nie zawsze wystarczały, by zmotywować dziewczyny do wyjścia z łóżek. W jednym z rozdziałów swojej książki White pisze, że oszukiwała modelki, mówiąc im, iż sesja zaczyna się 3 godziny wcześniej niż w rzeczywistości. To jedyna szansa by notorycznie spóźniające się dziewczyny docierały na plan mniej więcej na czas.

fot. Getty Images

Jedynym wyjątkiem była Claudia Schiffer, którą White wspomina jako najłatwiejszą we współpracy, punktualną i bezproblemową. Z innymi diwami nie było tak łatwo. White zawsze miała zapasowe klucze do pokoi hotelowych, w których zatrzymywały się jej klientki. Tylko wtedy mogła mieć pewnośc, że w razie potrzeby może fizycznie zwlec z łóżka zaspaną modelkę i pomimo jej protestów (ciekawe, czy już wtedy Naomi Campbell rzucała telefonami w ludzi?) zawieźć ją na sesję. Bycie niańką nie było wcale najbardziej osobliwym zadaniem Carole White. Bywało, ze musiała jechać do hotelu z torbą pełną gadżetów erotycznych, aby zapewnić rozrywkę podopiecznym.

fot. Bulls Press

Pomimo wszystkich szaleństw, White nie żałuje żadnej decyzji, jaką podjęła w karierze. Poza jedną – 20 lat temu odrzuciła Kate Moss, twierdząc, że jest za niska. Do dziś nie może sobie tego wybaczyć. A jednocześnie twierdzi, że robiąca wielką karierę Kendall Jenner, nie jest prawdziwą modelką i jest... za niska! Uważa, że marki zatrudniają dziewczyny pokroju Kendall tylko dlatego, że te mają ogromną rzeszę fanów i gwarantują klientom ekspozycję w mediach i mediach społecznościowych. Ale zdaniem White to za mało, by zostać legendą wybiegu. Pytanie brzmi, czy za 20 lat właścicielka Premier Model Management nie będzie pluła sobie w brodę, że nie podpisała kontraktu z Kendall Jenner? Przekonamy się...

Tematy:

Nieprawidłowy email