Best Look: Olivia Wilde w H&M Conscious Exclusive Collection

Elle Style Awards to doroczna gala organizowana przez brytyjską redakcję miesięcznika „Elle”. Podczas imprezy wręczane są nagrody dla najbardziej stylowych gwiazd, modelek, projektantów. Do Londynu z tej okazji zawitała Olivia Wilde, której stylizacja zupełnie zwaliła nas z nóg. Prześliczna aktorka pojawiła się bowiem w pięknej, jedwabnej spódnicy do ziemi i bladoróżowym T-shircie. Cała stylizacja pochodziła z kolekcji H&M Conscious Exclusive.

fot. Bulls Press

Czerwony dywan to miejsce, w którym stężenie sukni haute couture na metr kwadratowy przekracza wszelkie dopuszczalne normy. Czy to Oscary, czy Grammy, gwiazdy mają na sobie robione na zamówienie suknie warte setki tysięcy dolarów i biżuterie wartą jeszcze więcej. Może dlatego najlepszym sposobem na bycie zauważoną, jest pójście zupełnie pod prąd i pojawienie się na wielkiej gali w kreacji z sieciówki? Jeśli do tego robi się to z taką gracją jak Olivia Wilde, efekt końcowy jest zachwycający.

fot. Bulls Press

Amerykańska aktorka nie mogła nie pojawić się na gali ELLE Style Awards w Londynie. Jedna z najpiękniejszych dziewczyn Hollywood postanowiła pokazać, że pseudonim Wilde ma nie na darmo. Zamiast w sukni Diora czy Givenchy, na imprezie magazynu pojawiła się w kreacji wprost z sieciówki. Choć gdy na nią patrzymy, w życiu nie przyszłoby nam to do głowy!

fot. Bulls Press

Prosty, pasteloworóżowy T-shirt z cienkiej bawełny, to rzecz, która na czerwonym dywanie pojawia się nadzwyczaj rzadko, prawie nigdy. Zestawiony z szarą spódnicą do ziemi, z kilku warstw cienkiego jedwabiu wygląda jak milion dolarów. A cała stylizacja kosztowała nie więcej niż 600 zł. Spódnica, która falowała wokół ciała aktorki z każdym jej ruchem, totalnie skradła moje serce. Przede wszystkim dlatego, że to propozycja totalnie uniwersalna. Sprawdzi się na wielkie wyjście, wielki wyjazd na festiwal i casualowy piątek w pracy. Połączona z prostym, gładkim T-shirtem daje bardzo wyrafinowany ale młodzieńczy efekt. Zwłaszcza, gdy jest noszona przez tak śliczną dziewczynę, jak Olivia. Trzeba dodać, że całość nie wyglądałaby tak genialnie, gdyby nie dodatki wybrane przez Wilde: kopertówka Crips Packet w kolorze złota, zaprojektowana przez Anyę Hindmarch i srebrna bransoleta Jennifer Fisher. To właśnie akcesoria sprawiły, że sieciówkowa baza stała się godna czerwonego dywanu.

fot. Bulls Press

Kolejny powód do zazdrości? Przepiękne, kasztanowe włosy aktorki, które tego wieczoru były lekko zakręcone i luźno opadały na ramiona. Do tego subtelny makijaż: piękna, rozświetlona cera, czekoladowe smokey eye i zjawiskowe brwi. Całość świetna. Kreatywna, z biglem i pokazująca, że genialny styl nie zależy wcale od zawartości portfela.

fot. Bulls Press
fot. Bulls Press

Tematy:

Nieprawidłowy email