Iman i David Bowie: wieczna miłość

Legendarny muzyk David Bowie zmarł na raka w wieku 69 lat, dwa dni po swoich urodzinach i wydaniu pożegnalnej płyty „Blackstar”. „Czasami wartość chwili docenia się dopiero wtedy, gdy staje się wspomnieniem”, napisała rok temu na Twitterze miłość życia Bowiego, supermodelka Iman. W rocznicę urodzin artysty przypomnijmy sobie historię miłości Davida i Iman.

Foto: East News

„Nie chciałam wiązać się z gwiazdą rocka”, mówiła o początkach romansu ze swoim mężem, Davidem Bowiem, somalijska supermodelka Iman Abdulmajid (jej imię oznacza po arabsku „wiarę”). On, dobiegający wtedy pięćdziesiątki autor przebojów „Heroes”, „Let's Dance” i „Space Oddity”, zakochał się w niej bez pamięci od pierwszego wejrzenia. „W noc, gdy się poznaliśmy, wymyślałem imiona naszych dzieci”, mówił o randce w ciemno sprzed 25 lat, na którą umówił ich wspólny przyjaciel, stylista fryzur Teddy Antolin. Ona wiedziała, że Bowie to ten jedyny, gdy dwa tygodnie po pierwszym spotkaniu pokój hotelowy w Paryżu, gdzie poleciała na delegację, był po sufit przystrojony jej ukochanymi gardeniami, o co poprosił David, a gdy wróciła do Stanów, muzyk czekał na nią z kwiatami na lotnisku w Los Angeles. „Nie przejmował się tym, że wszyscy na nas patrzą. Zakochałam się w Davidzie Jonesie [prawdziwe nazwisko Bowiego – przyp. red.], a nie Davidzie Bowie. Bowie jest tylko personą, artystą, muzykiem, ja chcę żyć z prawdziwym człowiekiem”, wspominała Iman w wywiadzie dla „New York Magazine”.

Foto: East News Iman i David Bowie

Bowie chciał, by miłość jego życia jak najszybciej została też jego żoną. Zabrał ją więc na rejs po Sekwanie, by pod Pont Neuf uklęknąć na jedno kolano, śpiewając „April in Paris” Doris Day. Iman i David wzięli ślub dwa lata później podczas prywatnej ceremonii w szwajcarskiej Lozannie, a potem w kościele we Florencji. Iman miała na sobie obcisłą suknię do ziemi od Herve Legera, a on czarny smoking projektu Thierry'ego Muglera. Projektantów nie mogło zabraknąć na przyjęciu w hotelu Villa la Massa, mieszczącym się w XVI-wiecznej posiadłości Medyceuszy, podobnie jak gwiazd pokroju Yoko Ono i Bono. Po ślubie para długo starała się o wspólne dziecko (Iman miała już córkę Zulekhę ze związku z koszykarzem Spencerem Haywoodem, a David syna Duncana Jonesa z aktorką Angelą Bowie).  Alexandria Zahra Jones przyszła na świat w 2000 roku. Od tego czasu para rzadko pokazywała się publicznie, oddając się wychowaniu córki. David nagrywał płyty, Iman prowadziła swoją firmę Iman Cosmetics.

Foto: Getty Images David Bowie i Iman

W przeciwieństwie do większości gwiazdorskich związków, w domu Davida i Iman obywało się bez awantur, skandali i zdrad. „Nasze małżeństwo jest udane, bo wciąż świetnie się ze sobą bawimy i nie przestajemy dzielić się każdą, najdrobniejszą rzeczą. Nigdy się nie rozstajemy i wszystko robimy razem, ale umawiamy się też na randki – na kolację, na wernisaż, do teatru. Dzięki temu wciąż jesteśmy siebie ciekawi. Mam szczęście, bo mój mąż jest zabawny, błyskotliwy, pełen pasji. Razem się rozwijamy”, mówiła o mężu Iman. Szczęście zasadza się na równowadze. Bowie, artysta totalny, doceniał Iman, która rolę żony i matki godziła z pozycją supermodelki, bizneswoman i filantropki. Gdy on nagrywał nowe płyty, Iman, która porzuciła karierę modelki już w 1989 roku, poświęcała się działalności charytatywnej w ramach Hawa Abdi Foundation, walczącej o prawa człowieka w Somalii, oraz prowadziła własną firmę kosmetyczną Iman Cosmetics z produktami dla ciemnoskórych kobiet. Córka dyplomaty i ginekolożki, znająca pięć języków: somalijski, arabski, włoski, francuski i angielski, została odkryta przez amerykańskiego fotografa Petera Bearda, gdy studiowała politologię na uniwersytecie w Nairobi.

Foto: Bulls Press David Bowie z żoną, Iman

Rozwiodła się wtedy ze swoim pierwszym mężem, którego poślubiła w wieku 18 lat, i przeprowadziła do Nowego Jorku, gdzie podpisała kontrakt z agencją Wilhelmina. Chodziła w pokazach Valentino, Yves Saint Laurent i Donna Karan i występowała w sesjach dla „Vogue'a”, ale po kilkunastu latach na szczycie uznała modeling za „mało twórczy”. „David jest domatorem, ja częściej chodzę na przyjęcia”, śmiała się Iman ze statecznego małżeńskiego życia w wywiadzie dla „Guardiana”. Chociaż pojawiali się z Davidem na galach rzadko, zawsze robili wrażenie. Ona w podkreślających kształty sukniach z głębokim dekoltem, on w garniturach dandysa albo angielskiego dżentelmena.

Foto: Getty Images Iman i David Bowie

W dniu jego śmierci napisała na Twitterze pełne smutku, ale i wiary przesłanie: „Cierpienie jest prawdziwe, ale taki też jest Bóg”. Pozostaną jej na zawsze jego piosenki. „Myślicie, że małżeństwo gwiazdy rocka z supermodelką jest wspaniałe? Macie rację!”, mówił kiedyś Bowie. Oby wielka miłość przetrwała także tam w górze, wśród gwiazd, gdzie zamieszkał teraz Ziggy Stardust.

Tematy:

Nieprawidłowy email