„Grease” (1978)

Olivia Newton-John w spodniach tak wąskich, że musiały być uszyte na niej, pasku w talii i topie odsłaniającym dekolt, wykreowała dyskotekową modę lat 80., chociaż kostiumy były inspirowane toczącą się w latach 50. fabułą. To zasługa kostiumografa Artura Wolskiego. Najpierw chciał, żeby stroje były „realistyczne”, czyli takie, jakie mogłyby nosić prawdziwe nastolatki. Ale reżyser zamarzył o kolorze, więc Wolsky dał się ponieść wyobraźni. I całe szczęście.

25 filmów z pięknymi kostiumami (slajd 7 z 25)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego