Jak dobrze wyglądać bez makijażu

Jesteś piękna, taka, jaka jesteś! I choć makijaż to świetna zabawa i sposób na wyrażenie siebie, nie musisz się malować, by świetnie wyglądać. Przeczytaj, jak to osiągnąć.

Foto: istock

Gdy piosenkarka Alicia Keys ogłosiła, że przestaje się malować, wywołała tym nie lada burzę. W końcu makijaż, zwłaszcza w showbiznesie, to podstawa dobrego wyglądu większości kobiet. Wielu z nas dodaje pewności siebie i jest nieodłącznym elementem codziennego rytuału piękności. Ale jednocześnie, sama to przyznaj, trochę… zmienia nas w osoby, którymi nie jesteśmy. To dlatego Alicia Keys, w ramach feministycznego manifestu, postanowiła od tej pory prezentować światu wyłącznie nieumalowaną siebie. Bo taka, najprawdziwsza, jest najpiękniejsza. Czy miałabyś odwagę pójść w jej ślady?

Nawet jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez makijażu, dobrze jest uwierzyć, że równie świetnie możesz wyglądać bez niego. Wbrew pozorom nie wystarczy jednak po prostu przestać się malować. Chodzi o to, byś nie wyglądała na niechlujną czy leniwą, ale tak promienną, zdrową i zadbaną, że nie potrzebujesz już makijażu! Zresztą, gdy twoja cera będzie świetlista i bez śladu niedoskonałości, naprawdę się zawahasz przed nałożeniem na nią grubej warstwy podkładu. Sprawdź, jak pięknie wyglądać bez malowania.

Po pierwsze idealna cera

Czyli taka bez śladu przebarwień, niedoskonałości, rozszerzonych porów czy naczynek. Ideał. Czy któraś z nas ją ma? No właśnie. Ale zanim zrezygnowana sięgniesz po korektor czy najbardziej kryjący z podkładów, pozwól nam podpowiedzieć sobie w kilku kwestiach. Na początek sprawdź, jaki masz rodzaj cery. Niestety większość kobiet tego nie wie albo ich wyobrażenia nijak mają się do rzeczywistości. Niektóre marki, np. Kiehl’s, przeprowadzają w sklepach specjalne konsultacje. Możesz też podpytać swoją kosmetyczkę, a jeszcze lepiej wybrać się do dermatologa, który najlepiej podpowie ci, jak dbać o skórę. Dopiero gdy dokładnie poznasz jej potrzeby, będziesz mogła dostarczyć jej właściwych składników. Pamiętaj też, że potrzeby skóry zmieniają się wraz z porą roku czy dniem cyklu. Dlatego po prostu ją obserwuj. Codziennie. A potem dopasuj pielęgnację do jej aktualnych wymagań. Jeśli wyskoczy ci krostka, potraktuj ją kwasem salicylowym, gdy doskwiera przesuszenie, sięgnij po bogatszy krem, zaś kiedy podrażniło ją słońce – taki o działaniu kojącym. Naprawdę, to najlepsze co możesz zrobić dla swojej skóry, by wyglądała kwitnąco.

Po drugie złuszczanie

Tak, tak i jeszcze raz tak. Regularne złuszczanie naskórka sprawia, że cera zyskuje nieprawdopodobną świeżość i gładkość. Ma lepszy koloryt, wygląda młodziej. I wcale nie chodzi nam o peeling z ziarnami, który może rysować naskórek, tylko o wszelkiego rodzaju kosmetyki z kwasami: toniki, serum czy nasączane płatki. I znowu, dobierz kwas do rodzaju swojej skóry. Tłusta i mieszana polubi kwasy azelainowy i salicylowy. Normalna – glikolowy, zaś sucha i wrażliwa – mlekowy.

Po trzecie retinol

Król perfekcyjnej skóry. Nie tylko ją wygładza i odświeża, ale też w wyraźny sposób odmładza – co wielokrotnie udowadniano. To jedyna kosmetyczna substancja, która jest w stanie spłycić zmarszczki. Problem tylko w tym, że gdy zaczynasz ją stosować, może podrażnić skórę. To normalne i należy to przeczekać. Wytrwaj, potem będzie wspaniale! Jeśli chcesz, możesz też sięgnąć po delikatniejsze kremy z pochodnymi retinolu, które nie podrażniają skóry. Mają słabsze działanie, ale całkiem fajnie odświeżają wygląd cery.

Foto: istock

Po czwarte filtry

Skoro zdecydowałaś się na codzienne złuszczanie, powinnaś też pomyśleć o odpowiedniej ochronie UV, by nie nabawić się przebarwień. Na szczęście nowoczesne kremy z filtrami w niczym nie przypominają brzydkich, białych mazi, które z trudem rozprowadzało się na skórze. Są lekkie i megaprzyjemne w stosowaniu. A ponieważ pozostawiają na twarzy delikatny, lekko połyskujący woal, jednocześnie subtelnie poprawiają wygląd skóry. Ot, bardzo dyskretny efekt Photoshopa – zupełnie bez malowania!

Po piąte podkręcone rzęsy

Nie musisz malować ich maskarą, ale możesz podkreślić ich kolor henną. Dzięki takiemu prostemu zabiegowi na dwa tygodnie staną się intensywnie czarne. Koniecznie podkręcaj je zalotką – taki trik sprawi, że oczy wydadzą się większe. Dodaj im seksownego połysku, wcierając w niej olejek. Będą rosły jak szalone!

Po szóste perfekcyjne brwi

To, że jesteś nieumalowana nie oznacza, że masz pozostać zaniedbana. Idealnie wyregulowane, a gdy trzeba przycięte, brwi sprawią, że twoje spojrzenie nabierze intensywności. Mogą stać się najbardziej wyrazistymi punktami na mapie twojej twarzy, zwłaszcza jeśli pogłębisz ich kolor henną. Brwi są ramą dla oczu, a w sytuacji, gdy rezygnujesz z cieni czy eyelinera, ich perfekcyjny rysunek jest niezwykle ważny.

Foto: istock

Po siódme doskonała fryzura

Świetna fryzura jest ramą dla twarzy. Wypielęgnowane włosy w idealnym kolorze spotęgują wrażenie pięknego, zdrowego, naturalnego wyglądu. Dlatego unikaj tony produktów do stylizacji czy hektolitrów lakieru, a postaw raczej na lekkość, objętość i blask.

Po ósme kropla zmysłowych perfum

One także cię ubierają! W sytuacji, gdy nie masz na sobie ani grama produktu do makijażu, sprawiają, że jesteś odbierana jako stylowa i elegancka. Znajdź takie, które najlepiej wyrażają ciebie. Albo zmieniaj je jak rękawiczki w zależności od nastroju.

Foto: istock

Tematy:

Nieprawidłowy email