Kylie Jenner: transformacja z dziewczynki w kopię Kim Kardashian

Kylie Jenner kończy dziś 18 lat. Jest najmłodszą członkinią klanu Kardashianów – Jennerów. I choć trudno w to uwierzyć, młoda celebrytka zaledwie kilka tygodni temu skończyła szkołę średnią. Z okazji jej wejścia w pełnoletniość przypominamy jak zmieniła się na przestrzeni lat.

Foto: Bulls Press

Kylie Jenner ma zaledwie 18 lat. Dopiero od dziś może brać udział w wyborach, a na legalne spożywanie alkoholu w USA musi jeszcze poczekać 3 lata. Teoretycznie dopiero teraz może spotykać się ze swoim chłopakiem. Raper Tyga jest od niej starszy od 7 lat, ale parą są od 2014 roku. Przez ostatnie 12 miesięcy Kylie zmieniła się nie do poznania. Jej usta (powiększane w gabinecie chirurgicznym, a nie przy pomocy makijażu, jak utrzymywała) były tematem debat i plotek we wszystkich mediach. Teraz przedmiotem dyskusji jest ciało Kylie – kobiece krągłości pojawiły się niemal z dnia na dzień, więc wszyscy spekulują, że nastolatka i  tym razem poszła pod nóż. Kylie utrzymuje jednak, że to natura i specjalne kremy stymulujące rozrost tkanki tłuszczowej. Cóż, chwilowo w to wierzymy. Choć patrząc na kolejne odważne i wyzywające stylizacje Kylie mocno zastanawiamy się, czy to na pewno ta sama dziewczynka, która w 2007 roku pojawiła się po raz pierwszy w  „Keeping up with the Kardashians”.

DZIECIŃSTWO

Foto: Getty Images
Foto: Getty Images

Kylie pojawiła się na ekranie telewizji E! jako urocza 10-latka. Najmłodsza córka Caitlin Jenner i Kris Jenner była raczej tłem dla wybryków jej starszych, przyrodnich sióstr – Kourtney, Kim i Khloe, choć z pewnością fani „Z kamerą u Kardashianów” pamiętają odcinek, w którym mała Kylie tańczyła na rurze (prezent od Kim dla rodziców, z okazji rocznicy ślubu). Wówczas czarnowłosa dziewczynka wyglądała dokładnie tak samo jak jej rówieśniczki: kochała kolor różowy, nosiła leginsy i dżinsowe spódniczki, t-shirty i ukochane trampki. Patrząc na styl małej Kylie nie można było wywnioskować, że pochodzi z bardzo bogatej rodziny. W 2008 roku Kylie po raz pierwszy pojawiła się na czerwonym dywanie. Bez makijażu, z rozpuszczonymi włosami i uroczymi piegami wyglądała odpowiednio do swojego wieku, choć otaczały ją kamery i błyski fleszy. W 2009 roku Kylie zmieniła fryzurę. Na czerwonym dywanie zaczęła pokazywać się w bardziej kobiecych stylizacjach. W następnych latach zaczęła powoli eksperymentować z makijażem: najpierw mama (a raczej konserwatywny tata) pozwoliła jej pomalować oczy kredką i wytuszować rzęsy. Potem pojawił się błyszczyk i mocniejszy makijaż oczu. W 2010 roku Kylie była już regularną bywalczynią wielkich imprez. Włosy najczęściej nosiła rozpuszczone i delikatnie zakręcone. Oczy podkreślała czarną kredką, nie zakrywała piegów.

MŁODA NASTOLATKA

Foto: Getty Images
Foto: Getty Images

14-letnia Kylie coraz chętniej odsłaniała nogi. W 2011 i 2012 roku namiętnie nosiła krótkie tiulowe spódniczki lub obcisłe mini. Doskonale czuła się w czerni i coraz częściej nosiła wysokie obcasy. Już wtedy była wyższa od swojej siostry Kim, co nie przeszkadzało jej w sięganiu po monstrualnie wysokie platformy. Pod koniec 2012 roku styl Kylie wyostrzał się. Młoda celebrytka zaczęła eksperymentować z rockowymi stylizacjami. W jej garderobie pojawiły się skórzane akcenty: plisowane spódniczki czy spodnie. Na publicznych wyjściach coraz częściej pojawiała się z rozpuszczonymi, prostymi włosami w stylu dziewczyn z początku lat dziewięćdziesiątych. Szkoda tylko, że jej naturalną urodę coraz częściej przysłaniała tona makijażu. Nie było już śladu po dawnych uroczych piegach natomiast coraz częściej Kylie sięgała po ulubione kosmetyki Kim – brązer i highlighter, którymi modelowała policzki.

MODNA NASTOLATKA 2013

Foto: Getty Images
Foto: Getty Images

2013 rok to moim zdaniem najlepszy moment w dotychczasowej historii stylu Kylie Jenner. Młodsza siostra Kardashianek coraz chętniej inspirowała się stylem grunge, ale nadal była dziewczęca i (jak na Kardashianów – Jennerów) naturalna. Pokochała crop topy, które odsłaniały jej zgrabne ciało i szczupłą talię. Wzorem Coco Chanel rozmiłowała się w połączeniu czerni i  bieli. Zapewne już wtedy zaczęła podkradać ubrania z szafy Kim. A to pojawiła się w sandałach-gladiatorkach, a to założyła szarą dopasowaną sukienkę. Miała swój styl, który docierał zarówno do jej rówieśnic, choć one pewnie mogły tylko pomarzyć o markach, jakie nosiła Kylie i profesjonalnym makijażu, jak i do kobiet, które fascynowały się modą a’la Kim czy Khloe. Bardzo podobały mi się naturalne i dopasowane do wieku fryzury Kylie. Błyszczące, zdrowe, długie włosy, bez śladu doczepianych pasm, były jej znakiem rozpoznawczym. Inspirowała dziewczyny swoim kalifornijskim stylem i dziewczęcym buntem.

ZBUNTOWANE EKSPERYMENTY 2014

Foto: Getty Images
Foto: Getty Images

Wielka transformacja Kylie zaczęła się gdzieś w 2014 roku. Najpierw panna Jenner zaczęła eksperymentować z włosami. Zdecydowała się na supermodnego loba czyli długiego boba. Doczepiła do niego turkusowe pasemka, które pojawiają się i znikają aż do dziś. Zapewne dlatego, że Kylie firmuje swoim nazwiskiem kolekcję doczepianych włosów we wszystkich kolorach tęczy. Nowa fryzura nie była jedynym elementem grunge’owych inspiracji Jenner. Od czasu do czasu 17-latce zdarzało się zamienić wysokie szpile na ciężkie motocyklowe buty czy creepersy. Kylie coraz chętniej zaczęła eksponować swoje ciało. Nosiła bardzo krótkie mini lub długie sukienki z bardzo głębokimi rozporkami w stylu Angeliny Jolie. Pod koniec 2014 roku w magiczny sposób usta Kylie Jenner zaczęły nabierać objętości. Początkowo nastolatka utrzymywała, że to tylko kwestia makijażu i doskonałej konturówki MAC. Dopiero kilka miesięcy temu Jenner przyznała, że stosuje wypełniacze aplikowane w gabinecie chirurga plastycznego.

KOPIA KIM 2015

Foto: Getty Images
Foto: Getty Images

Ostatnie osiem miesięcy życia Kylie Jenner to historia zmian. Z nastolatki dziewczyna zaczęła stawać się dużo młodszą kopią swojej siostry – Kim. Media już od kilku miesięcy porównują Jenner i Kardashian – West. Ta pierwsza nie ukrywa, że Kim i Kanye są dla niej ogromnym źródłem inspiracji. I to widać niemal w każdej stylizacji Kylie, która bardzo często nosi te same rzeczy, co jej starsza siostra. W jej szafie mnóstwo jest bardzo kobiecych i seksownych sukienek typu „bodycon”, które podkreślają kobiece krągłości dziewczyny. Kylie uwielbia odsłaniać nogi i eksponować zgrabną pupę. Sporo osób zastanawia się czy usta nastolatki są jedynym elementem jej ciała poprawianym przez chirurga. Są spekulacje, że biust i pupa dziewczyny również nie są w 100 proc. darem natury. Kylie, podobnie jak Kim, rozkochała się w neutralnych kolorach. Jej szafa pełna jest bieli, beży i czerni. Kolory pojawiają się sporadycznie i jest to przede wszystkim czerwień. Sporo jest natomiast bardzo wysokich czarnych sandałków – gladiatorek, drogich torebek i kombinezonów. Kylie, która do tej pory wszędzie pojawiała się „w pakiecie” ze swoją siostrą Kendall, zaczęła się usamodzielniać. O ile Kendall prezentuje klasyczny styl „modelki po pracy” czyli świetne, ale minimalistyczne ubrania i prawie zero makijażu, o tyle Kylie uwielbia konturowanie, strobing i wszelkie kosmetyczne nowości. Nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez pełnego makijażu, zwłaszcza ust pomalowanych matową pomadką. Te zaczynają już nabierać groteskowo pełnych kształtów, co wytykają nawet fani Kylie, a na Instagramie ma ich 35 milionów. Dosłownie wczoraj Kylie zaprezentowała światu swoją nową fryzurę. Zamiast bujnej czarnej czupryny – najmodniejszy kolor sezonu czyli bronde (w pół drogi między blondem a brązem). W jaśniejszej wersji wygląda nieco bardziej delikatnie. Choć nadal ciężko uwierzyć, że ma 18 lat.

Tematy:

Nieprawidłowy email