Iman radzi dojrzałym kobietom: przytyjcie pięć kilo zamiast robić Botox!

Iman jest jedną z pierwszych czarnych supermodelek. Urodzona w Somalii piękność przyjechała do USA w latach siedemdziesiątych. Jej początki w świecie mody były strasznie trudne: makijażyści nie mieli nawet odpowiednich kosmetyków by przygotować ją do zdjęć. Teraz Iman ma własną firmę kosmetyczną, a jako przepiękna 60-latka radzi innym kobietom, jak wyglądać dobrze.

Foto: Getty Images

Iman to ikona świata modelingu. Urodzona w Somalii modelka zaczęła karierę w Nowym Jorku w latach siedemdziesiątych. Teraz ma 60-lat i wprawdzie nie chodzi już po wybiegu, ale nadal jest bardzo związana ze światem mody i urody. Choćby dlatego, że prowadzi własną markę produkującą kosmetyki do makijażu. Jej klientkami są przede wszystkim kobiety o etnicznym typie urody: Afroamerykanki, Azjatki, Latynoski. W skład kolekcji kosmetyków Iman wchodzą kremy BB i CC, 16 odcieni podkładów, cienie do powiek, pomadki, etc.

Dlaczego modelka zajęła się produkowaniem kosmetyków? „Gdy poszłam na pierwszą sesję zdjęciową w Nowym Jorku, w 1975 roku, makijażysta zapytał mnie, czy przyniosłam własny podkład. Stawiałam pierwsze kroki w modelingu. Nie miałam nawet pojęcia czym jest ten podkład, więc odpowiedziałam, że nie. Wizażysta zrobił zniesmaczoną minę i próbował stworzyć idealny odcień mieszając różne podkłady. W efekcie moja piękna, brązowa skóra była szara. Na szczęście te zdjęcia były czarno – białe. Skala szarości pozwala ukryć mnóstwo grzeszków,” wyznaje Iman.

Foto: Materiały promocyjne

Od tamtego czasu zawsze nosiła przy sobie odpowiednio dobrany fluid. „Kupowałam podkłady i fluidy wszędzie: w drogeriach, domach towarowych, aptekach. Mieszałam, testowałam aby osiągnąć idealny kolor,” tłumaczy. Dziś sprawa jest o wiele prostsza: posiadaczy nawet najciemniejszej czy najbardziej niestandardowej karnacji mogą w drogeriach czy Internecie znaleźć odcień odpowiedni dla siebie. Choćby w ofercie kosmetyków Iman. Czterdzieści lat temu, na sesjach i pokazach, nikt nie myślał o produktach dla modelek o skórze innej niż biała. Z resztą i teraz zdarza się, że modelki takie jak Malaika Firth czy Jourdan Dunn muszą mieć własne podkłady.

Iman i jej marka dbają przede wszystkim o kosmetyczne potrzeby kobiet o etnicznej urodzie. Ale dojrzała modelka nie zapomina też o swoich rówieśnicach. Im radzi przede wszystkim, aby przytyły kilka kilo! Sama stosuje tę metodę. „Staram się ważyć 3-5 kilo więcej niż ważyłam w czasach kariery jako modelka. To o wiele lepszy sposób niż wypełniacze! Zamiast inwestować w botox, kwas hialuronowy czy silikon kupuję o rozmiar większe dżinsy. W końcu nie muszę się mieścić w te, które nosiłam jako 20-latka!” zaskakuje Iman w rozmowie z Yahoo! Beauty. Choć to nietypowa rada w świecie mody ogarniętym manią chudości, niewątpliwie sposób Iman działa. Wystarczy spojrzeć na twarz i ciało 60-letniej żony Davida Bowie.  Poza tym Iman ma jeszcze jedną zasadę--  nigdy nie kłamie na temat swojego wieku. „Zapracowałam na niego i zasłużyłam, więc czemu miałabym oszukiwać?” Takie podejście jest genialne!

Tematy:

Nieprawidłowy email