Moda na naturalność: odżywianie, pielęgnacja, makijaż

Moda na naturalność od kilku lat trwa w najlepsze! Nie chodzi tu tylko o slow food czy ubrania z naturalnych tkanin, ale również… makijaż!

IStock Photo

Make up no make up to jeden z największych trendów ostatnich sezonów i nie inaczej będzie również wiosną 2015! Projektanci mody i sztab ich wizażystów kilka lat temu zbuntowali się przeciwko ciężkim, kryjącym podkładom i zakochali się w… pięknie kobiecej skóry. Słowa „tapeta”, „mocny mat” czy „maska” przeszły do lamusa i wygląda na to, że zostaną tam na dobre.

Zamiast nich pojawiły się takie określenia, jak wspomniany już „make up no make up” czy „natural look”, a także: „nude”, „fresh” i „devi skin”. Wszystkie one sprowadzają się do jednego typu makijażu, opartego na lekkości, naturalności i świetle - bez wielowarstwowego krycia.

Choć idealna cera to największy atut, oczywiście, nie każda z nas może się nią poszczycić. Pocieszający może być fakt, że nie tylko zwykłe kobiety mają różnego rodzaju niedoskonałości. Drobne krostki czy rozszerzone pory zdarzają się też najlepszym modelkom na wybiegu (w końcu pamiętajmy, że w większości przypadków to nastolatki!). Mimo to, twarze tych dziewczyn na największych pokazach mody wyglądają… nieskazitelnie! Jak one to robią? To pytanie należałoby raczej zadać ekipom wizażystów na backstage’u. Specjalnie dla Was zajrzeliśmy za kulisy i poznaliśmy kilka trików, dzięki którym marzenie o IDEALNEJ CERZE stanie się… RZECZYWISTOŚCIĄ!

1. PIELĘGNACJA!

materiały prasowe / EAST NEWS / Getty Images

To może zabrzmieć banalnie, ale to tak naprawdę jest najważniejszy trik. Żaden makijaż, nawet ten wykonany przez najlepszego makijażystę, nie będzie wyglądać idealnie, jeśli Twoja skóra nie będzie zadbana.

Skóra przede wszystkim musi być odpowiednio nawilżana – zarówno od zewnątrz, jak od wewnątrz. Zacznij więc od… picia wody. Nawadniaj cały organizm, wypijając co najmniej 1,5 – 2 litry wody dziennie. Nie myśl, że zastąpisz ją piciem kawy czy czarnej herbaty. Nie kombinuj, postaw na czystą wodę źródlaną, a jeśli Twoim problemem jest również niedostateczny poziom witamin i minerałów, zainwestuj na mineralną. Jedz więcej warzyw i owoców. Zrezygnuj z ciężkostrawnych potraw.

Po drugie, oczyszczaj cerę. Peelingi u kosmetyczki to jedno, ale nie zapominaj o domowym oczyszczaniu twarzy. Dzięki temu, skóra będzie lepiej „wchłaniać” produkty pielęgnacyjne i szybciej się zregeneruje. Rano wystarczy przemyć twarz żelem, a wieczorem postaw na kilkuetapowy rytuał: demakijaż, mycie twarzy żelem lub emulsją (jeśli masz cerę wrażliwą i nie tolerujesz wody), a dwa razy w tygodniu (przy skórze suchej i wrażliwej wystarczy raz tygodniowo!) peeling.

Najlepsze efekty uzyskasz, gdy makijaż będziesz zmywać od razu po powrocie do domu! Nie czekaj z tym na ostatnie minuty przed snem! Przed samym procesem mycia, opłucz twarz ciepłą wodą, aby otworzyć pory. Na koniec użyj zimnej, a nawet lodowatej wody.

Po umyciu czas na tonik. Wybierz taki, który pasuje do Twojego typu cery. Jego zadaniem jest dodatkowe oczyszczanie skóry, neutralizowanie PH i zamykanie porów. Na koniec krem! Na dzień stosuj lekkie kremy z filtrami, oczywiście dostosowane do rodzaju cery. Wieczorem postaw na coś bogatszego, mocno nawilżającego i regenerującego. Jeśli masz cerę skłonną do niedoskonałości, po nałożeniu kremu na krostki nałóż punktowo coś, co je zniweluje. Nigdy nie używaj wysuszających preparatów na całą twarz!

Na koniec maseczka! Raz w tygodniu, najlepiej wtedy gdy nigdzie się nie śpieszysz, zastosuj maseczkę dobraną do potrzeb Twojej skóry. Czas się opłaci, bo maseczki, jak żadne inne kosmetyki potrafią wnikać w głąb skóry.

2. NATURALNY MAKIJAŻ

materiały prasowe / EAST NEWS / Getty Images

Chcesz, aby Twój makijaż wyglądał naturalnie? Zrezygnuj z ciężkich, mocno kryjących podkładów. Jeśli na Twojej cerze nie ma większych „niespodzianek” możesz całkowicie zrezygnować z podkładu! Wystarczy dobry korektor, którym zatuszujesz cienie pod oczami i zamaskujesz niewielkie niedoskonałości. Kropką nad i może być odrobina różu na policzkach, dzięki któremu Twoja twarz będzie wyglądać promiennie i wiosennie.

Jeśli jednak pełny makijaż jest niezbędny, postaw na lekki podkład rozświetlający, krem CC albo krem BB. Lubisz kremy BB i chętnie wypróbujesz coś nowego w tym temacie? Polecamy Ci Lancôme Miracle Cushion. To nowy podkład w ofercie marki, który łączy w sobie wygodną aplikację, nowoczesną technologię i wszystkie makijażowo-pielęgnacyjne właściwości kremów BB.

Podkład ma konsystencję bardzo lekkiego fluidu, który zamknięto w wygodnej gąbeczce. Wystarczy kilka gestów, aby wykonać pełny makijaż. Efekt jest bardzo naturalny, taki jak przy typowych koreańskich kremach BB. Intensywność krycia można stopniować, a sam produkt sprawdzi się nie tylko przy porannym makijażu, ale również jako kosmetyk do poprawek w ciągu dnia. Naprawdę warto wypróbować Lancôme Miracle Cushion, bo to kwintesencja modnego naturalnego looku na wiosnę!

Jeśli nie masz pod ręką żadnej z powyższych propozycji, wystarczy, że Twój ulubiony podkład pomieszać z kropelką rozświetlającego serum lub kremu do twarzy. Na drobne niedoskonałości nałóż korektor i dobrze zblenduj z podkładem.

Niestety większość lekkich podkładów, po zetknięciu ze skórą, może dawać efekt świecącej się cery. Stąd nasza rada, abyś delikatnie zmatowiła cerę pudrem transparentnym lub bibułkami matującymi. Pierwszy sposób jest odpowiedni dla cery mieszanej lub przetłuszczającej się. Ten drugi to propozycja dla posiadaczek cery suchej lub normalnej.

3. MAKIJAŻOWE DODATKI

Tak pomalowana cera to płótno, na którym możesz wyczarować różne rodzaje makijażu. Możesz postawić na nieco mocniejsze brązowe oko, długie rzęsy z czarną, kocią kreską lub mocne usta. W każdym z tych przypadków niezmienna będzie tylko cera – naturalna, świeża, promienna, bez efektu maski i mocnego matu.

OKO

materiały prasowe / EAST NEWS / Getty Images

Jeśli lubisz podkreślać oczy, postaw na naturalne odcienie. Brązowe, złote lub beżowe cienie do powiek to Twoi sprzymierzeńcy! Niezależnie od wybranego koloru, makijaż oka zaczynaj od matowego, cielistego cienia do powiek, który będzie rodzajem bazy. Bardzo naturalny efekt uzyskasz również, używając grubych kredek, cieni do powiek w kremie lub w sztyfcie. Dają kolor, a dodatkowo rozświetlają spojrzenie.

Nigdy nie zapominaj o korektorze pod oczy i rozświetlaczu, który możesz również zastosować jako bazę pod makijaż oka.

Kropką nad i powinna być maskara. Jeśli masz długie i dość gęste rzęsy postaw na tradycyjną szczoteczkę. Jeśli Twoje rzęski są cienkie i krótkie idealna będzie silikonowa. Do naturalnego makijażu pasują brązowe odcienie tuszu do rzęs. Jednak jeśli chcesz postawić na kocie oko, dobierz kolor maskary do odcienia eyelinera.

Świetnym pomysłem na naturalny makijaż oka jest narysowanie cienkiej kreski na górnej powiece, tuż nad linią rzęs i następnie roztarcie jej palcem lub pędzelkiem. Wybierz odcień szarości lub brązu! Pamiętaj o odrobinie rozświetlającego cienia w wewnętrznych kącikach oczu.

USTA

materiały prasowe / EAST NEWS / Getty Images

Lubisz intensywny kolor na ustach, ale chciałabyś wyglądać modnie? Nic nie stoi na przeszkodzie! Naturalny makijaż wcale nie musi oznaczać „nagich ust”, choć nie ukrywajmy, takie są mega modne!

Jeśli lubisz eksperymentować z pomadkami, postaw na takie, które dają naturalny efekt. Postaw na błyszczyki lub lakiery do ust w neutralnych odcieniach.

Wieczorowy, naturalny makijaż z akcentem na usta? Truskawkowa czerwień! Jeśli masz pełne usta, zrezygnuj z perfekcji i nałóż pomadkę tylko na środek warg za pomocą pędzelka, a następnie delikatnie wklep ją w usta opuszkami palców.

RÓŻ / BRĄZER

W zależności od efektu, który chcesz uzyskać, wybierz róż do policzków lub brązer. Jeśli masz taką możliwość, zastąp produkty w kamieniu, kosmetykami w kremie. Ten pierwszy produkt przyda Ci się, jeśli chcesz wyglądać dziewczęco. Ten drugi – jeśli marzysz o makijażu jakbyś dopiero wróciła z ezgotycznych wakacji! W makijażu naturalnym mniej zawsze znaczy więcej, stąd oszczędzaj z aplikacją. W końcowym makijażu ważne jest również światło. Stąd zainwestuj w subtelny rozświetlacz, który nałóż na grzbiet nosa, łuki pod brwiami czy na skórę pod oczami. Pamiętaj, aby cały makijaż robić w świetle naturalnym albo zbliżonym do naturalnego!

BRWI

materiały prasowe / EAST NEWS / Getty Images

– Brwi są dla twarzy tym, czym piękna rama dla obrazu – mówi Jacek Włodarski, National Make-Up Lancôme. Możesz zrezygnować z podkładu, pomadki czy różu do policzków, ale nie zapominaj o brwiach, nawet jeśli masz gęste i ładnie ukształtowane. Przeczesz je grzebykiem, wypełnij ubytki kredką lub cieniem do brwi, a na koniec zastosuj specjalną odżywkę, która nie tylko ładnie je ułoży, ale też utrwali. Przy naturalnym makijażu lepiej sprawdzi się cień do brwi niż klasyczna kredka. Efekt jest bardziej subtelny i bezpieczny.

NAJLEPSZA RADA!

Chcesz, aby Twój makijaż był naturalny, a masz skłonności do przesady? Przed wyjściem z domu zapytaj męża, chłopaka, mamę lub przyjaciółkę – ważne, aby była to szczera z Tobą osoba! – o to, jak wyglądasz. Jeśli powiedzą, że masz za dużo makijażu, wróć się i sięgnij po wacik!

Tematy:

Nieprawidłowy email