Współcześni amanci kina: kogo kochamy i za co?

Mężczyźni ze srebrnego ekranu rozplają zmysły i rozgrzewają jesienne wieczory. Potrafią być bezwględnymi twardzielami i niepoprawnymi romantykami. O kim śnimy po nocach? Oto zestawienie najseksowniejszych aktorów młodego (i nie tylko) pokolenia.

Foto: Bulls Press

Za nami zestawienie najgorętszych amantów złotej ery kina i lat 90. A kto ze współczesnych aktorów chwyta nas za serce i przyprawia o gęsią skórkę? Zobaczcie sami!

Orlando Bloom

Nie możemy uwierzyć, że Miranda Kerr po rozstaniu ze szlachetnym Legolasem związała się ze znacznie mniej wyrafinowanym Evanem Spieglem, twórcą Snapchata. Bloom jest klasą samą w sobie: po chłopięcemu uroczy, stroniący od sławy, zaangażowany w czynienie dobra. Ostatnio jako ambasador dobrej woli UNICEF-u odwiedził obóz na uchodźców w Serbii. Serce nam zmiękło.

Foto: Getty Images Orlando Bloom

Bradley Cooper

Od czasów „Kac Vegas” jego lekko zarozumiały uśmieszek nie znika ze srebrnego ekranu. W „Poradniku pozytywnego myślenia” udowodnił, że przystojniak też może być rozchwiany emocjonalnie, w „American Hustle”, że bywa nawet brzydki, a w „Snajperze”, że jest prawdziwym bohaterem. Teraz gra kucharza w „Ugotowanym”. Jak wiadomo, droga do serca wiedzie przez żołądek. Ciekawe, czy tak zdobył Irinę Shayk, bez wątpienia jedną z najseksowniejszych kobiet świata.

Foto: Bulls Press Bradley Cooper w filmie "Kac Vegas"

Zac Efron

Idol pokolenia Z. Śpiewał ze swoją ówczesną dziewczyną, Vanessą Hudgens w „High School Musical”, dzisiaj przyjmuje dojrzalsze role, a chłopięcą nieśmiałość zamienił na pracowicie wyrzeźbioną muskulaturę. Z Zaca trzeba wyrosnąć? Może i tak. Ale po co?

Ryan Gosling

Od czasów „Pamiętnika” Kanadyjczyk uchodzi za najbardziej romantycznego kochanka w Hollywood. Nie przeszkodziła mu rola brutala w „Blue Valentine”, szaleńca w „Drive” i cynika w „Idach marcowych”. Chłopięca twarz Goslinga i jego całkiem męskie mięśnie zdobią setki plakatów, a te plakaty tysiące dziewczęcych pokoi.

Foto: Getty Images Ryan Gosling w filmie "Pamiętnik"
Foto: Getty Images Ryan Gosling

Hugh Jackman

Najlepszy australijski import. Mógłby grać tylko w kolejnych częściach komiksowych „X-Menów”, a dziewczyny i tak kupiłyby bilety. Status wiernego od 20 lat męża jeszcze potęguje seksapil. Zakazany owoc zawsze kusi najmocniej.

Foto: Getty Images Hugh Jackman w filmie "X-Men"

Jude Law

Wybaczyłyśmy mu nawet romans z opiekunką. Niebieskie oczy, złote loki, hollywoodzki uśmiech. Jude Law jest piękny jak aktorzy kina niemego, ale zdolny jak londyńscy aktorzy szekspirowscy. Chociaż najlepiej sprawdza się w roli Watsona, dla nas zawsze pozostanie idealnym chłopakiem i ojcem w „Holiday” z Cameron Diaz.

Foto: Getty Images Jude Law w filmie "Holiday"
Foto: Getty Images Jude Law

Jared Leto

Ekstrawagancki, enigmatyczny, emocjonalny. Jordan Catalano z serialu „Moje tak zwane życie” wyrósł na wokalistę zespołu rockowego 30 Seconds to Mars i aktora charakterystycznego z „Witaj w klubie”. Zmienia kolor włosów częściej niż jego koleżanki. Nic dziwnego, o taką urodę trzeba dbać.

Foto: Bulls Press Jared Leto w filmie "Witaj w klubie"

Robert Pattinson

Rola wampira Edwarda w „Zmierzchu”, najbardziej kasowym i najbardziej tandetnym filmie dla nastolatków ostatniej dekady, przeszkodziła Pattinsonowi w karierze. Boski Brytyjczyk, którego po raz pierwszy zobaczyłyśmy w „Harrym Potterze”, zaczarował nas rozmarzonym spojrzeniem, akcentem dżentelmena i melancholijnym usposobieniem. Mamy nadzieję, że powróci mu energia, którą wyssały z niego wampiry i w pełni zrealizuje swój potencjał.

Foto: Getty Images Robert Pattinson w filmie "Saga: Zmierzch"
Foto: Getty Images Robert Pattinson

Tematy:

Nieprawidłowy email