Best Look: America Ferrera w sukience Dolce & Gabbana

America Ferrera dość rzadko pojawia się na czerwonym dywanie. Ale gdy już to robi, zawsze wygląda kobieco i elegancko. Ponętna sylwetka aktorki jest wręcz stworzona do klasycznych sukienek: wciętych w talii, dopasowany w biuście, z ołówkowym dołem. W końcu mając tak świetne proporcje, trzeba je podkreślać!

fot. Bull Press, Getty Images

America Ferrera zasłynęła w 2006 roku rolą w serialu „Ugly Betty. Doskonale zagrała tytułową „brzydulę”, za co zgarnęła szereg nagród, w tym Złotego Globa. Nic więc dziwnego, że aktorka może pozwolić sobie na odrzucanie większości filmowych propozycji. W filmach gra rzadko, na czerwonym dywanie pojawia się jeszcze rzadziej. Ma inne rzeczy na głowie: od 2011 roku jest mężatką, w 2013 roku udało jej się skończyć studia i zdobyć dyplom ze stosunków międzynarodowych (natłok filmowych obowiązków sprawił, że do obrony pracy licencjackiej Ferrera przystąpiła 10 lat po rozpoczęciu nauki). Ostatnio Ferrera zagrała w filmie „X/Y”, wyreżyserowanym przez jej męża, Ryana Piersa Williamsa. Była też producentką filmu.

fot. Bull Press, Getty Images

Dlatego nie mogło jej zabraknąć na rozdaniu nagród gildii producentów. Na doroczną imprezę America wybrała klasyczną, piękną sukienkę z kolekcji Dolce & Gabbana. Czarna, koronkowa sukienka za kolano idealnie podkreślała atuty sylwetki Ferrery. Okrągłe wykończenia przy dekolcie i spódnicy nadawały całości nowoczesnego sznytu. Ale najciekawszym elementem były zdobienia z drobniutkich kryształków, które odbijały światło fleszy i genialnie wyglądały na zdjęciach z imprezy. Do bogato zdobionej sukienki aktorka dobrała satynowe szpilki Briana Atwooda i biżuterię Kwiat.

fot. Bull Press, Getty Images

Koronkowa mała czarna nie jest ani szalenie ryzykowna, ani wyjątkowo oryginalna. Ale czy za każdym razem gwiazdy muszą szokować swoimi kreacjami? Americe należą się wielkie brawa za to, że wie w czym świetnie wygląda i nie ma potrzeby eksperymentowania, tylko po to, aby została zauważona.

fot. Bull Press, Getty Images

30-letnia aktorka, która teatrem i filmem pasjonowała się już jako dziecko, ma świetną cerę. Dlatego to ona grała główną rolę w makijażu artystki. Rozświetlona, świeża, z delikatnie różowymi policzkami i subtelnymi kreskami na powiekach wyglądała bardzo dziewczęco. Plus lekko pofalowane, rozpuszczone włosy i różane usta. Świetne uzupełnienie stylizacji!

Tematy:

Nieprawidłowy email