Test VU MAG: Baza pod podkład i nie tylko!

Każda z nas pragnie, aby efekt, który widzimy tuż po zrobieniu mak-upu utrzymał się na skórze co najmniej kilka godzin. Czy to marzenie może się spełnić? Tak, po warunkiem, że uświadomisz sobie, że makijaż to nie wszystko. Jego baza jest równie ważna. Zobacz nasz test baz pod podkład i innych kosmetyków pielęgnujących, które podobnie jak baza potrafią utrwalić i upiększyć makijaż.

materiały prasowe

Baza pod podkład to kosmetyk, o którym często zapominamy, nie zdając sobie sprawy z tego, jak ważną spełnia rolę. Wygładza, zwęża pory, poprawia koloryt skóry. W zależności od konkretnego produktu, potrafi również zamaskować niedoskonałości, rozświetlić lub ujędrnić. Jednak najważniejszą zaletą bazy jest to, że wydłuża trwałość makijażu.

Jaką bazę wybrać? Na drogeryjnych półkach jest tyle rodzajów baz, co kremów do twarzy. Warto wypróbować kilka na własnej skórze, ale zanim wybierzecie się do sklepu, zobaczcie nasz test. Specjalnie dla Was wybraliśmy kilkanaście produktów z polskich drogerii i perfumerii. Znalazło się tu miejsce nie tylko na kosmetyki, które noszą w nazwie słowo „baza”, ale też inne produkty, które z powodzeniem mogą takową bazę zastąpić. Czym utrwalić makijaż? Zobaczcie.

CLINIQUE – SUPERPRIMER FACE COLOUR CORRECTS DISCOLORATION

materiały prasowe

W ofercie marki Clinique znajdziesz kilka baz pod podkład ukierunkowanych na konkretną potrzebę skóry. Masz cerę dojrzałą i pozbawioną blasku? Postaw na bazę o brzoskwiniowym odcieniu, która koryguje ciemne plamy, blizny potrądzikowe i rozjaśnia przebarwienia.

W środku tubki znajdziesz delikatnie brzoskwiniowy produkt o konsystencji musu. Produkt genialnie rozprowadza się na skórze i szybko z nią wiążę. Jeszcze przed nałożeniem podkładu widać pierwsze efekty: skóra jest wygładzona, jednolita i rozjaśniona. Efekt po nałożeniu makijaż – perfekcyjny! Wady? Bazy nie polecam osobom o skórze przetłuszczającej się. Jeśli potrzebujesz wyjątkowo silnego zmatowienia, postaw na inny produkt!

Cena: 125 zł

Ocena od 1 do 10: 8

SHISEIDO – MAKEUP PRIMER BASE PERFECTRICE DE TEINT

materiały prasowe

Baza bardzo uniwersalna. Ujednolica koloryt cery, zmniejsza widoczność porów i drobnych zmarszczek. Zapobiega przesuszeniu skóry. Przedłuża trwałość makijażu. Produkt zamknięty jest w niewielkiej tubce z cieniutką końcówką, dzięki czemu baza jest wyjątkowo wydajna. Ma konsystencję pudrowego żelu, który po nałożeniu na skórę momentalnie ją matuje i wygładza. Efekt alabastrowej cery niezastąpiony!

Kosmetyk nie ma zapachu i mogą go używać nawet najwięksi wrażliwcy.

Jedno „ale”: Szukasz bazy idealnej, a masz mocno błyszczącą się skórę? Ten produkt niestety nie jest dla Ciebie! Bardziej sprawdzi się na skórze suchej lub wrażliwej. Główne zalety: zmniejsza widoczność porów i pięknie wygładza.

Jeśli nie masz większych problemów z cerą, tuż po nałożeniu bazy, zdecyduj się tylko na sypki puder! Pomysł na delikatny i bardzo świeży make-up nie tylko na lato!

Cena: 145 zł

Ocena od 1 do 10: 8

DELIA – ROZŚWIETLAJĄCA BAZA POD MAKIJAŻ

materiały prasowe

Kosmetyk z niższej cenowo półki. Opakowanie niezbyt ciekawe, ale przecież liczy się to, co masz w środku!

Kosmetyk ładnie się rozprowadza i szybko „stapia” ze skórą. Ma przyjemny zapach, konsystencję musu, a w składzie mikrodrobinki Prestige Shine, które dodatkowo minimalnie rozświetlają cerę.

Świetna wydajność. Dobre wygładzenie i nawilżenie – to powody, dla których warto sięgnąć po rozświetlającą bazę Delii. Jeśli jednak spodziewasz się rozświetlającego efektu „wow”, postaw dodatkowo na rozświetlający podkład. Sama baza nie ma wyjątkowo silnego działania tym zakresie, mimo nazwy.

Cena: 15 zł

Ocena od 1 do 10: 5

MAX FACTOR – ALL DAY PRIMER

materiały prasowe

Charakter danej bazy poznasz po… kolorze! Te zielone stworzone są do cer naczynkowych czy trądzikowych. Te różowe do cer zmęczonych, ziemistych, dojrzałych. A co z bazami w kolorze białym lub przezroczystym? Są uniwersalne! To może być zaleta, ale też wada. W przypadku kosmetyku Max Factor to… zdecydowanie zaleta!

Produkt uniwersalny, skuteczny i za stosunkowo niewielkie pieniądze. W środku przezroczystego słoiczka bardzo rzadki mus o mlecznym kolorze. Dozownik z pompką ułatwia oszczędne korzystanie z kosmetyku. Z łatwością rozprowadzisz go na skórze. Dzięki mikrocząsteczkom absorbującym sebum idealnie matuje skórę. Skóra jest gładka i doskonale przygotowana do nałożenia podkładu. Świetnie utrwala makijaż - do 10 godzin! Naprawdę to „All Day Primer”!

Niestety może delikatnie zapychać pory. Jeśli masz problemy z cerą, używaj jej tylko na specjalne wyjścia i wieczorne imprezy (i nawet o czwartej nad ranem nie zapominaj o demakijażu!). Świetnie sprawdza się też jako baza pod cienie do powiek!

Cena: 50 zł

Ocena od 1 do 10: 9

BOBBI BROWN – VITAMIN ENRICHED FACE BASE

materiały prasowe

W ofercie marki Bobbi Brown nie znajdziesz typowej bazy pod makijaż. W zamian nowojorska guru makijażu oferuje Ci krem nawilżający i odżywiający skórę, który może pełnić funkcję bazy pod podkład.

Kompleks witamin chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem. Redukuje też drobne linie i zmarszczki. Maksymalnie nawilża.

Kosmetyk zamknięty jest w niewielkim słoiczku i ma kolor lodów waniliowych. Konsystencja bardzo lekka, a zapach – cudowny – cytrusowy, idealny o poranku. Jak działa na naszą skórę? Potrafi pięknie ją wygładzić, ujednolicić i rozjaśnić. Cera wygląda na świeżą i promienną. Bobbi Brown nie lubi „ciężkiego makijażu”. Uważa, że makijaż powinien delikatnie podkreślać atuty twarzy, a nie totalnie je maskować. Dlatego tej bazy-kremu używaj na przykład w połączeniu z delikatnym sypkim pudrem a drobne niedoskonałości zamaskuj korektorem.

Cena: 210 zł

CLINIQUE Superprimer Face Primer - UNIWERSAL FACE PRIMER

materiały prasowe

Zraziłaś się do baz po wypróbowaniu silikonowych specyfików, które zostawiały na Twojej twarzy cienki, tłusty film i podkreślały każdą zmarszczkę? Baza Clinique Superprimer może Ciebie pozytywnie zaskoczyć.

Ładnie wyrównuje kolor skóry i maskuje niewielkie niedoskonałości – przesuszona skóra wokół nosa robi się gładka, niewielkie przebarwienia znikają. To świetny kosmetyk na lato, ponieważ jest bardzo lekki, a jednocześnie przedłuża trwałość podkładu. To że za oknem jest 30 stopni wcale nie oznacza, że musisz godzić się na niedoskonały, spływający z twarzy make-up!

Co najważniejsze, kosmetyk jest bezzapachowy i beztłuszczowy więc nie podrażnia skóry, a jednocześnie świetnie ją nawilża. A do tego jest bardzo wydajny – jedna tubka wystarcza na prawie trzy miesiące.

Cena: 129 zł

Ocena od 1 do 10:10

SANTAVERDE – CZYSTY ŻEL Z ALOESU

materiały prasowe

Masz cerę wrażliwą i skłonną do podrażnień? Zamiast typowej bazy pod podkład wypróbuj czysty żel z aloesu marki Santaverde. W białej tubce z wygodnym dozownikiem znajdziesz bardzo wodnisty żel o zapachu aloesu. Wystarczy dosłownie kilka kropli, aby pokryć skórę warstwą kosmetyku, który momentalnie ją ukoi i zregeneruje.

Bardzo dobrze wygładza, nawilża i uelastycznia skórę. Jeśli chcesz użyć żelu jako bazy, odczekaj kilka minut od aplikacji. Niech kosmetyk zdąży się wchłonąć. W przeciwnym razie podkład może zrolować się na twarzy. Świetnie sprawdza się również w połączeniu z sypkim pudrem – idealny zestaw na lato dla fanek make-up no make-up.

Czy spełnia wszystkie cechy bazy pod podkład? TAK! Kosmetyk wielofunkcyjny i naturalny, z ekologicznej plantacji Santaverde w Andaluzji. Dla fanek ekokosmetyków, nieskomplikowanych receptur i produktów z duszą.

Cena: 102 zł

Ocena od 1 do 10: 8

AA PRESTIGE – ROZŚWIETLAJĄCY KOREKTOR NA DZIEŃ

materiały prasowe

Coś dla fanek kilku kosmetyków w jednym. Typowo „kremowe opakowanie” może Cię zmylić, ale ten kosmetyk możesz z powodzeniem traktować jak bazę pod podkład!

W środku słoiczka korektor o jedwabistej konsystencji, w którego składzie znajdziesz perłowe mikrodrobinki, optycznie rozświetlające cerę.

Dodatkowo, cała linia Lumi Supreme wzbogacona została o ekstrakt z liści brzoskwini, który zwiększa witalność i regenerację komórek.

Jak działa? Wyrównuje koloryt, rozjaśnia, nawilża i ujędrnia. Wygładza, zwęża pory i matuje. Co ciekawe, ten kosmetyk możesz stosować zarówno pod podkład, jak i na makijaż, dla jego odświeżenia w ciągu dnia.

Nie zawiera parabenów, barwników, ani silnych zapachów uczulających. Ciekawy kosmetyk na polskim rynku.

Cena: 99 zł

Ocena od 1 do 10: 8

PHYTOMER CC CRÈME SKIN PERFECTING CREAM

materiały prasowe

Perfekcyjne połączenie makijażu z doskonałą pielęgnacją – tak krem CC marki Phytomer opisują producenci. Czy może zastąpić bazę pod podkład? Może zastąpić nie tylko bazę, ale i podkład.

Phytomer CC Creme to połączenie lekkiego pigmentu, dostosowującego się do karnacji oraz składników pielęgnujących, które odżywiają i rewitalizują skórę.

Kosmetyk zamknięty jest w poręcznej, niebieskiej tubce, a po nałożeniu na skórę, bardzo szybko stapia się z nią, wygładzając, kryjąc drobne niedoskonałości i rozświetlając.

Jeśli nie masz większych problemów ze skórą, możesz używać kremu CC zamiast podkładu, ewentualnie dodatkowo wykańczając makijaż sypkim pudrem. Jeśli potrzebujesz lepszego krycia, potraktuj krem CC właśnie jako bazę pod właściwy podkład.

Ma ładny, kwiatowy zapach. Dobrze maskuje niedoskonałości, rozszerzone pory i drobne zmarszczki. Kosmetyk szczególnie polecamy właścicielkom cery dojrzałej.

Cena: 145 zł

Ocena od 1 do 10: 7

THE BODY SHOP – ALL IN ONE – INSTABLUR

materiały prasowe

All In One Instablur to nowość w ofercie marki The Body Shop. Łączy w sobie kilka cech kilku produktów na raz: bazy, korektora, podkładu i kremu odżywiającego.

– Świetny kosmetyk do robienia selfie! – zapewnia producent. Czy jest w tym ziarnko prawdy?

W małej tubce znajdziesz przezroczysty żel, który łatwo rozprowadza się na skórze i szybko z nią łączy. Matuje skórę na co najmniej kilka godzin. Redukuje widoczność porów, ukrywa drobne niedoskonałości i zaczerwienienia. Utrwala cały makijaż.

Jak go używać? Lubisz lekki, naturalny make-up i nie przepadasz za mocnym kryciem? Użyj tylko All in One i ewentualnie „ukształtuj” twarz za pomocą korektora czy bronzera.

Makijaż na wiele godzin pozostaje świeży, naturalny i promienny. Świetnie sprawdza się przy skórze problematycznej. Totalnie maskuje rozszerzone pory! Mocno matuje.

To wszechstronny kosmetyk. Ze względu na wyjątkowe właściwości utrwalające polecamy go jako bazę także pod pomadkę czy cienie do powiek.

Cena: 59 zł

Ocena od 1 do 10:[10

SEPHORA – WYGŁADZAJĄCA BAZA POD PODKŁAD

materiały prasowe

Klasyczna baza pod podkład zamknięta w wygodnej buteleczce z pompką. Jej główne zadanie: wygładzić skórę. Robi to doskonale! Czy potrafi coś jeszcze? Konsystencja silikonowa. Dobrze rozprowadza się na skórze, pozostawiając na jej powierzchni cieniutką warstwę bezbarwnego filmu. Niestety nie wiążę się dobrze z podkładem. Bez spektakularnego efektu matującego. Skóra po jego użyciu jest gładka, jedwabna w dotyku, bez efektu maski.

Cena: 59 zł

Ocena od 1 do 10:6

MARY KAY – CC CREAM

materiały prasowe

I jeszcze jeden produkt z magicznego worka z napisem „CC Cream”. Tym razem marka Mary Kay, która zapewnia, że jej kosmetyk to połączenie kremu i makijażu w jednym.

Co znajdziesz w środku eleganckiej tubki? Typowy fluid, który ładnie rozprowadza się na twarzy i szybko wchłania, pozostawiając skórę rozjaśnioną, rozświetloną, gładką i zdrową. Kosmetyk, dzięki zawartym w składzie minerałom, daje efekt delikatnego krycia i pomaga skorygować niedoskonałości. Zmniejsza też widoczność krostek czy drobnych zmarszczek. Tuszuje cienie i obrzęki.

Dla fanek kosmetyków 2 w 1, lekkiego makijażu i kobiet czterdzieści plus.

Cena: 109 zł

Ocena od 1 do 10: 8

BIELENDA – COLOR CONTROL FACE PERFECTOR CC CREAM 10 IN 1

materiały prasowe

Baza pod podkład, krem matująco-nawilżający, podkład oraz korektor w jednym – tak w skrócie opisać można kosmetyk Bielendy.

Może zastąpić wiele produktów w Twojej kosmetyczce, ale naszym zdaniem najlepiej sprawdza się jako właśnie baza pod makijaż. W dość dużej, jak na bazę, tubce znajdziesz produkt o średniej gęstości i zielonym kolorze. Krem z łatwością rozprowadza się na skórze i szybko wchłania. Ze względu na swój zielony kolor, delikatnie maskuje zaczerwienia skóry naczynkowej i niedoskonałości skóry trądzikowej. Efekt matujący również niesatysfakcjonujący. Nie jest to kosmetyk, po którego użyciu wykrzykniesz „wow”. Na plus wydajność, delikatny zapach i cena.

Cena: 20 zł

Ocena od 1 do 10:6

LIRENE – SILIKONOWA BAZA POD PODKŁAD

materiały prasowe

Już sama nazwa sugeruje, że nie powinny używać jej osoby, które mają tendencję do wyprysków. Silikon zatyka pory! Z drugiej strony silikon potrafi zabezpieczyć skórę przed nadmiernym wysuszeniem i bardzo dobrze wygładzają skórę! Zatem decyzję pozostawiamy Tobie!

Jak działa ten produkt w trakcie i po nałożeniu makijażu? Klasycznie i przewidywalnie (zatem może też bezpiecznie?).

Kosmetyk zamknięty jest w małej, plastikowej butelce z pompką, dzięki czemu produkt jest bardzo wydajny. Wystarczy kilka kropli, aby pokryć skórę cienką warstwą silikonowego filmu. Skóra po jego użyciu jest gładka i jednolita, a pory mniej widoczne. Dobrze komponuje się z podkładem, ułatwiając jego równomierną aplikację. Makijaż po jego aplikacji przetrwa od około czterech do pięciu godzin. Po trzech może zacząć się świecić, jeśli masz cerę z taką tendencją. Produkt bez zapachowy.

Cena: 20 zł

Ocena od 1 do10:5

ROUGE BUNNY ROUGE – EMULSJA ROZŚWIETLAJĄCA

materiały prasowe

Uwielbiasz kosmetyki rozświetlające cerę? Wypróbuj emulsję marki Rouge Bunny Rouge! Pierwszy plus za cudowne, designerskie i bardzo kobiece opakowanie. Po drugie, cudowny relaksujący zapach. Po trzecie, skład. Kosmetyk zawiera wyciąg z kojącej melisy, witaminę E oraz kwas hialuronowy. Po czwarte, wszechstronność. Możesz używać go jako kremu lub bazy, a nawet jako balsam do ciała. Po piąte, aż pięć odcieni.

W środku kwiecistej buteleczki znajdziesz lekki jak mgiełka kosmetyk, wzbogacony o miliony, naprawdę miliony mikrodrobinek. Boich się dyskotekowego efektu? Nic z tych rzeczy. Kosmetyk Rouge Bunny Rouge to mistrz subtelności. Dzięki niemu twarzy wygląda tak, jakby oświetlało ją niewidzialne światło.

Genialnie rozprowadza się na skórze, dzięki czemu nie – nawet jeśli jesteś początkującą w świecie makijażu – nałożysz na twarz idealnie cienką warstwę kosmetyku. Skóra po jego nałożeniu jest rozświetlona, promienna, pełna energii. Podkład z łatwością łączy się z rozświetlaczem. Potraktowany jako baza pod podkład świetnie utrwala makijaż, nawet do 8 godzin. Bardzo plastyczny produkt o szerokim spektrum zastosowania: od bazy, przez typowy rozświetlacz, aż po migotliwy cień do powiek.

Jeśli nie masz większych problemów z cerą, poeksperymentuj. Nałóż emulsję na twarz i nie używaj podkładu, a jedynie przypudruj ją sypkim pudrem. Efekt bardzo ciekawy. Kosmetyku używaj bardzo oszczędnie, bo każda kolejna warstwa emulsji to kolejne 100% blasku. Bardzo wydajny. Luksusowy.

Czy dla każdego? Może niekoniecznie dla skóry tłustej i z mocno rozszerzonymi porami. Pozostałym gorąco polecamy! Jeśli masz mocno niejednolitą cerę, postaw na kolor jaśniejszy.

Cena: 190 zł

Ocena od 1 do 10:10

KOBO PROFESSIONAL - MAKE-UP PRIMER

materiały prasowe

W ofercie marki Kobo znajdziesz żelową bazę pod makijaż. Poznaj ją po srebrnej, małej tubce.

Choć w codziennym makijażu baza pod podkład nie jest zbyt popularna, to jest ona jednym z ulubionych trików profesjonalnych wizażystów. Przed każdym rodzajem makijażu – zarówno lekkim, jak i tym bardziej teatralnym, skóra modelki zawsze jest przygotowywana do nałożenia podkładu. Jeśli Twoja skóra jest dość wymagająca i każdy makijaż po dwóch godzinach po prostu znika z twarzy, postaw właśnie na srebrną tubkę KOBO.

Baza ma konsystencję przejrzystego żelu. Jest aksamitna w dotyku i łatwa w aplikacji. Wygładza skórę i kryje niedoskonałości cery. Jeśli masz problem ze świecącą skórą, ta baza skutecznie zmatowi newralgiczne miejsca twarzy. KOBO MAKE-UP PRIMER przedłuża żywotność makijażu, ale nie tworzy maski.

Cena: 20 zł

Ocena od 1 do 10: 7

DIOR SKINFLASH PRIMER - RADIANCE BOOSTING MAKEUP PRIMER

materiały prasowe

Chyba każda kobieta uwielbia być uwodzona. A żadne kosmetyki nie uwodzą tak, jak te od Diora. Są na wskroś luksusowe, mają przepiękne opakowania, a ich używanie jest prawdziwą przyjemnością. Dokładnie takie wrażenia miałyśmy po przetestowaniu bazy pod makijaż Skinflash Primer.

Zamknięta w pięknej, srebrnej tubie zakończonej mięciutkim pędzlem wygląda jak flakonik perfum. Ale nie obawiajcie się – jest bezzapachowa więc idealna dla wrażliwców. Zwłaszcza tych, których cera jest szara, zmęczona, pozbawiona blasku czyli palaczek, dziewczyn, które mnóstwo czasu spędzają w klimatyzowanych pomieszczeniach, mało śpią i nie zawsze pamiętają o zmywaniu makijażu. Aby ukryć wszystkie dermatologiczne zbrodnie dokonane na twarzy wystarczy rano nałożyć bazę (możesz przedtem zastosować ulubiony krem, jeśli to zrobisz, poczekaj 5 minut zanim nałożysz kolejny kosmetyk) przy pomocy pędzla. Wykręcamy odpowiednią porcję kosmetyku ( wystarczą dwa-trzy obroty), nakładamy na czoło, nos, policzki i dokładnie rozprowadzamy po całej twarzy, tak aby produkt stopił się z cerą. Od razu zauważysz, że cienie pod oczami znikają, kolor skóry wyrównuje się i nabiera ona blasku jak po dobrym masażu czy spokojnie przespanej nocy. Baza przedłuża trwałość makijażu, sprawia że wyglądamy młodziej, a cera jest lepiej nawilżona. Ideał? W końcu to Dior…

Cena: 185 zł

Ocena od 1 do 10:10

YSL – ROZŚWIETLAJĄCE SERUM FOREVER LIGHT CREATOR

materiały prasowe

To pierwsze korygujące niedoskonałości cery serum rozświetlające. Ujednolica koloryt skóry, redukuje przebarwienia, sprawia, że skóra wydaje się promienna i zdrowa.

Może służyć Ci jako typowe serum naprawcze, szczególnie jeśli Twoja skóra ma pierwsze oznaki starzenia. Jednak świetnie sprawdza się również jako baza pod podkład.

Kosmetyk zamknięty jest w pięknym, luksusowym opakowaniu z pipetką. Będzie pięknie prezentować się na Twojej toaletce! W środku znajdziesz delikatnie różową i perłową emulsję o konsystencji lekkiego żelu. Wystarczy jedna jedna porcja, aby pokryć twarz kosmetykiem, który nie tylko z łatwością rozprowadza się na skórze i dobrze w nią wchłania, ale też przepięknie pachnie!

Pozostawia na skórze subtelną poświatę, wygładza, rozjaśnia i minimalizuje widoczność porów i drobnych zmarszczek oraz przebarwień. Efekt jest minimalnie widoczny już po pierwszym użyciu, ale na spektakularne efekty będziesz musiała poczekać.

Jej właściwości „bazujące” odkryjesz od razu, właściwości serum poznasz dopiero po kilku tygodniach. Zatem cierpliwości!

Jak sprawdza się jako baza? Oprócz wspomnianych odczuć, serum bardzo dobrze łączy się ze skórą, pomagając w lepszym rozprowadzeniu podkładu. Pomaga w dodatkowym rozświetleniu całego make-upu i utrwaleniu go. Szczególnie polecamy użycie serum jako bazy w przypadku skóry suchej i „temperamentnej”.

Skóra tłusta lub mieszana po kilku godzinach zacznie się gdzieniegdzie świecić, ale oprócz tych „niedogodności”, serum YSL to produkt naprawdę najwyższej klasy.

Cena: 390 zł

Ocena od 1 do 10:10

Tematy:

Nieprawidłowy email