Makijaż haute couture według Chanel

Pokazy Chanel zawsze są nie tylko modowym wydarzeniem, ale także wielkim widowiskiem. Tutaj rodzą się trendy, które często bezkrytycznie wychodzą na ulicę. I nawet pokazy haute couture są istną kuźnią inspiracji – nie tylko modowych, ale także urodowych.

Foto: Chanel

Spojrzenie z dystansu na skończony tydzień mody haute couture na sezon jesień-zima 2015 budzi pewne refleksje. Pierwsza, jaka rzuca mi się na myśl to taka, że Chanel wciąż jest bezkonkurencyjne. I nie wdając się w modowe rozważania, moje stwierdzenie argumentuję niezapomnianym widowiskiem, jakie przygotował Karl Lagerfeld. Tym razem projektant zabrał swoich gości do kasyna, w którym zaprezentował reinterpretację flagowych ubrań Chanel.

Foto: Getty Images
Foto: Getty Images
Foto: Getty Images
Foto: Getty Images
Foto: Getty Images

Ale nie tylko klasyczne ubrania zagrały pierwsze skrzypce pokazu. Moją uwagę przyciągnął niesamowity makijaż na twarzach modelek, które wyglądały jak tabun klonów. Alabastrowa cera, zaznaczone różem kości policzkowe, mocne brwi i czerwone usta – oto klasyka makijażu według Chanel. Francuski szyk nigdy nie wyjdzie z mody!

Foto: Chanel
Foto: Chanel
Foto: Chanel

Tematy:

Nieprawidłowy email