Top Lista Osobista #4: Sylwia Wamej

Jakim spektaklem zachwycam się ostatnio? Koncert, którego zespołu zrobił na mnie ogromne wrażenie? Za co lubię francuską markę Chloé? Oraz styl której blogerki mnie inspiruje? Zapraszam.

Foto: Zdjęcia własne VU MAG

1. Spektakl „Ewelina płacze” TR Warszawa

- Zobacz koniecznie sztukę „Ewelina płacze” w Teatrze Rozmaitości. Jest super! – powiedziała mi znajoma, z którą rozmawiałam o tym, na co warto pójść w tym sezonie do teatru. Miała rację! W przedstawieniu Anny Karasińskiej aktorzy na scenie w osobach Rafała Maćkowiaka, Marii Maj, Adama Woronowicza i Eweliny Pankowskiej próbują zagrać samych siebie, wyobrażonych przez kogoś innego. Wcielają się w młodych wolontariuszy, którzy przyszli do teatru zastąpić na scenie Maćkowiaka, Maj i Woronowicza. Robią to w bardzo zabawny sposób, z dystansem i wdziękiem. Publiczność i ja również prawie płakałam ze śmiechu. Polecam.

Foto: Materiały prasowe "Ewelina płacze"

2. Koncert Riverside

Kilka dni temu byłam na koncercie warszawskiej kapeli Riverside, który odbył się w klubie Stodoła. Ich muzyka to połączenie rocka i metalu progresywnego. Warszawski koncert kończył światową trasę. I choć tego wieczoru sala klubu wypełniona była dosłownie po brzegi i trzeba było się przeciskać, żeby cokolwiek zobaczyć, występ panów należał do udanych. Świetny kontakt lidera zespołu Mariusza Dudy z publicznością, zabawne anegdoty, przekrój piosenek; od tych najstarszych do najnowszych z płyty „Love, Fear and the Time Machine”, gitarowa energia i grupka przyjaciół, z którymi byłam na tym koncercie. Czego chcieć więcej.

Foto: Materiały prasowe Riverside

3. Chloé

Jestem wielką fanką Chloé i projektów, które wychodzą spod ręki Clare Waight Keller, dyrektor kreatywnej francuskiej marki. W ubraniach Chloé podoba mi się połączenie romantyczności i delikatności z męskim sznytem. Delikatne kolory, zwiewne tkaniny, proste płaszcze, luźne spodnie, romantyczne sukienki i bluzki – taki jest styl Chloé. Mnie najbardziej przypadła do gustu kolekcja na wiosnę/lato 2015, w której zagościły zwiewne suknie maxi, oversizowe koszule i delikatne koronkowe sukienki. Bardzo bym chciała mieć w swojej szafie jedną z romantycznych sukienek Waight Keller.

Foto: Bulls Press Chloe

4. Linda Tol

Na bloga Lindy Tol, stylistki i redaktorki mody z Amsterdamu trafiłam dwa lata temu, przeglądając jeden z modowych magazynów. Znakiem rozpoznawczym Tol jest krótka, platynowa fryzura, natomiast jej styl to casualowe propozycje i ciekawe dodatki. Podobają mi się jej luźne, niewymuszone stylizacje, czasem nieco szalone, ale myślę, że warte uwagi. Strona Lindatol.com jest dla mnie dużą dawką inspiracji. Na blogu holenderskiej blogerki znajdują się również ciekawostki urodowe oraz relacje z podróży. Warto tam zajrzeć.

Foto: Materiały prasowe Linda Tol

5. Pomadki w odcieniach różu i fuksji

Kiedyś namówić mnie na nałożenie pomadki graniczyło z cudem. Myślałam, że źle w nich wyglądam i kompletnie mi nie pasują. Jednak z czasem się do nich przekonałam. Najczęściej sięgam po szminki w odcieniach różu i fuksji. Fajnie zdobią twarz i sprawiają, że nawet mając na sobie bardzo prosty zestaw, nadają mu kolorytu. Moja ulubiona pomadka to matowa marki Maybelline. Super kolor i naprawdę długo trzyma się na ustach.

Foto: Materiały prasowe Szminka Maybelline

Tematy:

Nieprawidłowy email