Natalia Wiernik. Musisz znać jej zdjęcia

Sony World Photography Awards 2013, ponad 200 uczelni z całego świata, setki rywali, ona wygrała. Poznajcie Natalię Wiernik.

Natalia Wiernik / http://wiernik.blogspot.com

Bez zbędnych wstępniaków czy pustych komplementów. Jej zdjęcia bronią się same.

Sony World Photography Awards 2013, ponad 200 uczelni z całego świata, setki rywali, ona wygrała. Poznajcie Natalię Wiernik.

Karolina Wierzbińska: Jak to się stało, że trafiłaś do tego konkursu?

Natalia Wiernik: Pierwszy etap konkursu pod hasłem „Celebration” był kierowany do studentów z całego świata, zgłoszenia poszczególnych prac wysyłane były przez uczelnie artystyczne. Moja praca została zgłoszona przez prof. Agatę Pankiewicz prowadzącą pracownię Fotografii I na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

Jak powstawał cały cykl "Protagonists"?

Niezwykle intensywny i pracowity czas. Dziesiątka finalistów miała tylko miesiąc na wykonanie zadania. To bardzo mało. Miałam rozpisany plan niemal na każdy dzień, co muszę zrobić, żeby zdążyć ze wszystkimi sesjami. Utrudnieniem było także to, że otrzymaliśmy od organizatorów aparaty, którymi mamy pracować, nie mogliśmy wykonywać zdjęć swoim sprzętem. Z tej okazji musiałam zakupić lampy błyskowe, bez nich byłoby ciężko. Niewielkie, tak abym mogła jeździć z nimi w różne miejsca.

Natalia Wiernik / http://wiernik.blogspot.com

"Protagonists" to pewna forma rodzinnego albumu

Można tak powiedzieć... Zbiór portretów rodzinnych, w konkretnej konwencji – chodzi o szereg założeń, których trzymam się w czasie swojej pracy. Planuję kontynuować ten projekt, rozwinąć go.

Jak znajdujesz swoich bohaterów? Co inspiruje Cię do znajdowania, wymyślania, tworzenia takiego tła, na jakim później

oni pozują? to najbardziej charakterystyczny element Twojej pracy.

Proces twórczy jest trudny do określenia, nie jest to coś co da się łatwo opisać, nie realizuję określonego planu. Zauważyłam, że często zaczyna się od tego, że myślę o obrazie, który chciałabym stworzyć, następnie staram się skompletować scenografię, która będzie odpowiednia. Czasami jest zupełnie inaczej i spotkana przypadkiem osoba staje się dla mnie inspiracją do stworzenia kolejnej fotografii. Tło – czyli tkaniny, dywany, narzuty – może być swego rodzaju kontynuacją samych modeli. Abstrakcyjnym ujęciem, działającym na poziomie intuicji, odsyłającej nas w poszczególne skojarzenia z miejscem, czasem, charakterem przedstawionych osób. Sesja często trwa dosyć długo, a jej przebieg niejednokrotnie dla mnie samej jest zaskoczeniem. Wybieram jedno zdjęcie, które jest punktem wyjścia do dalszej pracy.

Natalia Wiernik / http://wiernik.blogspot.com

Czy dla Ciebie jest rodzina? Z Twoich zdjęć można wywnioskować, że to pewna konstrukcja z wzorcami, w których się dojrzewa, które zawsze są z Tobą, stoją za Tobą.

Rodzina, jako grono bliskich mi osób to dla mnie jedna z największych wartości. To co mówisz, to jedna z dróg interpretacji tej pracy. Rodzina to pojęcie bardzo szerokie, chciałam uniknąć przedstawiania swojego subiektywnego obrazu, raczej pokazać szerszy kontekst tego tematu. To nie jest fotografia dokumentalna, nie wiemy jakie relacje w rzeczywistości łączą przedstawione osoby i jaki rodzaj społeczeństwa mogliby tworzyć poza kadrem. Niedopowiedzenie ma być impulsem do dalszych rozważań. W swojej pracy raczej stawiam pytania, zastanawiam się. Nie oceniam i nie precyzuję.

Pewien fotograf, po tym jak otrzymał prestiżową nagrodę, nie mógł znaleźć pracy, bo wszyscy sądzili że jest za drogi Przegrywał z mnie doświadczonymi. Masz takie obawy?

Nie. (śmiech)Po powrocie z Londynu mam bardzo dużo pracy. Wbrew pozorom wygrana w tak prestiżowym konkursie zmieniła dosyć dużo w moim życiu zawodowym i zdecydowanie są to bardzo pozytywne zmiany.

Jak środowisko fotograficzne zareagowało na Twoje zwycięstwo? Posypały się gratulacje a za nimi propozycje?

Reakcje były bardzo liczne. I różnorodne. (śmiech) W większości pozytywne. Cieszę się, że moja praca jest tak szeroko udostępniana i komentowana. Nie spodziewałam się, że tak dużo osób będzie chciało powiedzieć coś na ten temat.

Oczywiście propozycje wystaw i udziału w różnych wydarzeniach też się pojawiają.

Natalia Wiernik / http://wiernik.blogspot.com

Po co robisz zdjęcia?

Teraz fotografia to dla mnie jeden z najważniejszych środków ekspresji. Jest to coś bardzo ważnego w moim życiu. Mam też wobec siebie bardzo duże wymagania w związku z tym. Jeszcze kilka lat temu zajmowałam się głównie rysunkiem, malarstwem, grafiką warsztatową – drzeworytem. W pewnym momencie całą swoją uwagę skupiłam na robieniu zdjeć, komponowaniu kolejnych scenografii, poszukiwaniu rekwizytów, później ludzi, z którymi chciałabym pracować na sesjach. Uważam, że czas spędzony w pracowni Fotografii I u prof. Agaty Pankiewcz to bardzo cenny okres w moim rozwoju artystycznym.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~Marisol : Efektowne, ale dość mocno inspirowane filmem "Garden State" :P
27 lip 13 22:02 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email