Ogromny dekolt na okładce książki Kim Kardashian

Kim Kardashian co i rusz próbuje przejąć władzę nad Internetem. Nie udało się pokazując pupę w „Paper”, nie udało się robiąc kampanię Balmain z Kanye. Może uda się pokazując obfity dekolt na okładce albumu „Selfish”, który będzie składał się tylko i wyłącznie z selfie celebrytki?

fot. Getty Images

Kim Kardashian nie przestaje nas zaskakiwać swoją determinacją w dążeniu do bycia najpopularniejszą gwiazdą Internetu. Celebrytka publikuje więcej „selfies” niż Grycanki, Miley Cyrus i Dawid Woliński razem wzięci. A że ma wyjątkową smykałkę do biznesu i umie zarabiać pieniądze absolutnie na wszystkim (przypomnijmy, jej kariera zaczęła się dzięki pupie i seks taśmie), postanowiła zebrać swoje „selfie” i opublikować je w formie albumu. Tytuł jest jak najbardziej trafny- „Selfish” czyli samolubna. Czego jak czego, ale samouwielbienia Kim odmówić nie można. Album (bo książką tego nazwać nie można) trafi do sprzedaży w maju. Będzie liczył 352 strony iż zapewne będzie można go kupić w Polsce.

Już teraz wiemy, jak będzie wyglądać okładka wydanego przez Rizzoli „dzieła”. Zgadnijcie, co Kim Kardashian umieściła na pierwszej stronie… Nie, nie wiecie? No to podpowiadam: na okładce albumu „Selfish” znajduje się selfie Kim Kardashian (szok i niedowierzanie!). W zasadzie to mylne stwierdzenia. Na okładce albumu „Selfish” znajduje się imponujący biust Kim Kardashian, odziany w przymały cielisty top. Twarz też jest. Jakże mogłoby zabraknąć twarzy, która z takim oddaniem i precyzją była godzinami konturowana makijażem i poprawiana w Photoshopie? Nie brakuje.

fot. Instagram

Kim zamieściła okładkę na swoim Instagramie z podpisem:

„Z dumą prezentuję okładkę mojej książki „Selfish”, która wychodzi w maju! Dziękuję Rizzoli, że sprawiliście, że to się dzieję i jesteście najlepszym partnerem. Dziękuję teamowi Donda i Kanye za inspirację i pomoc przy projektowaniu tej książki, dzięki czemu mogę podzielić się selfies z całej dekady w tak intymny i artystyczny sposób! Nie mogę się doczekać, aż zobaczycie książkę! Xo #Selfish #Rizzoli #Donda.”

Zdaje się, że zdjęcie w staniku, z mokrymi włosami ma pokazywać Kim tuż po wyjściu spod prysznica. Jest tylko jeden problem. Nie wiem jak wy, ale ja po wyjściu spod prysznica nie mam makijażu. Może to zasługa dobrego preparatu do demakijażu, a może szczotki Clarisonic? Kim, chba czas zainwestować w lepsze kosmetyki. Chodzenie spać w make-upie jest bardzo szkodliwe dla cery…

Tematy:

Nieprawidłowy email