Kanye West na okładce magazynu „Time”. Tym razem bez Kim Kardashian

Rok temu o tej porze nadal dochodziliśmy do siebie po rewelacji jaką była okładka „VOGUE” z Kim Kardashian i Kanye Westem. Teraz równy szok i niedowierzanie wywołała (przynajmniej u mnie) okładka tygodnika „Time” z jedną drugą tegoż duetu czyli Westem. Kanye po 10 latach ponownie trafił na jedynkę słynnego magazynu. I w końcu został zaliczony w poczet ludzi, do którego gdyby mógł zapisałby się sam ładnych kilka lat temu. Chodzi oczywiście o listę najbardziej wpływowych osób świata. „Time” co roku tworzy taką listę, ale dopiero teraz znalazł się na niej Kanye.

Foto: Materiały promocyjne

Facet, który nieustannie mówi o sobie samym i radośnie porównuje się do boga, Michaela Jacksona i innych zdecydowanie nie jest uosobieniem skromności. Jednak jego pewność siebie i przekonanie o własnej wyjątkowości sprawiło, że w końcu został uznany za bardzo ważną personę.

O Kanye dla “Time” pisał Elon Musk. „Kanye West byłby pierwszą osobą, która powiedziałaby nam, że jego miejsce jest na tej liście.” Nie można by tego powiedzieć lepiej. „Kanye myśli. Nieustannie. O wszystkim. I chce, żeby wszyscy inni robili to samo. Aby angażowali się, zadawali pytania, przesuwali granice. Teraz, gdy jest wielkim człowiekiem w pop kulturze, ma możliwość osiągnąć swój cel. I nie boi się bycie krytykowanym czy wyśmiewanym w międzyczasie.”

No cóż, wziąwszy pod uwagę charakter Kanye i medialną wszechobecność jego żony, to ostatnie należy brać za pewnik.

Tematy:

Nieprawidłowy email