Yves Saint Laurent i siła kobiet

Yves Saint Laurent był jednym z tych projektantów, których historia mody nigdy nie zapomni. Nie tylko zrewolucjonizował modę swoich czasów, ale na zawsze dał kobietom coś, czego wcześniej nikt im nie dał. „Z czasem zrozumiałem, że kobiety oczekują od ubrania nie tylko tego, że będą wyglądały pięknie, ale też, że ubranie da im pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa. Chanel dała kobietom wolność, ja – siłę.” Co jeszcze dał kobietom Yves Saint Laurent i jaki był geniusz mody?

Foto: Getty Images

Młody talent

Yves Saint Laurent urodził się w okupowanej przez Francuzów Algierii w 1936 roku. Już jako młody chłopak wykazywał talent do mody. Zaczynał od projektowania sukien dla swoich dwóch sióstr i matki. Gdy miał 17 lat przeniósł się do Paryża i szybko zaczął karierę w modzie. Jako 19-latek pracował już u Christiana Diora jako asystent, a po śmierci mistrza w 1957 roku został dyrektorem artystycznym domu mody Dior i uratował firmę przed bankructwem. Miał wówczas 21 lat!

Ofiara przemocy

Zainteresowania młodego Saint Laurenta modą nie przysporzyły mu sympatii w dzieciństwie. W szkole był gnębiony przez rówieśników, a gdy wyszło na jaw, że jest gejem jego sytuacja jeszcze się pogorszyła. Dzieciństwo Yvesa nie było sielankowe. Był nerwowym, zastraszonym dzieckiem i często opuszczał zajęcia w szkole.

Odrzucenie

Pracując w domu mody Dior na stanowisku dyrektora artystycznego, wyciągnął firmę z tarapatów finansowych i szykował się do dalszych sukcesów. Niestety, musiał przerwać pracę, bo został powołany do armii w związku z wojną francusko-algierską. Jego pobyt w armii był krótki. Saint Laurent przeszedł załamanie nerwowe w wyniku szykanów współtowarzyszy za jego orientację seksualną. Po krótkim pobycie w szpitalu psychiatrycznym, gdzie leczono go elektrowstrząsami, projektant wrócił do ParyżaOkazało się jednak, że nie ma już dla niego miejsca u Diora.

Własna marka YSL

Odrzucony przez dom mody Diora, postanawia z pomocą swojego partnera, Pierre’a Bergé, założyć swój własny dom mody. 25-letni Yves zajął się projektowaniem kreacji pod własnym nazwiskiem, natomiast Pierre Bergé zajął się stroną organizacyjno-finansową firmy.

Foto: Getty Images Yves Saint Laurent przy pracy

Sukcesy

Lata 60. i 70. XX wieku należą do Yvesa Saint Laurenta. Jego kolekcje zmieniają modę, oddaje w swoich projektach ducha czasu. Saint Laurent ubiera kobietę wyemancypowaną, nie odzierając ją z kobiecości. Sukienka Mondrian, szmizjerka, spodnium, smoking w wielu wariantach, kolekcja Safari, a później moda pret-a-porter to tylko niektóre z jego pomysłów, które na dobre odmieniły modę.

Nagość w wydaniu YSL

W 1971 r. Yves zszokował cały świat mody, gdy wystąpił nago w reklamie swoich perfum Pour Homme. Yves znany był ze swojego rozwiązłego życia. Będąc w związku z Pierrem Bergé, nie raz go zdradzał. Jednak publiczne pozowanie nago było przekroczeniem obowiązujących norm i nie obyło się bez skandalu. Mimo usilnych prób, Pierre’owi Bergé nie udało się wykupić tyle reklam w prasie, ile zamierzał.

Używki, rozwiązłość, choroby psychiczne

Yves Saint Laurent nie miał łatwego życia. Nękały go również jego własne demony. Zmagał się z chorobą dwubiegunową, w wyniku której występowały u niego nagłe zmiany nastroju, od euforii po ciężką depresję. Jakby tego było mało, był również uzależniony od narkotyków, alkoholu i notorycznych zdrad swojego partnera.

Buldożki francuskie

Projektant wielokrotnie miał pieska tej samej rasy – buldożka francuskiego. Za każdym razem buldożek Yvesa Saint Laurenta miał to samo imię - Moujik.

Prestiż ogólnoświatowy

W 1983 r. Yves Saint Laurent został zaproszony przez Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku do wystawienia swoich projektów. Był to wielki zaszczyt, bo był nie tylko pierwszym projektantem uhonorowanym w ten sposób przez prestiżowe muzeum, ale również pierwszym żyjącym człowiekiem, którego dorobek MET uhonorowało w ten sposób.

Przełamać tabu

Yves Saint Laurent był pierwszym projektantem, który zdecydował się zatrudniać do swoich pokazów modelki mniejszości etnicznych. Jako pierwszy pokazał również na wybiegu kobiece piersi pod prześwitującą szyfonową bluzką.

Pret-a-porter

W 1966 r. otworzył swój pierwszy butik pret-a-porter w Paryżu. „Rive Gauche”, bo tak się nazywał butik, położony był na lewym brzegu Sekwany, w dzielnicy młodych lewicujących intelektualistów, studentów, rewolucjonistów. Butik okazał się wielkim sukcesem, a kolekcja gotowych do noszenia ubrań, tak innych od mody haute couture, była bardzo radykalnym ruchem projektanta. Saint Laurent chciał być bliżej ludzi, życia i ulicy. Taki ruch nie spotkał się z przychylnością branży. Zarzucano mu, że niszczy wielką modę. Ungaro stwierdził, ze to „bardzo, bardzo smutne”. Yves Saint Laurent nie czekał długo z ripostą. „Moda byłaby bardzo smutna, gdyby jej jedynym celem było ubieranie bogatych kobiet”.

Foto: Getty Images Yves Saint Laurent i butik Rive Gauche

Muzy projektanta

Największą muzą projektanta była Loulou de la Falaise, która pomagała projektować mu biżuterię i akcesoria.

Drugą muzą została z czasem francuska aktorka Catherine Deneuve, która jako jedna z pierwszych znanych osób została klientką butiku Rive Gauche została. Aż do śmierci projektanta pozostała jego przyjaciółką i najwierniejszą klientką.

Ubrania, które wywołują skandal

Biały garnitur damski zamiast ślubnej sukni? Czemu nie? Taką właśnie kreację wybrała w 1971 roku modelka Bianca Perez-Mora Macias, która wychodziła za mąż za Micka Jaggera. Opinia publiczna była zdegustowana i oburzona, ale para młoda chyba zbytnio się tym nie przejęła.

Sztuka i YSL

Yves Saint Laurent był kolekcjonerem sztuki. Jego kolekcja była olbrzymia, obejmowała dzieła sztuki od czasów starożytnego Egiptu po współczesność. W kolekcji malarstwa były obrazy m.in. Picassa, Matisse’a, Mondrians. Po śmierci projektanta Pierre Bergé zorganizował w paryskim Grand Palais aukcję kolekcji, zwaną do dziś „aukcją stulecia”. Już pierwszego dnia aukcja pobiła rekord świata sprzedaży prywatnej kolekcji. Ze sprzedaży dzieł sztuki uzyskano 206 milionów dolarów.

Styl jest najważniejszy

Yves Saint Laurent mawiał:

„Moda przemija, styl jest wieczny.”

„Nie wolno mylić elegancji ze snobizmem”.

„Najpiękniejszy makijaż kobiety to pasja, jednak łatwiej kupić kosmetyki”.

„ Po latach zrozumiałem, co jest ważne w sukience. To kobieta, która ją nosi.”

Polecamy także:

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Nieprawidłowy email