Best Look: Elena Perminova w sukni Valentino

Elena Perminova to jedna z najpopularniejszych rosyjskich celebrytek, która razem ze swoimi dobrymi koleżankami Mirą Dumą, Ulyana Sergeenko, Vika Gazinskaya, a także top modelką Natalią Vodianovą należy do grupy The Russian Pack, czyli tak zwanej modowej rosyjskiej mafii.

Foto: Getty Images

Życie Eleny Perminovej to historia na dobry scenariusz filmowy. Pochodząca z przeciętnej rodziny Elena jako nastolatka wplątała się w handel narkotykami w obskurnych barach. Z tarapatów wyratował ją ojciec, który przerażony wizją córki w więzieniu, napisał list do jednego z polityków rosyjskiej Dumy, rosyjskiego oligarchy Alexandera Lebedeva. Ten postanowił pomóc pięknej, zagubionej dziewczynie, która jakiś czas później została jego żoną.

Elena urodziła Lebedevowi dwójkę dzieci i od tego czasu wiedzie życie współczesnej księżniczki. Liczne podróże, garderoba marzeń i imprezy ze śmietanką towarzyską. Za sprawą przyjaźni z modelką Natalia Vodianovą, a także projektantką Ulyana Sergeenko oraz dziennikarką Mirą Dumą, Perminova dołączyła do grupy modnych Rosjanek, które przez branżę mody nazwane zostały rosyjską mafią. Caryce mody regularnie goszczą na światowych tygodniach mody, dumnie zajmując miejsca w pierwszych rzędach. Ich stylizacje są bacznie obserwowane przez fotografów mody, a także fanów na całym świecie.

Foto: Getty Images Elena Perminova

Elena była także gościem kończącego się w tym tygodniu paryskiego tygodnia mody haute couture. Pojawiła się na pokazach Diora, Versace, Giambattista Valli, czy też Elie Saaba. Za każdym prezentując inną, dopracowaną w każdym szczególe stylizację. Jednak naszą uwagę zwróciła jej kreacja z pokazu Valentino. W tiulowej sukni w kolorze delikatnego beżu, która ozdobiona została charakterystycznymi białymi mankietami oraz piórami przy kołnierzu, Perminova prezentowała się jak prawdziwa księżniczka. Całość stylizacji uzupełniły kontrowersyjne białe botki. Czyżby szczyt obciachu, za jaki do niedawna uważane były białe kozaczki, wracał do łask?

Foto: Getty Images Elena Perminova

Tematy:

Nieprawidłowy email