Tu każda dziewczyna znajdzie coś dla siebie 

Brytyjska supermodelka Jourdan Dunn jest piękną kobietą, to oczywiste, ale to jej wyrazista osobowość, otwartość i determinacja sprawiają, że od kilku lat wywiera coraz większy wpływ na branżę modową.

Foto: Getty Images

Nie tylko chodzi po najważniejszych światowych wybiegach – w 2008 roku była pierwszą od dekady czarnoskórą modelką Prady, a ostatnio uczestniczyła w pokazie Balmain podczas Paryskiego Tygodnia Mody – ale też zasiada w pierwszych rzędach (w tym sezonie była gościem VIP podczas pokazów Burberry i Michaela Korsa), i co ważniejsze, buduje własne imperium modowe.

Dunn ma na koncie współpracę z brytyjską siecią Marks and Spencer, dla której stworzyła kolekcję odzieży dla dzieci ”Lil Lon-Dunn”, projektowaną z myślą o jej siedmioletnim synu, Rileyu. Prowadziła też własny program kulinarny pt. ”Well Dunn” na kanale Jay-Z w serwisie Youtube.

Teraz do swojego bogatego portfolio Dunn może dodać jeszcze dobrze przemyślaną współpracę z Missguided, brytyjską marką z Manchesteru bezbłędnie trafiającą w gusta dziewczyn, które kochają nowe trendy, często zmieniające się kolekcje i unikalny styl, a przy tym lubią czuć się częścią społeczności: marka zachęca do publikowania w mediach społecznościowych zdjęć w kreacjach Missguided i opisywania ich hashtagiem #babesofmissguided.

Fanki Missguided zapewne potwierdzą, że Dunn jest ślicznotką. – Wczoraj miałam pokaz Burberry, to był bardzo długi dzień, a dziś działam od samego rana, więc już padam w nóg – mówi ze śmiechem, gdy spotykamy się, by porozmawiać o jej nowej kolekcji podczas Londyńskiego Tygodnia Mody. Choć najwięcej łączy ją z luksusowymi markami, Dunn przyznaje, że temat współpracy z Missguided wisiał w powietrzu już niemal od roku. – Wypuścili T-shirt z moim imieniem, z imieniem Cary (Delevingne), Naomi (Campbell) i Kate (Moss) – wspomina. – Poprosiłam, żeby mi przysłali. A potem Cara i Naomi wrzuciły zdjęcia tej koszulki na Instagrama. Marka Missguided zawsze mnie kochała, a ja kocham ją.

Foto: Materiały prasowe Jourdan Dunn x Missguided

Premiera zaskakująco dużej, bo liczącej aż 96 elementów kolekcji, miała miejsce kilka dni temu. Składają się na nią przede wszystkim projekty nawiązujące do stylu sportowego, wyraźnie stawiające na wygodę połączoną z młodzieńczą atrakcyjnością, ale jest też kilka poważnych, błyszczących kreacji wieczorowych, dorzuconych dla równowagi. – To mój styl ”street-chic” – wyjaśnia Dunn. – Mam wrażenie, że klientki Missguided to dziewczyny takie jak ja, albo takie, które idą w moje ślady. Chciałam stworzyć coś praktycznego i stylowego, i po prostu fajnego.

Dlatego swoją kolekcję projektowała z myślą o dziewczynach prowadzących aktywne życie i stawiających czoła różnorodnych wyzwaniom: ona sama jednego dnia daje z siebie wszystko podczas sesji zdjęciowej, a drugiego spędza czas w domu, bawiąc się z synem.

– Nie jestem mamą, która odprowadza synka do szkoły w szpilkach. To ostania rzecz, na jaką mam ochotę o siódmej rano – przyznaje. – O tej porze wolę włożyć fajne spodnie dresowe, a szpilki może później. Chodzi o to, żeby bez wysiłku wyglądać stylowo.

Foto: Getty Images Jourdan Dunn

Dunn podkreśla, że zależało jej na tym, by stworzyć kolekcję, w której każda dziewczyna znajdzie coś dla siebie. – Uważam, że to fantastyczna sprawa, że Missguided oferuje naprawdę fajne ciuchy w przystępnych cenach. Mogłam bez problemu nawiązać współpracę z jakąś marką z wyższego przedziału cenowego, ale chciałam, żeby młode dziewczyny były częścią mojego świata i miały w szafach ciuchy Lon-Dunn. Chciałam, żeby było je stać na stylowe ubrania dobrej jakości, mimo że muszą spłacać kredyt studencki, albo dysponują skromnym budżetem. Te, które lepiej zarabiają, też mogą dobrać coś dla siebie i łączyć do woli. Sama bardzo lubię zestawiać rzeczy od projektantów z ubraniami sportowymi czy z dobrych sieciówek. Takie połączenia bywają naprawdę interesujące.

Jej własna marka – która będzie kontynuować linię Lon-Dunn, a w niedalekiej przyszłości wyda też książkę kucharską – to powiew ”realnego życia” w świecie mody, który tak często wydaje się oderwany od rzeczywistości. Jej poczucie solidarności stało się istotnym elementem kolekcji – Dunn osobiście wybrała pięć dziewczyn, by wraz z nią prezentowały ubrania.

W skład jej ”kobiecego kolektywu” wchodzą: Leomie Anderson, modelka, która zaangażowała się w kampanię na rzecz poprawy poczucia własnej wartości i akceptacji własnego ciała; Rina Sawayama, wokalistka poszukująca inspiracji we własnym braku pewności siebie; Braina Laviena, modelka i fotografka działająca na rzecz ruchu Free the Nipple; Rainy Milo, początkująca wokalistka z Londynu; oraz Georgie Palmer, młoda modelka rozpoczynająca karierę.

– W dzisiejszych czasach to szczególnie ważne, by kobiety się wspierały i sobie pomagały – zauważa Dunn. – Chciałam stworzyć grupę dziewczyn, które oprócz tego, że są piękne, mają też swoją historię, są inspirujące, robią coś ze swoim życiem.

Foto: Getty Images Jourdan Dunn

JOURDAN DUNN – DROGA DO SUKCESU

2006

Łowca talentów odkrywa Dunn w sklepie sieci Primark w Hammersmith. Dunn podpisuje kontrakt z agencją Storm Model Management w Londynie.

Luty 2008

Dunn jest pierwszą od ponad dekady czarnoskórą modelką chodzącą po wybiegach Prady.

2010

19-letnia Jourdan zostaje mamą. 10 tygodni po urodzeniu syna, Rileya, powraca na wybiegi podczas Londyńskiego Tygodnia Mody w sezonie zimowym.

2014

”Forbes” umieszcza ją na liście najlepiej zarabiających modelek na świecie.

2015

Dunn pojawia się na okładce lutowego numeru brytyjskiej edycji ”Vogue”, jako pierwsza od 12 lat czarnoskóra modelka pozująca indywidualnie.

2016

Dunn prezentuje swoją pierwszą kolekcję odzieży dziecięcej stworzoną we współpracy z siecią Marks and Spencer. Modelem jest jej sześcioletni syn, Riley.

Tłumaczenie Lidia Rafa

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~fujjj : Co to ma być, znowu lansowanie czarnych. Nie ma już pięknych białych modelek ?
21 mar 15:51 | ocena: 55%
Liczba głosów:11
55%
45%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~wróg : Jakoś za bardzo opalona jak dla mnie. To ma być Brytyjka ? Ale chyba nie typowa Angielka ?
21 mar 15:15 | ocena: 50%
Liczba głosów:12
50%
50%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~gagag do ~wróg: Raczej typowa "imigrantka"...
21 mar 15:51 | ocena: 63%
Liczba głosów:8
38%
63%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~kurczburcz : Piękna. W przeciwieństwie do komentujących i ich żon oraz mężów.
22 mar 00:26 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Koneser : W końcu naprawdę piękna kobieta
22 mar 10:17 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email