The Blonde Salad na Harvardzie. Blog Chiary Ferragni przedmiotem studiów

Chiara Ferragni z bloga The Blonde Salad opuściła pierwszy dzień pokazów na New York Fashion Week. Zamiast na Manahattanie, włoska blogerka pojawiła się na Harvardzie, by wraz ze studentami MBA przyjrzeć się bliżej marketingowi luksusowych marek. Jest pierwszą blogerką, której działalność stała się przedmiotem studiów na prestiżowej uczelni.

Chiara Ferragni / fot. Getty Images

Chiara Ferragni to jedna z najbardziej rozpoznawalnych blogerek świata. Współzałożycielka The Blonde Salad regularnie zasiada w pierwszym rzędzie na wszystkich pokazach, pojawia się na okładkach luksusowych pism, tworzy kolekcję butów i dodatków Chiara Ferragni Collection, która sprzedawana jest w 250 sklepach na całym świecie! Osiągnęła sukces, o jakim większość dziewczyn może tylko pomarzyć. Ale jednocześnie pokazała, że bycie modową blogerką to poważny, dochodowy i bardzo kreatywny biznes. Pod warunkiem, że właśnie tak się go traktuje i poświęca mu cały swój czas, serce i pieniądze. I zapewne dlatego przypadek The Blonde Salad został uwzględniony w programie kursu nt. luksusowego marketingu, jaki na Harvardzie prowadzi profesor Anat Keinan. W ramach zajęć omawiane będą marketingowe strategie największych modowych marek, m.in.: Stelli McCartney czy Jimmy'ego Choo. W czwartek Chiara Ferragni, Alessio Sanzogni (general manager) i

Riccardo Pozzoli (CEO) wzięli udział w zajęciach prowadzonych na Harvardzie. Odpowiadali na pytania studentów i wraz z nimi dogłębnie analizowali przyczyny sukcesu The Blonde Salad. Badacze skupili się nie tylko na sposobie funkcjonowania bloga, ale również na funkcjonowaniu reklamy, niezależności dziennikarskiej i przyszłości marki.

Chiara Ferragni / fot. Getty Images

Warto wiedzieć, że oprócz Chiary, The Blonde Salad tworzy aż 15 osób! Do zespołu dołączyła niedawno Francesca Zaccagnini z włoskiej edycji „Marie Claire”, która odpowiada za część redaktorską bloga. Już w momencie zakładania bloga Chiara Ferragni nie była sama – współzałożycielem strony jest Riccardo Pozzoli, który obecnie pełni funkcję CEO The Blonde Salad i Chiara Ferragni Collectwion. To on odpowiada za wszystkie biznesowe poczynania, które z kolei umożliwiły blogowi szybkie zyskanie popularności, a co za tym idzie- generowanie zysków.

Obecnie firma (obie firmy) utrzymują się ze sprzedaży butów Chiara Ferragni Collection. Niebawem do sklepów trafi czwarta kolekcja marki. Buty zaprojektowane przez blogerkę kosztują od 220 do 500 dolarów i są dostępne na całym świecie. Tylko w ubiegłym roku zysk ze sprzedaży wyniósł 5,1 miliona dolarów! Dla porównania, blog zarobił „tylko” 1,9 miliona. Co ciekawe, The Blonde Salad Crew bardzo świadomie dobiera reklamowych klientów i odrzuca tych, którzy nie pasują do wizerunku luksusowego miejsca. Celem bloga jest zbudowanie długoterminowej współpracy z markami z najwyższej półki, co za tym idzie – z niewielką ilością partnerów. Podczas zajęć Pozzoli przyznał nawet, że w trakcie negocjacji z Gucci The Blonde Salad musiało zrezygnować z kontraktu z włoską telefonią komórkową. Wprawdzie 2 czy 3 dni obecności ich banerów na stronie przynosiło prawie 45 tysięcy dolarów zysku, jednak Gucci nie chciało się reklamować obok telefonów. Więc Ferragni podjęła decyzję o zakończeniu współpracy z operatorem, celem podniesienia prestiżu swojego bloga. Krok szalenie odważny, na który może pozwolić sobie tylko doświadczony przedsiębiorca, myślący długofalowo.

Czy taka strategia nie zaszkodzi marce? Zdecydowanie nie. Ekipa The Blonde Salad prognozuje, że 2015 rok zakończy z zyskiem w wysokości 9 milionów dolarów, z czego aż 7 milionów pochodzić będzie ze sprzedaży. Reszta to zarobki z reklam, kontraktów Chiary i gaż za uczestnictwo w imprezach.

Póki co, polskie blogerki nie są jeszcze wystarczająco majętne, aby stać się przedmiotem studiów na kierunkach managerskich czy marketingowych. Ale idąc w ślady Chiary, mogą niedługo zmienić sytuację.

Tematy:

Nieprawidłowy email