Plażowa historia stringów

Jak trzy sznurki zawojowały świat? Poznaj historię stringów i dowiedz się, czy wypada założyć je na plażę.

Foto: istock

Rok 1970. Austriacki projektant i gejowski aktywista w jednej osobie, Rudi Gernreich postanawia wręczyć swojej przyjaciółce w prezencie ślubnym seksowną bieliznę. Projektuje więc majtki składające się z trzech sznurków. Pomysł prawdopodobnie zaczerpnął z powstałego już projektu w 1939 r. w którym to roku zabroniono tancerkom pokazywać się nago. Wymyślono więc dla nich specjalną, skąpą bieliznę.

Foto: istock Stringi na plaży

Pomysł ten przyjął się dopiero (a raczej zawładnął serca kobiet i mężczyzn) w 1977 roku, kiedy to ten sam projektant, Rudi Gernreich postanowił sprzedawać stringi jako… kostium kąpielowy. Thong bikini, bo tak nazwał swój projekt, szybko stał się furorą. Pokochały je przede wszystkim gorące Brazylijki, które w latach 80. bezwstydnie prezentowały swoje pośladki na plażach.

Foto: istock Plażowa historia stringów

Kuse majteczki szybko opanowały brazylijskie plaże. Turystki z całego świata przybywały na nie, by pozwolić sobie na publiczne wystąpienia w stringach. Brazylia była wówczas jedynym krajem, gdzie thong bikini nie wywoływało zgorszenia. A jak sytuacja wygląda dzisiaj?

Foto: istock Stringi na plaży

Założenie stringów na plaży wciąż wzbudza kontrowersje. Dla jednych kobiet jest czymś całkowicie naturalnym, dla innych rzeczą gorszącą. Pojawiają się opinię, że za granicą naszego kraju jest to normalny zwyczaj, stosowany przez wiele kobiet. Jednak trudno zgodzić się z tym faktem. Pojawienie się w stringach za granicą, mimo społecznego pozwolenia wciąż uznawane jest za niestosowne.

„Nie wypada zakładać stringów na plażę, jeśli jest to miejsce publiczne. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości co do właściwego stroju czy zachowania, najlepiej w takich sytuacjach wyobrazić sobie osobę, która jest autorytetem pod tym względem. Dobrze byłoby, gdyby tym wzorcem była osoba w podobnym wieku-komentuje Irena Kamińska-Radomska, specjalistka od savoir-vivre, -  żeby było jasne: stringów nie wypada zakładać w żadnym wieku. To element stroju, który jest sexy, czyli jest albo wyzywający, albo śmieszny. A jaki spośród tych dwóch- to już zależy od figury i wieku. Czy są jakieś wyjątki? Tak: prywatna plaża.”

Foto: istock Plażowa historia stringów

Zgadzam się z opinią Pani Ireny Kamińskiej-Radomskiej - stringi na plaży są niestosowne, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Pewne widoki zarezerwujmy tylko dla wybranych. A Wy jak uważacie?

Tematy:

Nieprawidłowy email