Wielki test tuszów do rzęs

Jaki produkt w swojej kosmetyczce ma każda, naprawdę każda kobieta? To oczywiście tusz do rzęs! Wiele z Was właśnie od maskary zaczęło swoją przygodę z makijażem i wciąż pozostaje jej wierna. Z pewnością testowałyście już wiele maskar, ale my oceniłyśmy te najświeższe propozycje! Zobaczcie nasz wielki test tuszów do rzęs!

materiały prasowe/ThinkStock - Aleksandra Nagel

ESSENCE – COLOUR FLASH MASCARA

materiały prasowe

Opis producenta:

To wielozadaniowe mistrzostwo. Możesz używać go jako tradycyjnego tuszu do rzęs, nakładać tylko na dolne partie, albo malować nim włosy. Efekt zawsze ten sam – kolorowe refleksy w czterech modnych odcieniach: zieleni, błękitu, fioletu, różu. Efekt WOW gwarantowany!

Opinia redakcji – Ola:

To świetny kosmetyk dla fanek ekstremalnych, zabawnych i kolorowych makijaży. Tusz zamknięty jest w sztyfcie, którego odcień kojarzy mi się z beztroską urlopu w tropikach. Kolory równie intensywne i tropikalne. Ja wybrałam kobaltowy błękit – absolutny hit na lato!

Sama maskara ma kremową konsystencję, która daje efekt delikatnie wydłużonych i pogrubionych rzęs. Szczoteczka z włosia bez udziwnień – coś dla makijażowych tradycjonalistek. Tusz szybko zasycha na rzęsach i nie osypuje się na policzki, nawet po kilku godzinach.

Sam kolor dość intensywny. Jeśli masz jasne rzęsy, już jedno pociągnięcie wystarczy, aby pokryły się kolorem. Przy ciemnej oprawie oka, potrzebne są dwie, trzy warstwy. Fajny pomysł na wakacje!

Cena: 13 zł

Ocena od 1 do 10:6

DELIA – New Look 3D Lashes

materiały prasowe

Opis producenta:

Czarna maskara z silikonową szczoteczką. Pogrubia, wydłuża i podkręca rzęsy. Wyprofilowana stożkowa szczoteczka pozwala na dokładne pokrycie rzęs od nasady aż po same końce. Kremowa konsystencja tuszu w połączeniu z intensywną czernią daje efekt panoramiczny i trójwymiarowy.

Opinia redakcji – Ania:

To ciekawy kosmetyk w swoim przedziale cenowym. Nadaje rzęsom głęboki odcień czerni, optymalnie je wydłuża i delikatnie podkręca. Efekt nie jest spektakularny. To kosmetyk dla fanek naturalnego looku. Ma lekką, wodnistą konsystencję, umożliwiającą odpowiednie rozprowadzenie maskary na rzęsach.

Tusz ma średnią trwałość, ale rekompensuje ją fakt, że kosmetyk nie brudzi dolnej powieki. Polecam do przetestowania, bo nie ma zbyt wygórowanej ceny.

Cena: 15 zł

Ocena od 1 do 10: 7

CATRICE – ULTIMATE LASH MULTIMIZER VOLUME MASCARA

materiały prasowe

Opis producenta:

Zapewnia spektakularne pogrubienie I doskonałe podkręcenie. Sekret maskary tkwi w dużej, silikonowej szczoteczce, która doskonale pobiera tusz i profesjonalnie rozdziela rzęsy. Rezultat: dokładna aplikacja i zwielokrotniona objętość. Dostępna w dwóch odcieniach: Black i Ultra Black.

Opinia redakcji – Magda:

W typowym jak na maskarę opakowaniu kryje się tusz o dosyć gęstej konsystencji, który nakładamy na oko za pomocą grubej, silikonowej szczoteczki. Choć producenci opisują produkt jako multitalent, moim zdaniem jego głównym zadaniem, z którego doskonale się wywiązuje, jest zagęszczenie i pogrubienie rzęs. Jednak nie jest to kosmetyk ekspresowy. Wymaga precyzji i co najmniej dwóch warstw. Dodatkowy plus za trwałość, bez kruszenia i brudzenia. Dobry produkt w swoim przedziale cenowym dla fanek „gęstego oka”.

Cena: 19 zł

Ocena od 1 do 10: 6

GOLDEN ROSE – SEXY BLACK MASCARA

materiały prasowe

Opis producenta:

Innowacyjna formuła tuszu ekstremalnie pogrubia i wydłuża rzęsy z każdym pociągnięciem. Elastyczna szczoteczka precyzyjnie je unosi i rozdziela, zapewniając perfekcyjny kształt. Specjalny skład maskary przeciwdziała powstawaniu grudek i sklejaniu się rzęs. Efekt końcowy to maksymalne pogrubienie, wydłużenie i uniesienie.

Opinia redakcji – Ania:

Tusz kusi opakowaniem. Dla jednych czarna koronka to przejaw wykwintnej zmysłowości, dla drugich – kiczu, ale efekt ten sam dla wszystkich: obok tej maskary nie przejdziesz obojętnie.

Co kryje się w środku? Dosyć lekki kosmetyk i szczoteczka z kulką, która ułatwia pobieranie tuszu i odpowiednie nakładanie. Efekt jest zadowalający po dwóch, trzech nałożeniach: dobre wydłużenie, podkręcenie i minimalne zagęszczenie. Minus za to, że dość wolno zasycha, brudząc powieki przy malowaniu.

Cena: 22 zł

Ocena od 1 do 10:5

THE ONE – VOLUME BLAST MASCARA

materiały prasowe

Opis producenta:

Bogata kremowa formuła oraz system Bold Boostwax nadają rzęsom ultraobjętość przy każdym użyciu. Liczy się każda rzęsa. Unikalna szczoteczka, zbierająca nawet najmniejsze włoski, zapewnia efekt idealnego rozdzielenia. Dostępny w dwóch odcieniach – Black i Black Blue.

Opinia redakcji – Ola:

Niejednokrotnie spotykałam się z bardzo pozytywną opinią na temat tuszów do rzęs marki Oriflame. Jednak do maskary The One mam kilka zastrzeżeń. Po pierwsze, nie spotkałam jeszcze tuszu z silikonową szczoteczką, który byłby dla mnie idealny. W tej kwestii maskara The One nie odbiega od innych kosmetyków, które testowałam wcześniej. Dobrze koloryzuje, rozdziela i delikatnie podkręca rzęsy, ale nie jest to efekt WOW! Maskara też może lekko sklejać włoski. Całkiem dobre wydłużenie, konsystencja, głęboka czerń i trwałość – to plusy nowej maskary Oriflame. Minus właśnie za szczoteczkę. Wydaje mi się, że gdyby ten sam kosmetyk miał tradycyjną końcówkę, byłby naprawdę super!

Cena: 35 zł

Ocena od 1 do 10: 5

MAYBALLINE – THE COLOSAL GO EXREME MASCARA

materiały prasowe

Opis producenta:

To intensywnie czarny tusz do rzęs, który daje ekstremalne wzmocnienie rzęs i ekstremalne spojrzenie. 20x więcej colagenu dla extremalne zwiększonej objętości rzęs. Podwójne zagłębienie na pieniu szczoteczki pozwala na aplikacje większej ilości tuszu bez grudek.

Opinia redakcji – Marta:

Kolorowe i bardzo dziewczęce opakowanie kusi na drogeryjnej półce, ale czy warto wypróbować go na własnych rzęsach? Moim zdaniem TAK! Jego główne zadania to: zwiększenie objętości, idealne rozdzielenie i pielęgnacja rzęs bez obciążania oka i sklejania włosków. Tusz wywiązuje się z ekstremalnej objętości i pogrubiania. Niestety delikatnie obciąża rzęsy i nie podkręca ich tak, jak zapewnia producent. Mimo to polecam maskarę dla tych dziewczyn, które nie lubią wydawać pieniędzy na kultowe logo, a chciałaby po prostu przyczernić, otworzyć oko i dodać rzęsom gęstości. Duży plus za łatwość, z jaką kosmetyk nakłada się na rzęsy.

Cena: 35 zł

Ocena od 1 do 10:6

AVON – AERO VOLUME

materiały prasowe

Opis producenta:

Maskara Avon Aero Volume pomaga uzyskać efekt pogrubionych i zarazem uniesionych rzęs za jednym pociągnięciem. Zawiera superlekką formułę z cząsteczkami wypełnionymi powietrzem, dzięki której rzęsy nabierają kosmicznej objętości i nieziemskiej lekkości. Formuła wzbogacona o technologię „Zero Gravity”. Dostępny w trzech odcieniach.

Opinia redakcji – Magda:

Jestem fanką wyrazistej oprawy oczu, więc liczyłam na mocny, ale mimo to w miarę naturalny efekt. Tymczasem rzęsy po jego użyciu miałam przede wszystkim… sklejone. Co więcej, tusz zostawiał grudki i kruszył się już po paru godzinach. Do lekkości zatem daleko. Jedyny plus to bardzo wygodna szczoteczka.

Cena: 36 zł

Ocena od 1 do 10: 2

BOURJOIS – TWIST UP THE VOLUME

materiały prasowe

Opis producenta:

Nieskazitelny do 24 godzin. Nie spływa, nie kruszy się, nawet kiedy jest mokro i gorąco! Opatentowane opakowanie nadaje maskarze nowoczesnego charakteru. Łatwa w obsłudze szczoteczka zapewnia spektakularny efekt już po jednym pociągnięciu. Innowacyjny mechanizm pozwala malować rzęsy w dwóch pozycjach, dzięki którym osiągnąć można optymalne wydłużenie, rozdzielenie i pogrubienie. Gładka konsystencja pozwala na wielokrotne nakładanie maskary na rzęsy.

Opinia redakcji – Agnieszka:

Maskara Bourjois ze szczoteczką Twist to dwa tusze w jednym opakowaniu. Wystarczy przekręcić nasadkę w prawo, a szczoteczka maskary będzie prosta, zapewniając rzęsom maksymalne wydłużenie. Przekręcając nakrętkę w prawo, otrzymasz zakręconą maskarę, która pogrubia i nadaje im objętość. Intensywnie czarna formuła maskary gwarantuje maksymalne wydłużenie i pogrubienie. Utrzymuje się na rzęsach cały dzień.

Cena: 45 zł

Ocena od 1 do 10: 8

MAC – STUDIO SCULPT LASH

materiały prasowe

Opis producenta:

Tusz Studio Sculpt Lash osiągnął apogeum w rzeźbieniu rzęs. Nowa szczoteczka uchwyci każdą rzęsę i maksymalnie ją wypełni. Nada grubość. Sprawi, że bez większego wysiłku uzyskamy precyzyjny i mocny look. Dzięki nowatorskiej konstrukcji podzielonego grzebyka, szczoteczka pomaluje i oddzieli każdą rzęsę. Kremowo-welwetowa formuła, bogata w czerń, wymodeluje je od nasady aż po same końce, pozostawiając rzęsy lekkie, elastyczne, odżywione i wydłużone.

Opinia redakcji – Agnieszka:

Jak uwielbiam kosmetyki do makijażu firmy MAC, tak nie mogę dobrać odpowiedniego dla siebie tuszu do rzęs tej marki. Studio Sculpt Lash również nie jest dla mnie. Szczoteczka w formie grzebyka ma rozczesywać włoski, a skleja je w nieestetyczne kępki. Tusz ani specjalnie nie pogrubia, ani nie wydłuża rzęs. Być może kobiety z naturalnie gęstymi i długimi rzęsami będą zadowolone z efektu naturalnego oka, ale panie, które liczą na widoczne działanie maskary, nie będą zbyt usatysfakcjonowane.

Cena: 80 zł

Ocena od 1 do 10: 1

BENEFIT – THEY’RE REAL MASCARA

materiały prasowe

Opis producenta:

Zapewnia efekt sztucznych rzęs i pokrywa kolorem nawet najkrótsze włoski. Nie rozmazuje się i nie kruszy. Wydłuża i dodaje objętości. Podkręca i unosi rzęsy wysoko. Ma super trwałość!

Opinia redakcji – Magda:

To jedna z najlepszych maskar z silikonową szczoteczką, której używałam! Ma bardzo ładne kobiece opakowanie, a w środku dość wodnisty kosmetyk, który dzięki właśnie tejże szczoteczce koloruje nawet najmniejsze włoski. Cudownie otwiera oko! Efekt romantycznego wachlarzyka rzęs gwarantowany! Co ważne dla moich wrażliwych oczu, kosmetyk nie obciąża oka. Ma świetną trwałość i dosyć dobrą wydajność. Dodatkowy plus za to, że łatwo zmywa się z oka.

Cena: 95 zł

Ocena od 1 do 10:9

SMASHBOX HYPERLASH BLACKOUT

materiały prasowe

Opis producenta:

To mascara “all in one”, która podnosi, wydłuża i zwiększa objętość rzęs. Dzięki unikalnemu elastycznemu aplikatorowi, który łączy w sobie funkcję szczoteczki i grzebyka do rozczesywania rzęs, dokładnie je rozdziela i zagęszcza. Tusz ma głęboki odcień czerni, który dodatkowo optycznie „otwiera oko”. Naturalnie pozyskane peptydy oraz przeciwutleniacze chronią rzęsy i poprawiają ich kondycję.

Opinia redakcji – Marta:

Tusz ma bardzo nowoczesne opakowanie, które z pewnością skusi niejedną fankę designu. Co kryje ono w środku? Bardzo wodnisty, jak na maskarę „all in one” kosmetyk. To naprawdę duże zaskoczenie! Może być wadą lub zaletą – w zależności od oczekiwań.

Moje były bardzo sprecyzowane: delikatny tusz, który podkreśliłby mocną oprawę oczu, a jednocześnie nie obciążałby zbytnio rzęs. Muszę przyznać, że maskara Smashbox wywiązała się z zadania.

Wystarczy jedna aplikacja, aby rzęsy delikatnie podkręciły się i wydłużyły. Gęstość optymalna. Plus za głęboki odcień czerni!

Maskara ma dość długą trwałość – do kilku godzin bez poprawek. Może się lekko kruszyć, ale moim zdaniem to jedyna jego wada.

Cena: 99 zł

Ocena od 1 do 10: 8

CLINIQUE – LASH POWER FEATHERING MASCARA

materiały prasowe

Opis producenta:

Nowa maskara Clinique to miłość od pierwszego mrugnięcia. Twoje rzęsy staną się gęstsze, bujniejsze i dłuższe niż kiedykolwiek wcześniej! Zaawansowana formuła i innowacyjna szczoteczka. Tusz nie kruszy się i nie rozmazuje. Łatwo go zmyć – wystarczy ciepła woda.

Opinia redakcji – Ula:

To świetny produkt do podkreślenia oprawy oka. Klasyczna szczoteczka równomiernie rozprowadza produkt na rzęsach. Nadaje im kolor, zagęszcza i delikatnie unosi. Maskara ma ciekawą miodową konsystencję, która jest bardzo plastyczna i stosunkowo szybko zastyga na rzęsach. Włoski są podkręcone, rozdzielone i delikatnie usztywnione. Nawet po całym dniu nie osypuje się i nie rozmazuje. Świetny kosmetyk dla wrażliwych oczu i nosicielek szkieł kontaktowych, a także dla tych, którzy nawet podczas uprawiania sportu lubią mieć pomalowane oko.

Cena: 114 zł

Ocena od 1 do 10:8

ESTEE LAUDER – SUMPTUOUS INFINITE DARING LENGTH + VOLUME MASCARA

materiały prasowe

Opis producenta:

Marzysz o pięknie podkreślonych oczach i seksownym spojrzeniu? Gęstwina przeczących prawu grawitacji włókien tej luksusowej i niezwykle skutecznej maskary wydłuży Twoje rzęsy do niebotycznych rozmiarów. Doda objętości i wyrazistości, a nowatorska szczoteczka błyskawicznie je podkręci. Rzęsy będą niesamowicie długie, gęste i seksowne przez blisko 10 godzin!

Opinia redakcji – Karolina:

Zaintrygowana informacją o unikalnej, nowej szczoteczce nowego tuszu do rzęs Estee Lauder, postanowiłam przetestować czarny Sumptous Infinite. Według zapewnień producenta szczoteczka składająca się z jedenastu krótkich, szeroko rozstawionych rzędów i jednego rzędu szczególnego rodzaju, zwanego Extended Comb – miała w unikalny sposób szczotkować moje rzęsy. Przez kilka ostatnich dni przy codziennym makijażu korzystałam z Sumptous Infinite. Mogę powiedzieć Wam jedno: Estee Lauder nie kłamie.

Tak też się stało. Ten tusz nie tylko świetnie maluje i pogrubia rzęsy, ale przede wszystkim wyjątkowo dobrze je układa. Choć nie przepadam za tuszowanie rzęs, bo zazwyczaj zajmuje mi to za dużo czasu, teraz to sama przyjemność. Prosta, szybka i bardzo skuteczna.

Cena: 134 zł

Ocena od1 do 10:10

CHANEL – LE VOLUME DE CHANEL MASCARA

materiały prasowe

Opis producenta:

Wszechstronny tusz do rzęs. Gumowa szczoteczka zapewnia precyzyjną aplikację, idealnie pogrubiając, wydłużając i rozdzielając rzęsy. Specjalna formuła wzmacnia i odżywia je. Doskonale widoczny efekt: perfekcyjnie podkreślone spojrzenie, optycznie powiększone oczy. Ubrane w intensywne kolory rzęsy dodają spojrzeniu charakteru.

Opinia redakcji – Grażyna:

Lubię eksperymentować z kolorowymi maskarami. Czasami efekty bywają zaskakujące. Szara maskara Chanel pogrubia rzęsy, ale daje efekt bardzo naturalny. Używając tej maskary, mam grube i gęste rzęsy, ale nie są one przerysowane. Świetna do dziennego makijażu albo nawet bez makijażu. Możesz tylko podkreślić rzęsy i zrezygnować z makijażu w ogóle!

Cena: 145 zł

Ocena od 1 do 10:10

CHRISTIAN DIOR – DIORSHOW ICONIC OVERCURL

materiały prasowe

Opis producenta:

Maskara marki Dior to ekstremalna objętość i efekt spektakularnego podkręcenia rzęs. Łukowaty kształt szczoteczki zainspirowany został profesjonalnymi narzędziami do stylizacji włosów i zalotkami. Zapewnia natychmiastowe i trwałe podkręcenie. Specjalna formuła tuszu, bogata w polimery K, woski i olejki, kompleks lipidowy, a także nektar z bawełny i białko soi, daje ekstremalną objętość, pielęgnację i stymulację wzrostu rzęs.

Opinia redakcji – Ola:

Jeśli tak jak ja długo szukasz swojego maskarowego ideału, wypróbuj nowy tusz Diorshow Iconic Overcurl! Po pierwsze, maskara ma piękne, srebrne opakowanie, który cieszy oko. Po drugie, dzięki genialnej szczoteczce, tusz jest bardzo wydajny, bo za każdym nabierasz go tyle, ile potrzeba. Szczoteczka nie jest oblepiona.

Aplikacja to łatwizna. Wystarczy dosłownie kilka ruchów, aby precyzyjnie pokryć rzęsy pięknym, głębokim kolorem. Pierwsze użycie daje efekt bardzo naturalny – rzęsy są podkręcone i wydłużone. Drugie użycie to efekt bardziej wieczorowy, teatralny. Rzęsy stają się dłuższe i gęstsze. Ja polecam dwie aplikacje!

Maskara bardzo długo utrzymuje się na rzęsach, nie kruszy się i nie osypuje. Co ważne, tusz nie podrażnia oczu i nie uczula. Efekt? Spektakularnie podkręcone i uniesione rzęsy. Boskie spojrzenie spod firanki długich i ciemnych rzęs – bezcenne!

Cena: 145 zł

Ocena od 1 do 10:10

A Ty czy masz swój ulubionych tusz do rzęs, który sprawdza się w każdej sytuacji? Podziel się z nami!

Tematy:

Nieprawidłowy email