Prosto z ekranu: Sharon Stone

Sharon Stone jako Catherine Temple w „Nagim instynkcie” jest prowokująca, seksowna i okrutna w sposobach, jakimi manipuluje otoczenie. Poznajcie femme fatale w bieli.

Foto: Materiały prasowe

Sharon Stone, odtwórczyni głównej roli najgłośniejszego i chyba najbardziej pożądanego filmu lat dziewięćdziesiątych „Nagiego Instynktu”, dzięki jednej kultowej scenie wskoczyła na top listę najseksowniejszych aktorek wszechczasów, a jej total white look stał się symbolem silnej, pewnej siebie i niebezpiecznej kobiety.

Foto: Materiały prasowe Sharon Stone

Przypomnijmy sobie tę najchętniej oglądaną filmową scenę lat 90. Mały pokój przesłuchań. Kilku policjantów, niebieskie ściany i… seksowna Sharon Stone w niewinnej, białej sukience bez ramion, jasnych szpilkach i białym płaszczu. Aktorka uwodzicielsko zdejmuje okrycie wierzchnie, by w pełni zaprezentować atuty swojej kobiecości, i powoli zakłada nogę na nogę. Wyobraźnia działa mocniej, gdy dowiadujemy się (bo za dużo wcale nie widać), że aktorka nie ma na sobie bielizny!

Foto: Materiały prasowe "Nagi instynkt"

Płaszcz: Donna Karan, sukienka: Torb by Ronny Kobo, szpilki:

Gianvito Rossi, zegarek: Michael Kors, kolczyki: jewelers, pierścionek: Kruk, lakier: Cuccio

Dzięki tej scenie „Nagi Instynkt” stał się hitem kasowym lat 90. Rozpoczął również modę na popularne w tych latach thrillery erotyczne. Żadna jednak aktorka grająca w tego typu produkcjach, nie zdobyła tak dużej popularności jak Sharon Stone, odtwarzająca rolę Catherine Temple. Przyjrzyjmy się jej dokładniej.

Foto: East News Sharon Stone

Catherine to jedna z najciekawszych femme fatale w kinie amerykańskim. Inteligentna, piękna i uwodzicielska, potrafi doprowadzić mężczyzn do wrzenia. Jej wygląd nie kojarzy się jednak ze znanym wizerunkiem femme fatale. Nie ma mocnego make-upu ani czerwonych ust. Nie jest również ubrana na czarno. W najważniejszej scenie filmu, podczas której poznajemy prawdziwą przebiegłość Catherine, ma na sobie białą sukienkę, upięte w koka włosy i kilka dodatków; złote, małe kolczyki, pierścionek oraz kremowy zegarek. Pamiętajmy, że kolor biały to symbol niewinności. Co za przewrotność! W końcu mowa ciała Catherine, w przeciwieństwie do jej stroju, nie jest już taka niewinna…

Foto: East News Sharon Stone

Kreacja tej współczesnej femme fatale (polecam obejrzenie filmu jeszcze raz- dużo można się nauczyć) jest dla mnie synonimem prostej elegancji oraz kobiety inteligentnej i umiejącej manipulować otoczeniem. Biała sukienka odzwierciedla prawdziwy, czyli przebiegły charakter bohaterki. Piękna i mądra? Taka jest Catherine z filmu „Nagi Instynkt”.

Kostiumy do filmu przygotowała Ellen Mirojnick. Jak tłumaczy w wywiadach, nie skupiała się na panującej wtedy modzie. Zależało jej na uzyskaniu efektu ponadczasowej klasyki.

W tym roku wielu projektantów odświeżyło total white look, który znów zagościł na pokazach, chociażby Christiana Siriano, Celine czy Zaca Posena.

Tematy:

Nieprawidłowy email