Modne wakacje na Mazurach

Dżungla w polskim wydaniu czyli wakacje nad mazurskimi jeziorami. Las i woda, styl boho i safari. Kolory ziemi, wojskowe zielenie. Trochę harcerskie, trochę indiańskie lato.

Foto: istock

Niby mała ojczyzna polskich żeglarzy, ale nie idź tym razem w biele i granaty – to jest żeglarstwo szuwarowe, z drewnianymi pomostami pociągniętymi brązową bejcą; wodą nie błękitną, a ciemnozieloną, od drzew, które się w niej przeglądają. Mazurska sceneria jest idealnym tłem dla stylizacji boho, safari i militarnych. Wybieraj kostiumy kąpielowe w naturalnych kolorach – kamienne brązy i piaskowe beże, rdzawe czerwienie. I całą gamę wojskowych zieleni i khaki.

Szukaj takich z materiału imitującego zamsz, wyszywanych paciorkami, ozdobionych piórkami, plecionymi sznurkami, parcianymi taśmami. Zwróć uwagę zwłaszcza na dekoracyjne staniki, bo w mazurskich chaszczach znakomicie sprawdza się taki styl a’la Lara Croft: ciężkie buty, dżinsowe lub wojskowe szorty i maleńka góra od bikini.

Foto: Zdjęcia własne Dagmara Radzikowska / VU MAG

Najmodniejszy wzór to militarne moro – ale na Mazury najlepsze będą maskujące plamy w odcieniach brązu i zieleni, a nie ten wariant w szarości i czerni. Przy okazji: moda na moro dopiero nabiera rozpędu, wzór na pewno przejdzie na następne sezony, więc jak zobaczysz dobre bikini (a także: kurtkę, bluzkę, szorty, spódniczkę czy sukienkę), to śmiało inwestuj. Celowo pominęłam spodnie – zwłaszcza kombaty z naszywanymi kieszeniami: nie wiedzieć czemu ukochany fason przysadzistych, misiowatych mężczyzn oraz wędkarzy – bo cała modna zabawa z militarnymi wzorami polega na tym, że szyje się z nich seksowne, miastowe ubranka. Ot, taki kamuflaż…

Dodatki to okulary w stylu lat 70-tych, sandały i klapki typu birkenstocki, płócienne  torby. Takie zwykłe, najzwyklejsze torby na zakupy z lnu i bawełny, z parcianymi uszami i nadrukami. Nadruki mogą być reklamowe. Oczywiście, zawsze lepiej wygląda, jeśli to reklama festiwalu filmów dokumentalnych Docs Against Gravity, a nie margaryny, ale w tym wypadku za bardzo nie wybrzydzamy – bo chodzi o recycling, wykorzystywanie wszelkich rzeczy do końca, ochronę środowiska. Mazury są bardzo slow, eko i bliskie natury.

A więc biżuteria też będzie naturalna – najlepiej drobna, w stylu hippie: roślinne kształty np. opaska na włosy z listków, naszyjnik z kwiatków, kolorowe sznureczki na nadgarstkach, plecione bransoletki.

Do takich klimatów super będzie wyglądała chusta w etniczne wzory, zawiązana na głowie niczym turban – też wielki hit tego.

Tematy:

Nieprawidłowy email