Best look: Emma Watson w komplecie Valentino

Emma Watson ma bardzo pracowity okres. Brytyjska aktorka pojawia się na prawie każdym pokazie haute couture, za każdym razem prezentując coraz lepsze stylizacje. Słynąca z ciekawego, ale dość grzecznego stylu, Watson wybrała intrygujący, rockowy zestaw: koronkowa braletka i długa spódnica a do tego skórzana kurtka BLK DNM.

Emma Watson w komplecie Valentino / fot. Getty Images

Emma Watson już dawno przestała być kojarzona z rolą Hermiony Granger w serii filmów o Harrym Potterze. Teraz jest zdecydowanie bardziej rozpoznawalna dzięki swoim modowym wyborom. Młoda Brytyjka ma świeżą delikatną urodę i dużą swobodę w doborze stylizacji. Była już ambasadorką Burberry, pojawiała się w kampaniach Lancome. Nic dziwnego, że projektanci zrobią wszystko, aby usadzić ją w pierwszym rzędzie na swoich pokazach.

Emma Watson w komplecie Valentino / fot. Getty Images
Emma Watson w komplecie Valentino / fot. Getty Images
Emma Watson w komplecie Valentino / fot. Getty Images

W tym tygodniu kalendarz towarzyski Emmy jest wyjątkowo zapełniony, bowiem trwają właśnie prezentacje kolekcji haute couture. Watson nie zaszczyca swoją obecnością każdego z nich, ale na pokazie Valentino nie mogło jej zabraknąć. Wybierając kreację musiała oczywiście pojawić się w czymś z poprzednich kolekcji włoskiego domu mody (to nieoficjalna zasada, której gwiazdy karnie przestrzegają). Emma zdecydowała się na czarny, koronkowy zestaw: braletka i długa, prosta spódnica, z kolekcji Valentino Resort 2015, który doskonale podkreślał atuty jej sylwetki (płaski brzuch, szczuplutka talia) i eksponował idealnie opaloną, złocisto-brązową skórę aktorki. Na wierzch zarzuciła skórzaną kurtkę BLK DNM. Dzięki temu stylizacja nabrała zadziornego, rockowego charakteru.

Emma Watson w komplecie Valentino / fot. Getty Images
Emma Watson w komplecie Valentino / fot. Getty Images

Spod spódnicy wystawały czerwone, zamszowe szpilki, obowiązkowo z trójkątnym noskiem. Całości dopełniała ciemnozielona kopertówka M2Malletier Fabricca i pojedynczy, długi kolczyk ‘Fishing for Compliments’ projektu Delfiny Delettrez. Kto by pomyślał, że grzeczna absolwentka uniwersytetu Browna tak gładko wejdzie w rolę punkowej buntowniczki?

Tematy:

Nieprawidłowy email