Anne Hathaway w Harper's Bazaar!

Świąteczna czerwień, serduszka, pocałunki i… Anne Hathaway w negliżu, czyli najnowsza, listopadowa okładka Harper’s Bazaar! Anne Hathaway topless! – To nagłówek wielu artykułów, które pojawiły się w mediach w związku z okładką Harper’s Bazaar. Hollywoodzka aktorka – choć na okładce przypomina bardziej świąteczną bombkę niż gorącą seksbombę, w środku rozbiera się do pasa…

Anne Hathaway w obiektywie Alexa Lubomirskego / Harper's Bazaar

A wszystko to przed obiektywem Alexa Lubomirskiego – rosyjskiego fotografa światowej sławy. Być może zastanawiasz się, czy łączy go coś z polską rodziną arystokratów. Rzeczywiście, to kuzyn polskiego księcia Alexandra Lubomirskiego, którego mogliście poznać bliżej przy okazji rozmowy VU MAG z Julią Pleines – jego żoną.

Anne Hathaway w obiektywie Alexa Lubomirskego / Harper's Bazaar

Wróćmy jednak do sesji Anne Hathaway. „The Daring Issue” – to tytuł, który znajdziemy na okładce. Anne Hathaway nabiera odwagi. Nie tylko pozuje topless przed obiektywem Alexa Lubomirskiego, ale opowiada o swoim życiu w świetle reflektorów. Wspomina co działo się kilkanaście godzin przed tym, jak zdobyła Oscara, o panicznym wybieraniu sukni, o emocjach, o strachu przed tym, że nie dostanie i dostanie Oscara, i wreszcie o obawach, że Oscar zamiast otworzyć drzwi zamknie jej drogę do dalszej kariery. Co od tamtego czasu zmieniło się w życiu zatroskanej Ani?

– Jestem coraz bardziej pewna siebie! – stwierdza. – Przez wiele lat bałam się tego, co ludzie o mnie pomyślą, co powiedzą. Teraz przestaje mieć to dla mnie takie znaczenie.

Anne Hathaway w obiektywie Alexa Lubomirskego / Harper's Bazaar

31-letnia Anne Hathaway czuje się o wiele szczęśliwsza. Wie, że potrafi walczyć o swoje i wie, ile jest warta!

– Wiele osób mówiło mi: Ty nie zrobisz kariery. Nie jesteś sexy! – zdradza. – Ja jednak uważam, że to, że nie obnoszę się ze swoim seksapilem, nie oznacza, że nie umiem być seksowna na scenie czy w filmie.

Anne Hathaway w obiektywie Alexa Lubomirskego / Harper's Bazaar

Zatem czy Anne Hathaway na zdjęciach Alexa Lubomirskiego ma w sobie ten seksapil? Moim zdaniem nawet tutaj nie zamienia się w typową seksbombę. Być może rzeczywiście nie potrafi (i dobrze, bo czy naprawdę każda gwiazda filmowa musi być uwodzicielką?), a być może drwi sobie ze stereotypów! Bawi się symbolami – sercem, czerwienią, rozporkiem, dekoltem i wreszcie topless.

Na roznegliżowanym zdjęciu Anne Hathaway zamiast biustu ma wielkie serce ułożone z małych rubinów. Widnieje na nim napis w sumie banalny „I love You”. To zdjęcie równie dobrze mogłoby znaleźć się na kiczowatej walentynce! Jednak nie traktuj tej sceny zbyt poważnie. To tylko zabawa, mrugnięcie, uśmiech, bo Anne Hathaway to przede wszystkim łobuziara!

Tematy:

Nieprawidłowy email