Baczyńska królową zimy!

Szalone lata siedemdziesiąte i metaliczna nowoczesność - tak w skrócie można opisać najnowszy pokaz Gosi Baczyńskiej, która znowu zaskoczyła wszystkich!

AKPA

W czerwcowy wieczór pod Fort Sokolnickiego podjechały błękitne riksze. Wysiedli z nich m.in.: Grażyna Szapołowska, Magdalena Cielecka, Krzysztof Materna, Monika Brodka, Ilona Ostrowska i Małgorzata Kożuchowska. Co sprawiło, że w tym jednym miejscu i czasie zebrała się cała śmietanka towarzyszka Warszawy? To pokaz najnowszej kolekcji Gosi Baczyńskiej - jednej z najbardziej utalentowanych polskich projektantek mody! Mamy przeczucie, że to właśnie Gosia Baczyńska będzie prawdziwą królową tegorocznej polskiej zimy!

Co znajdziemy więc w atelier Gosi Baczyńskiej w nadchodzącym sezonie? Przede wszystkim błysk szalonych lat siedemdziesiątych, daleki jednak od kiczu i pretensjonalności. Melancholijna i bardzo romantyczna Donna Summer miesza się tu z charyzmatycznym i chłodnym jak lód Davidem Bowie.

- Metal i motyw gwiazdy – tak swoją kolekcję podsumowała projektantka. Nie zdradziła jednak, co było jej główną inspiracją. Mamy jednak wrażenie, że właśnie piosenki Davida Bowiego nuciła w myślach, rysując projekty do najnowszej kolekcji.

Gosia Baczyńska, znana z zamiłowania do "romantycznych tkanin", tym razem spojrzała w przyszłość. Muślinom, szyfonom i koronkom towarzyszyła awangardowa gotowana wełna i lakierowana skóra. Obok lejących się sukni i szerokich spodni w stylu Donny Karan – geometryczne konstrukcje. W kolorach: klasyczna szarość, czerń i biel kontra turkus, amarant i kobalt.

– Po raz kolejny zaskoczyła wszystkich – mówiła tuż po pokazie Ilona Ostrowska – wielka fanka Gosi Baczyńskiej. – Gosia ma wizję, potrafi przewidywać –podsumował Michał Piróg i chyba strzelił w dziesiątkę.

Zebrani na pokazie goście byli oczarowani nie tylko projektami Gosi Baczyńskiej, ale również całym modowym show, który był ich udziałem. Modelki prezentowały kreacje, chodząc po wybiegu, „oprószonym” gruboziarnistą solą, imitującą śnieg. W centrum, nad głowami wszystkich gości, wisiał ogromny żyrandol zrobiony z dyskotekowych kul. To dzięki niemu przestrzeń pokazu wypełniła się tysiącem świetlanych „zajączków”. W tak energetycznej scenerii projekty Gosi Baczyńskiej nabrały niezwykłego blasku. Cekiny, srebrne koronki, mieniące się jak benzyna tkaniny – wszystko iskrzyło i hipnotyzowało.

Dopełnieniem stylizacji były przepiękne buty Nicholasa Kirkwooda, a także chłodna – zimowa – uroda modelek i ich niebanalne afro-fryzury.

Kolekcja I feel love Gosi Baczyńskiej wyprzedza polską modę i nadaje jej kierunek. Choć czerpie z przeszłości, nie boi się eksperymentować.

Gosia Baczyńska to jedna z tych projektantek, która nie lubi rozwodzić się nad własnymi kolekcjami. Chce, aby jej projekty mówiły same za siebie. Co mówi nam ta kolekcja? Być może odpowiedzią są dwie powtarzające się aplikacje - serce i gwiazda?

Gosia Baczyńska połączyła to, co kocha (koronka, muślin, kobiecość) z tym, co niesie świat (nowoczesność, technologia, błysk), tworząc coś nowego i niepowtarzalnego!

Zobacz całą kolekcję I feel love Gosi Baczyńskiej!

mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
AKPA
mwmedia
mwmedia
AKPA
AKPA
AKPA
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
mwmedia
AKPA

Tematy:

Nieprawidłowy email