Arkadius nie żyje?

P-iFASHION - Politically Incorrect Fashion to nowa marka, którą stworzył Arkadius. Projektant stworzył żałobną kolekcją. Uśmiercił samego siebie...

Politically Incorrect Fashion / materiały prasowe

Arkadius od dawna zapowiadał swój powrót, nie spodziewałyśmy się jednak, że będzie on tak wyglądać. ARKADIUS IS DEAD. LONG LIVE P-iFASHION - tak zatytułowanego maile otrzymali właśnie polscy dziennikarze modowi. W materiałach prasowych można znaleźć informację, że Arkadius postanowił pożegnać się ze sobą samym - swoją największą konkurencją i otworzyć zupełnie nową markę. By to uczynić zabija więc "Arkadiusa", wystawia mu nekrolog w postaci „żałobnej“ kolekcji, żegnającej swoje dawne życie.

Politically Incorrect Fashion / materiały prasowe

Jedyne kolory to czarny, szary i biały. Jedyne grafiki to zmultiplikowane nekrologi opłakujące Arkadiusa i Arka, stylizowane na żałobne „kafelki“ umieszczane w codziennych gazetach. Ta sama czcionka, te same żałobne wieńce, laury i krzyże, ta sama ramka. A w ramce:

Areczku, niełatwo teraz będzie, bez tych skandali, bez tych prowokacji,

których nam dostarczałeś. Nie zapomnimy ci niczego, co zrobiłeś.

Arkadiusz Weremczuk - Odszedł, pozostawiając grono życzliwych przyjaciół.

Politically Incorrect Fashion

Nowa kolekcja Arkadiusza Weremczaka to ukłon w stronę symboliki odchodzenia, pożegnania i nadziei na ponowne spotkanie.

Pokazuje, że Arkadius umarł już dziesięć lat temu – teraz tylko trzeba tę śmierć rytualnie przypieczętować. Nekrolog Arkadiusa to też fantazja na temat śmierci logo.

Politically Incorrect Fashion / materiały prasowe

Arkadiusz Weremczuk nie jest już Arkadiusem. Jest teraz AFKAA – czyli: Artist Formaly Known As Arkadius.

A jego marka to P-iFashion. Autorem zdjęć do kampanii jest Paweł Tkaczyk.

Politically Incorrect Fashion / materiały prasowe

Przypominamy ekskluzywny wywiad, który jakiś czas temu Arkadius udzielił VU MAGowi.

Błędy, które popełniłem, pozwoliły mi zacząć życie od nowa. Z dala od tego, co się wydarzyło i co mogłoby się wydarzyć, jeśli nie wyjechałbym z Polski. Niczego nie żałuję. Gdybym został w modzie, pewnie skończyłbym jak Alexander McQueen czy Isabella Blow. Z Arkadiusem o jego spektakularnej karierze i tajemniczym zniknięciu rozmawia Damian Gajda.

Tematy:

Nieprawidłowy email