VU obserwuje: Goar Avetisyan

Goar Avetisyan (której nazwiska nawet nie spróbuję wypowiedzieć) to ormiańska makijażystka mieszkająca w Rosji. Jest mistrzynią konturowania i kamuflowania wszelkich niedoskonałości. Na Instagramie publikuje tutoriale, w których pokazuje jak zatuszować trądzik, blizny, stworzyć iluzję idealnych kości policzkowych czy powiększyć oczy. Ma ponad milion fanów, a wśród nich – redakcję VU MAGa.

Uwielbiam makijaż, choć na codzień, ograniczam się do podkładu, cieni do brwi i tuszu do rzęs. Ale zawsze fascynowała mnie magia makijażu i jego siła transformowania ludzi i ulepszania ich życia. Podziwiam zarówno modelki, które dzięki idealnej cerze są mistrzyniami „no make up make up”, jak i makijażystki, które nawet najbardziej księżycowe oblicze umieją zamienić w perfekcyjnie wyrzeźbioną buzię godną Aniołka Victoria’s Secret. Ormiańska makijażystka, Goar Avetisyan należy do tych drugich.

Ma zaledwie 21 lat, ale make upem zajmuje się od 5 lat. Prowadzi swoje konto na Instagramie, gdzie obserwuje ją już ponad milion osób. Goar mieszka w Moskwie i zaczynała od malowania koleżanek na studiach. Teraz ma ogromną rzeszę fanów, którzy uwielbiają makijaże tworzone przez Goar. Młoda Ormianka pracuje przy sesjach zdjęciowych, robi makijaże ślubne, pracuje przy pokazach mody i najróżniejszych imprezach. Prowadzi również własne kursy makijażu w Moskwie i pracuje dosłownie codziennie. Jej znakiem charakterystycznym są doskonale wyrzeźbione kości policzkowe i idealne smoky eye. Oczywiście prezentowane przez nią makijaże są ultrawieczorowe i bardzo czasochłonne, dlatego mało kto (no może poza Kim Kardashian) miałby czas i odwagę by malować się tak na co dzień. Mnie najbardziej fascynują niemal magiczne transformacje, jakich dokonuje Goar.

Jej klientki, niczym bohaterki telewizyjnych metamorfoz Mai Sablewskiej, ze zwyczajnych dziewczyn (z trądzikiem, pyzatą buzią, małymi ustami), stają się totalnymi seksbombami. Bo styl Goar nie jest subtelny. Makijażystka wychodzi z założenia, że jak już coś poprawiamy, to efekt musi być perfekcyjny. I może dlatego tak bardzo mnie fascynuje, bo jej podejście do makijażu jest dalekie od mojego?

Tematy:

Nieprawidłowy email